Twoja ocena

Sól

Potknąłem się o wieczór i rozlałem pamięć. Zwyczajem nocy dym wypłoszył mnie z ciała. Tracę tożsamość w labiryncie wiatru i lecąc karmię mych przyjaciół, ptaki. Rzeczy stają się – wypowiedziane, lecz że nazwy rzucam niedbale, od niechcenia, bywa tak, że wróbel pije wodospady, a jastrząb jednym haustem pożera śpiące miasto. Jest to uczucie tak przyjemnie … Przeczytaj wiersz


Adam Grzelec

Pieśń. Czytelnikom Thorgala

Czasami rano płaczę, bo moje sny są ciepłe, lub raczej ciepły jestem w każdym z moich snów, gdzie nie stanęła dotąd ludzka czy nieludzka stopa. Kupuję chleb krojony i krojoną szynkę, i ser w plasterkach, bo nie mam siły kroić, bo to już byłoby chyba zbyt wiele. Zamknąłem się od zewnątrz w stumetrowej wieży. Zamknąłem … Przeczytaj wiersz


Adam Grzelec

Howard Hughes

Nie wiem jak to się stało, że pomiędzy Teorią języka Karla Buhlera a Wstępem do matematyki współczesnej Heleny Rasiowej znalazłem książkę Charlesa Highama pod tytułem Howard Hughes. (…). Sytuacja powoli się wyjaśnia: jest to prezent gwiazdkowy, który otrzymałem od wujka Michała. Proszę mi teraz zaufać: otwieram na stronie czterdziestej pierwszej: „W życiu osobistym Hughes był … Przeczytaj wiersz


Adam Grzelec