Twoja ocena

To że jesteś

To, że jesteś Wypełnia przestrzeń Nikt nie lubi być całkiem sam Po co chcę wciąż od życia więcej Zamiast cieszyć się tym, co mam? Spokój czyni mnie niespokojną Mija dzień za dniem Patrzę ciągle przez cholerne okno Nic nie zmienia się Gdyby tak nagle głupiej nudzie Podciąć żyły, zabrać tlen Niech na cmentarzu moich marzeń … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Szmaciana 

Oni ci wmówią że Jesteś po prostu zła Płaszcz tchórzem podszyty masz By wiać Oni założą że Ciemnotą jesteś ty Więc w masie zatopią cię Jak nic Oni przyłożą ci Chłodem zimnych zdań A nóż w plecy wbiją gdy Nie tak Pozwól że schowam cię Szmaciana lalko tak By oni szukali znów Sto lat Wypiję … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Sex telefon

Prosty cel – pogadać chcę Tele sex na minut pięć Muszę wybrać numer twój Starań brak więc łatwy łup Płacę i wymagam byś Zdobył mnie na parę chwil Chcę uwierzyć że to ty Zmysłów szał obrócisz w pył Męski głos uprzedza mnie Nietypowy lubi sex Gdy udręki bliski kres Czyta mi niełatwy wiersz Rilke Sexton … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Kamień

Patrzyłam okiem łaskawym Całe zło Zabawnie było Małe Dawałam siebie w jałmużnie Tylko tym Którzy pokornie z boku Stali Tak dobrze pamiętam ten dzień A nie umiem Do nieba powrócić i świat Zrozumieć Tak dobrze pamiętam ten dzień A nie mogę Los ma wobec mnie inny plan Chronić nie tylko siebie Wszystkich nas Od głodu, … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Lulaby

Śpij jak najdłużej Umiem już długość twoich snów Spij – nim obudzisz się Zapach twój zapamiętam znów Póki mogę kłamię i pomijam wilka Potwór nie jest wrogiem nie zabija smok Póki mogę kłamię że czarownic nie ma Nie obcina palców małym dzieciom nikt Chciałabym uwierzyć w to co mówię Zanim wytłumaczę ci zrozumieć Czemu w … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

4 prawdy

Zasypiasz i kiedy czuję jak rozwijasz skrzydła Unoszę się leciutko na słabnących łokciach Patrzymy nawzajem w rozszerzone źrenice Wypatrując odpowiedzi co nas spotka I kogo- no kogo o to zapytać… Posuwamy się najwyżej o milimetr skóry Jakby miało nas starczyć na zawsze Cofamy niepewne zabłąkane dłonie Nigdy nawzajem-więc każda z nas swoje Jak ślepiec odrzucający … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Zoo

Pośród drutów kolczastych i zamkniętych bram Wlecze żal po podciętym ogonie paw Puma leży na ziemi wpółżywa i zakrywa pięścią smutne oczy Nie wstyd wam Dziesięć kroków do przodu i dwadzieścia w bok Wije się po betonie małżeństwo fok Lew wspomina uparcie jak walczył będąc świata królem jednak uległ Póki co Wyobraź sobie klatkę ciasną … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Twoja kara

Na pozór cicha kraina Żyje pod płaszczem utkanym jak koc Co lasem jeziorem i łąką Przykrywa równo i dobro i zło Rośnie pod płachtą już sam Trujący łan Na krzywdzie nie stanie szczęście Tak jak na piasku zawali się dom Przez ucho igielne nie przejdzie Tyłem lub gubiąc wciąż właściwy krok Rośnie na plecach jak … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Wiem

Że wciąż się oddalić nie umiem Na dłużej niż jeden krok choćby oderwać się Wiem, że powinnam cię uwolnić Lecz choć to szaleństwo bezdomne To ja wciąż nie umiem bez ciebie zapomnieć się To takie proste i tak nieuchronne jest A w jednej chwili możemy pogubić się Przecież nic nie może trwać bez końca Przecież … Czytaj dalej


Anna Saraniecka

Własny pokój

Prawdy podobno liberalne Niczym błoto płyną z Twoich ust W stadzie czujesz się całkiem nietykalny Bo nie tylko w Indiach pełno świętych krów Pokój własny mam Kto wejdzie bez pukania teraz Straci twarz Nadszedł taki czas By wreszcie płomień pod mym stosem Całkiem zgasł Żyda częstujesz wieprzowiną A gejowi zafundujesz comming out I jeżeli nikt … Czytaj dalej


Anna Saraniecka