Skałołazka
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was, po co się pchać na szczyt, i na co toto wam, kto normalny by na te parszywe skały lazł? Roześmiałaś się, mówiąc: – Spróbuj sam… I od razu byłaś śliczna jak z obrazka, alpinistko ty, skałołazko ty, gdy z urwiska poleciałem w przepaść z wrzaskiem, uśmiechałaś … Przeczytaj wiersz