Po długim milczeniu

Mowa po długim milczeniu; bo skoro Wszystkie inne kochanki odeszły lub zmarły, Abażur zmiękcza ostry blask lampy, a czarny Napór nocy pozostał za okienną storą, Skoro tak — trzeba, byśmy jako temat mieli Sztukę i Pieśń, najwyższe z rzeczy tego świata: Gdy ciało więdnie, wzrasta mądrość; w młodych latach Kochaliśmy się wzajem i nic nie … Czytaj dalej


William Butler Yeats

Polityka

W naszych czasach przeznaczenie człowieka objawia swój sens w kategoriach politycznych. Tomasz Mann   Jakże ja mogę, gdy to dziewczę Stoi w tym samym pokoju, Skupić się na Hiszpanii, Rosji, Polityce, wojnie, pokoju? Owszem, rozmawiam z podróżnikiem, Który zna świat od podszewki, I bystrym politykiem, który Oznajmia: „To nie przelewki”, I może prawdą jest, co … Czytaj dalej


William Butler Yeats

Kiedy już siwa twa głowa

Kiedy już siwa twa głowa, osnuta snem, zamyśleniem, Pochyli się nad kominkiem, weź w ręce tę książkę i czytaj, Czytaj powoli i wspomnij, jak niegdyś twój uśmiech rozkwitał, I wspomnij, jakim głębokim oczy mroczyły się cieniem. I wspomnij, jak wielu kochało uśmiech łagodny i jasny, Kochało — szczerze lub złudnie — czar, co radość twą … Czytaj dalej


William Butler Yeats

Tkaniny niebios

Gdybym miał niebios ozdobne tkaniny, Z haftem złotego i srebrnego światła, Ciemne, półmroczne, błękitne tkaniny Nocy, przedświtu i dziennego światła, Rozpostarłbym je, rzucił pod twe stopy: Lecz mnie, żebraka, stać tylko na sny; Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie — depczesz moje sny. tłumaczenie Stanisław Barańczak


William Butler Yeats

Poeta pragnie szaty niebios

Gdybym miał niebios wyszywaną szatę Z nici złotego i srebrnego światła, Ciemną i bladą, i błękitną szatę Ze światła, mroku, półmroku, półświatła, Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy, Lecz biedny jestem: me skarby — w marzeniach, Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy; Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach. tłumaczenie Leszek Engelking


William Butler Yeats