Mgły na szczytach

Franciszek Nowicki

Szczyt pode mną jak sta­tek pły­nie w chmur­ne mo­rze!
Dar­mo po bia­łych fa­lach krą­ży moje oko;
Gwiaz­dę dnia tyl­ko wi­dzę w błę­ki­tach głę­bo­ko –
Sam je­den!… i gdzie pły­nę po bia­łym prze­stwo­rze?

Bu­rza mor­ska! wiatr fale swym od­de­chem orze –
W mur ogrom­ny wy­dy­ma pierś mo­rza sze­ro­ką
I mur ten w nie­bo spię­trza kra­wę­dzią wy­so­ką!
Czy żar słoń­ca chce za­lać? po­top świa­tów może?

Już słoń­ce za­to­pio­ne… ćma kry­je bał­wa­ny…
Mur fal ku mnie nad­bie­ga!… uciecz­ka spóź­nio­na –
Za mną dru­gi mur wsta­je… Zbli­ża­ją się ścia­ny…

Mgły! was lek­ki wiatr spę­dzi – gór szczy­ty od­sło­ni!
Tam – w dole!… ja­każ bu­rza musi przejść sza­lo­na,
Za­nim ćmią­ce mgły z czo­ła ludz­ko­ści roz­go­ni?

Twoja ocena
Franciszek Nowicki

Wiersze popularnych poetów

Finito

Powinno ciepło być i niech nie pada deszcz Niech biało kwitnie bez i nikt nie martwi się Dzień wcześniej spłacę dług później rozgrzesze się Z uśmiechem wyznam że kochałam tylko siebie Świat nie zatrzyma się gdy nagle zamknę drzwi Przy tobie będę stać jak obiecywałam…

Warmup

Ze strachem zorientowałem się, że istnieją już produkty reprezentujące kategorię „2 w 1” w konwencji, która obchodzi zwyczajne łączenie, a zamiast dodatków oferuje fuzję, np.: szampon i żel pod prysznic w jednym. Realizuje się wizja z pewnej kreskówki, gdzie bohaterowie odwiedzają fabrykę keczupu o smaku…

Wolny przekład z Szekspira

W oczy mi patrzysz wciąż tak samo jak w tysiąc pierwszym roku rano kiedy w szeroką moją suknię twoje wplątało się kolano. Miłość przez wieki się nie zmienia. Kamień jak był tak jest z kamienia. Rzeka jak była tak jest rzeczna. I wieczna miłość jest…