Jak przygotować wiersz na konkurs poetycki? 9 błędów, przez które jury odrzuca teksty, zanim je przeczyta

W Polsce co roku ogłaszanych jest mnóstwo konkursów poetyckich: ogólnopolskich, regionalnych, szkolnych, organizowanych przez domy kultury, biblioteki i stowarzyszenia literackie. Dla wielu autorów to pierwsza okazja, żeby ich wiersze przeczytał ktoś spoza grona rodziny i znajomych. Problem w tym, że spora część nadesłanych tekstów odpada, zanim jurorzy w ogóle zaczną oceniać metafory. Powód jest prozaiczny: niezgodność z regulaminem. Oto najczęstsze potknięcia i sposób, żeby ich uniknąć.

1. Nieprzeczytany regulamin

Brzmi banalnie, ale to błąd numer jeden. Każdy konkurs ma własne zasady i nie warto zakładać, że „wszędzie jest tak samo”. Jeden organizator przyjmuje maksymalnie trzy wiersze, inny pięć. Jeden wymaga tekstów wcześniej niepublikowanych, drugi dopuszcza wiersze z internetu. Regulamin warto wydrukować albo zapisać w notatkach i odhaczać punkt po punkcie, zanim cokolwiek wyślemy.

2. Przekroczony limit długości

Organizatorzy coraz częściej określają nie tylko liczbę wierszy, ale też ich długość: w wersach, słowach albo znakach. Przy limicie wersów wystarczy policzyć linijki. Gorzej, gdy regulamin mówi o znakach ze spacjami albo o określonej liczbie stron znormalizowanych, czyli 1800 znaków na stronę. Ręczne liczenie mija się z celem, a edytory tekstu nie zawsze pokazują to, czego potrzebujemy. Najszybciej sprawdzić to, wklejając wiersz do bezpłatnego narzędzia, takiego jak licznik znaków i słów na licznikliter.pl, który od razu pokazuje liczbę znaków ze spacjami i bez nich, słów, linii oraz stron znormalizowanych. Kilka sekund sprawdzania oszczędzi rozczarowania, gdy okaże się, że ulubiony tekst był dłuższy o dwa wersy.

3. Podpisanie wiersza własnym nazwiskiem

W większości konkursów poetyckich obowiązuje zasada anonimowości. Wiersze opatruje się godłem, czyli słownym pseudonimem, a dane autora umieszcza w osobnej, zaklejonej kopercie albo w oddzielnym pliku podpisanym tym samym godłem. Dzięki temu jury ocenia tekst, a nie nazwisko. Wpisanie imienia i nazwiska bezpośrednio pod wierszem często oznacza dyskwalifikację, nawet jeśli tekst jest świetny.

4. Godło, które zdradza autora

Skoro już o godle mowa: nie powinno ono zdradzać tożsamości. Pseudonim, którym podpisujemy się w mediach społecznościowych, inicjały czy nazwa miejscowości to zły pomysł. Najlepiej sprawdza się neutralne słowo albo krótka fraza, niezwiązana z naszym nazwiskiem. Ważne, żeby było identyczne na wszystkich wierszach i na kopercie z danymi.

5. Tekst już opublikowany

Wiele konkursów przyjmuje wyłącznie wiersze „niepublikowane i nienagradzane”. Dla organizatorów publikacją bywa nie tylko tomik czy antologia, ale też blog, portal z twórczością amatorską albo profil w mediach społecznościowych. Jeśli wiersz wisi w sieci, warto doczytać, jak organizator definiuje publikację, albo po prostu wysłać inny tekst.

6. Zły format pliku i chaotyczny zapis

Przy zgłoszeniach internetowych regulamin zwykle określa format pliku, na przykład dokument tekstowy albo PDF, a czasem także czcionkę i jej rozmiar. Jeden wiersz na stronie, czytelna czcionka, tytuł nad tekstem i godło w ustalonym miejscu to minimum. Szczególnie uważajmy na układ wersów: przy kopiowaniu tekstu z telefonu albo komunikatora łatwo zgubić przerwy między strofami lub wcięcia, które w poezji mają przecież znaczenie.

7. Nieprzemyślany tytuł

Tytuł to pierwsze, co przeczyta juror. „Bez tytułu” albo „Wiersz o jesieni” niczego mu nie mówi. Dobry tytuł nie musi być efektowny, ale powinien coś dodawać: kontekst, przekorę, klucz do lektury. Jeśli wysyłamy kilka wierszy, warto sprawdzić, czy tytuły się nie powtarzają i czy zestaw tworzy spójną całość.

8. Literówki i przypadkowa interpunkcja

W poezji interpunkcja bywa świadomym środkiem wyrazu i wielu autorów rezygnuje z niej całkowicie. To w porządku, pod warunkiem że jest to decyzja konsekwentna. Przypadkowy przecinek w jednej strofie i jego brak w drugiej wygląda na niedbałość. Literówki są jeszcze gorsze, bo jurorzy czytają setki tekstów i takie potknięcia zapamiętują. Przed wysłaniem najlepiej przeczytać wiersz na głos, a potem dać go do przeczytania komuś zaufanemu.

9. Wysyłka w ostatniej chwili

Termin nadsyłania prac bywa liczony różnie: według daty stempla pocztowego albo daty wpływu do organizatora. Przy zgłoszeniach mailowych zdarzają się przepełnione skrzynki i zbyt duże załączniki. Wysłanie wierszy kilka dni przed terminem daje czas na reakcję, jeśli coś pójdzie nie tak. Warto też zachować potwierdzenie nadania albo wysłaną wiadomość.

Lista kontrolna przed wysłaniem

Zanim klikniesz „wyślij” albo zakleisz kopertę, sprawdź:

  • Liczba wierszy zgadza się z regulaminem.
  • Długość każdego tekstu mieści się w limicie wersów, słów lub znaków.
  • Godło jest na każdym wierszu, a dane osobowe tylko w osobnej kopercie lub pliku.
  • Wiersze nie były wcześniej publikowane ani nagradzane, jeśli regulamin tego wymaga.
  • Format pliku, czcionka i układ strof są zgodne z wymaganiami.
  • Zgoda na przetwarzanie danych i oświadczenie o autorstwie są podpisane, jeśli organizator ich wymaga.
  • Termin nadesłania prac zostawia zapas na nieprzewidziane sytuacje.

Na koniec: przegrana to nie porażka

Nawet najlepiej przygotowany wiersz może nie zdobyć nagrody, bo gust jury bywa nieprzewidywalny, a konkurencja ogromna. Wielu uznanych poetów zaczynało od wyróżnień w małych konkursach, a nie od pierwszych miejsc w największych. Warto więc wysyłać teksty regularnie, czytać nagrodzone wiersze z poprzednich edycji i traktować każdy konkurs jako okazję do dopracowania warsztatu. Pierwszy warunek sukcesu pozostaje jednak niezmienny: wiersz musi w ogóle trafić do oceny. A to zależy już tylko od nas.

MZ

 

Twoja ocena