Niech mu będzie pokój wieczny,
Krzyż niech nad nim swe ramiona
Trzyma, a promień słoneczny
Niechaj mu świeci u łona…
I nieprzetom mu przebaczył
Bym żar sypał mu na głowę
Ale by mu Pan Bóg raczył
Zmazać chwile Kaimowe… —
(Bolonia 1869).
Władysław Tarnowski