Erotyk

Stefan Napierski

Sa­mot­ność się upro­ści,
My­śli bie­gać prze­sta­ną jak my­szy:
Leżę na to­bie, jak Bóg na świe­cie, pe­łen bez­mier­nej bez­sil­nej mi­ło­ści
I słu­cham, jak zie­mia dy­szy.

No­ży­kiem pła­skim mó­zgi wy­łu­pi,
Wy­su­szy ostrym pro­mie­niem:
Leżę, bez­dusz­na czy­sta sko­ru­pa,
Na­la­na cie­płym znu­że­niem.

Twoja ocena
Stefan Napierski

Wiersze popularnych poetów

Czekając na barbarzyńców

Na cóż czekamy, zebrani na rynku? Dziś mają tu przyjść barbarzyńcy. Dlaczego taka bezczynność w senacie? Senatorowie siedzą – czemuż praw nie uchwalą? Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy. Na…

pokrak

Spadł i przejął balkon. Zapaskudził stepper. Meteoryt z błota. Dziwnie zrosła mu się noga. Nigdy nie będzie chodzić. Ale to nie powód, żeby go coś zjadło, kiedy go wyprowadzisz na…

Dlaczego klasycy

Dlaczego klasycy muszą tak kłamać? Jakby na wieki wieków w poprzecznej wannie chowali brudne butle, pełne swądu i maili? Dlaczego klasycy kładą się tak późno? Wtedy rozumiemy, że nimi jesteśmy,…