Arytmetyka

Aleksander Wat

Gdy jesteś sam,
nie ufaj, ze jesteś sam.
On (ona) zawsze jest z Tobą.

Gdziekolwiek pójdziesz,
wszędzie pójdzie z Tobą.
Najwierniejszy pies nie tak jest wierny;
cień niknie czasem,
on (ona) — nigdy.

Ta ruda dziewka oparta o odrzwia hotelu,
a z nią — nie sobowtór — ona, druga ona.
ten stary jak kot wślizguje się za nią,
a z nim towarzysz jego nieodstępny.
Tamci oboje na łóżku w kontorsjach.
Ci siedzą w nogach, czekają, smutne zwiesiwszy głowy.

Twoja ocena
Aleksander Wat

Wiersze popularnych poetów

Ibuprom

Wybierając estetyzację rezygnujemy z estetyki ale o ileż więcej w tym humoru i zabawy te złocone talerze pełne dojrzałych cytrusów mówią same za siebie Wybierając wybieranie rezygnujemy z idei czasownika…

Raz się żyje

Kaziu, nie bądź kiep I stuknijże się w łeb Bo czemu psujesz fajrant Miną swą Czyś pod rynnę wpadł Ot, może byś coś zjadł Lub zabawił jakąś grą I miły…