Chwalcie łąki umajone

Chwalcie łąki umajone — Góry, doliny zielone, — Chwalcie cieniste gaiki, — Źródła i kręte strumyki. — Co igra z morza falami, — W powietrzu buja skrzydłami, — Chwalcie z nami Panią świata — Jej dłoń nasz wieniec splata! — Ona dzieł Boskich korona. — Nad Anioły wywyższona, — Choć jest Panią niebios, ziemi, — … Przeczytaj wiersz


Autor nieznany

Kwitną łąki

Kwitną łąki, a z kwiatami Radość w sercu się rozkwita; Świeci niebo i gwiazdami Przyjście błogiej wiosny wita. Wdziękiem maja kwitnie chwata Tej, co światu Zbawcę dała. Gdzie kościoły i zakony I gdzie dzieci boskie żyją, Gdzie z wież huczą głośne dzwony, Tam też głośniej serca biją. Cześć Maryi, cześć i chwała, Która światu Zbawcę … Przeczytaj wiersz


Karol Antoniewicz

Już majowe

Już majowe świeci zorze. Przed obrazem świeże kwiaty Dla Maryi złóż w pokorze, Lecz kwiat inny ślij w zaświaty. Kwiat nadziei, kwiat miłości, Co się w duszy twej rozwinął, Daj go matce, aby w czczości Świata tego nie zaginął. Powierz matce kwiat ten drogi, By go ludzie nie splamili, Żeby bujne świata głogi Tego kwiatu … Przeczytaj wiersz


Karol Antoniewicz

Święty Boże Święty Mocny

O niezgłębione, nieobjęte moce! Skrzydłami trzepocę jak ptak ten nocny, któremu okiem kazano skrwawionem patrzeć w blask słońca… Święty Boże! Święty Mocny! Święty a Nieśmiertelny!… A moje skrzydła plami krew, która cieknie bez końca z mojego serca… A oko moje zachodzi mgłą, która jest skonem i mego serca i duszy mej! Niech będzie skonem i … Przeczytaj wiersz


Jan Kasprowicz

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym sadzie, w innym lesie, — Możeby inaczej zaszumiał nam las, Wydłużony mgłami na bezkresie… Może innych kwiatów wśród zieleni brózd Jęłyby się dłonie, dreszczem czynne, — Możeby upadły z niedomyślnych ust Jakieś inne słowa — jakieś inne… Możeby i słońce zniewoliło nas Do spłonięcia duchem w … Przeczytaj wiersz


Bolesław Leśmian

Epitafium ptasznikowi

Niech mu będzie pokój wieczny, Krzyż niech nad nim swe ramiona Trzyma, a promień słoneczny Niechaj mu świeci u łona… I nieprzetom mu przebaczył Bym żar sypał mu na głowę Ale by mu Pan Bóg raczył Zmazać chwile Kaimowe… — (Bolonia 1869).


Władysław Tarnowski

Wędrówka

Pewnego dnia wyjdę z domu o świcie, tak cicho, że nawet się nie zbudzicie. I pójdę, i będę wędrować po świecie, i nigdy mnie nie znajdziecie. I nie wezmę ze sobą nikogo, tylko tego małego chłopaka, co wczoraj na schodach płakał i bał się wrócić do domu, a dlaczego to tego nie chciał powiedzieć nikomu. … Przeczytaj wiersz


Danuta Wawiłow

Kałużyści

Już od rana na podwórzu wśród patyków i wśród liści przycupnęli nad kałużą pracowici kałużyści. Wygrzebują brud z kałuży, niech kałuża będzie czysta! Pełne ręce ma roboty każdy dobry kałużysta! Rękawiczką i chusteczką dwóch błocistów chodnik czyści. Obrzucają się szyszkami bardzo dzielni szyszkowiści. Dwie kocistki pod ławeczką cukierkami karmią kota… Świątek, piątek czy niedziela na … Przeczytaj wiersz


Danuta Wawiłow

Rzepka

Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie, Chodził tę rzepkę oglądać co dzień. Wyrosła rzepka jędrna i krzepka, Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka! Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę, Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może. Zawołał dziadek na pomoc babcię: „Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!” I biedny dziadek z babcią niebogą Ciągną i ciągną, … Przeczytaj wiersz


Julian Tuwim

Zaczarowany las

Zaczarowany las – pomiędzy drzewa elf biały mignie i w cień się rozwiewa; oczy potworów z zielonej głębiny jak karbunkuły świecą i rubiny. A na wierzchołku rozbujanych drzew zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew. W gąszczu pełzają olbrzymie połozy i szklistą skórą pod słońce migocą; błękitne węże na srebrzyste brzozy skrętem się winą i wzrokiem … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Panienki w lesie

Zalistowiał cichosennie w cichopłaczu cicholas, Jak chodziły nim panienki, pierwiośnianki, ekstazerki, Kołysały się, schylały, rwały grzyby w bombonierki, Atłasowe, żółte grzyby, te, co rosną tylko raz. Opadały pierwsze liście na sukienki crepe de chine, Kołysały się rytmicznie u falbanek walansjenki, Zapłakały białe brzozy, podkrążone demimondainki I złe buki, stare mruki, pogrążone w wieczny spleen. Zalistowiał, … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Człowiek bez głowy

Mandaryn pewien (cóż na to powiecie? Pseu-grzmiang-tfu było mu miano) Myślał lat wiele, o czym jednak przecie? Tego mi nie powiadano. Wreszcie napisać z nagła na myśl wpadnie Księgę, tak w mądrość bogatą, Że jej sam nie mógł zrozumieć dokładnie, Chociaż wysilał się na to. Więc przed cesarzem stanął i tak pocznie: – Gwiazd ojcze! … Przeczytaj wiersz


Felicjan Faleński

Źródło

Basi Unieś głowę jak źródło, z niej powstanie kolor i nazwanie wszechrzeczy, i płynienie porom. Widzisz, wszystko spełnione, czas po brzeg nalany i niebo syte żaru jak złote fontanny. A wszystko możesz spełnić od nowa i począć widowiska w obłokach tryskające oczom. I wszystko co przypomnisz, będzie jak czas głuchy, nad którym jak nad ciałem … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Cafe

„Pan kapelmistrz zwariował widocznie …” Tuwim Karasiński i Verdi i Strauss i Bizet, Filiżanki, łyżeczki i obłęd i chichot Kapelmajster zziajany w skrzywionym pince – nez Jeden z całą orkiestrą walczy jak Don Kichot Ci się pchają ! Ratunku !! jeszcze jeden gość ! Powiedzcież niech raz na klucz drzwi zamkną odźwierni Panowie ! Ja … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Pamflet

Komu stawiają posągi mrówki? Ukrzyżowanym geniuszom. Komu wznoszą piramidy krety? Zmarszczonym brwiom, nieskalanej instancji. Płaczą koty wieczorne, pięści wsiąkają w ściany, szczygieł urwał generalną spowiedź. Tam na błoniu błyszczy kwiecie. Leży dziewczyna wywikłana z rozpaczy, o mój rozmarynie, rozwijaj się. Bawimy się dalej lalkami. Z żabiego skrzeku podniesiona jest pieśń. Kwiaty które mi podano, mają … Przeczytaj wiersz


Jalu Kurek

Poezja

Poezja bywa – jeśli wcześniej jest, jak transfuzyjna krew i przeszczep serca, których dawcy, choć dawno pomarli w nagłych wypadkach – to ich krew żyje i cudze krwiobiegi spokrewnia, i cudze ożywia wargi


Ryszard Krynicki

Morskie Oko

Morskie Oko mruga do mnie: chodź, posłuchaj dna. Będziesz miała dużo wspomnień, gdy zabłyśnie łza. Gdy podeszłam, zanurzyłam zimną swoja dłoń, to od razu uwierzyłam w granatową toń. W oku stawu widać góry, płyną wolno tak, jakby góry zeszły z chmury dając tobie znak. W Morskim Oku ryba śpiewa hen na cały głos! Spada wtedy … Przeczytaj wiersz


Julian Kornhauser

Poeta

Ani na dźwięk dublonów złotych, ani piastrów Żadna się struna lutni mej nie zakolebie: I raczej ze świątynnych podcienia pilastrów Będę wyciągał rękę, przechodniu, do ciebie, Niż miałbym się dopuścić zdrady Gwiazd na niebie.


Wincenty Korab-Brzozowski