Architektura

To jaka smukłość teraz któryś poczęty jest przez starożytny niepokój drzewa jak cerkiew albo dzwon o gałąź wystającą nad kopułą jak gdyby już utrata nadziei o gałęzi oliwnej to jaka smutność teraz a przecież mogłeś drzewo rozpoczynać od gniazda tak sądzę żeby i nieśmiałość i podbródek ukryć wysoko w tym stylu


Edward Stachura

Na przesileniu

Duchu przeszłości, co tam trzymasz straż Przy wielkiej świata mogile, Po co ty na mnie tyle smutku gnasz I po co rozpaczy tyle? Duchu przeszłości, czemuś rzucił grób, A w moim sercu się kładniesz? Czyliż przyszedł czas, że dzieciątkiem w żłób Wrócisz i światem zawładniesz? Duchu przeszłości, czy przyszedł ten czas, Że, dopełniwszy prac wieku, … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Jawno-grzesznico

Pięknaś, jak anioł! zdumiony świat woła — Piękniejszaś, wołam, nawet od anioła — Nie anioł wdzięków, lecz sam Bóg miłości W tobie, o piękna, między nami gości! — Oko twe — miłość w twem się oku żarzy — Miłość na czole zadumaniem marzy — Miłość ust twoich bawi się uśmiechem, Miłość muzyką gra w twojej … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Ostatni Romeo

— »Zegnam cię, żegnam! —Dzień biały tak blisko— Bywaj mi zdrowa — snów moich hurysko — Chwilę rozstania chciej skrócić! — Serce skrwawione i duszę rozdartą, Pamięć biorę nigdy niezatartą, Lecz ciebie muszę porzucić«. — » 0 nie — mój drogi — ja cię kocham tyle — Przez miłość moją — jedną jeszcze chwilę, Nim … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Don Juan Poznański – pieśń druga

Wisst ihr, was mich Poeten Erst recht erfreuen sollte? Dürft’ ich singen und reden, Was Niemand hören wollte! Goethe Skończyć, skończyłem! Lecz j a k i na c z e m?… Nim z drugą pieśnią wyruszę, Tych wątpliwości jasnym tłumaczem I własnym sędzią być muszę. I własnym sędzią. O! wynalazku Bez granic, końca i miary, … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Na wysokości Tatrów

Ja król – na tronie mych ojczystych gór, Ja król i ziemi, i wichrów, i chmur! Spojrzę – pode mną w obłącz rozesłana Ziemia pokorne ugina kolana, Pasmem gór dłonie żebrzące podnosi, Litości woła i o wolność prosi. Daremnie, ziemio – płaczem nie podołasz, Nigdy się łzami szczęścia nie dowołasz! Ja kroi – brzęk kajdan, … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Moje słońce

W poranku dni moich spojrzałem na ciebie, A byłaś jak jutrznia w obłoku. I słońce mi moje zabłysło na niebie, A niebo mi błysło w twym oku! Patrzałem na słońce! A oto świat cały Dziwi się i pojąć nie może, Że wszystkie lilie w mych oczach ściemniały, Że wszystkie pobladły mi róże. I każdy mnie … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Pogrobowiec

„Smutno mi!” – mówisz i łza ci z ócz ściekła. Patrzaj – a u mnie i łez nawet nie ma, A ja suchymi spoglądam oczema Na płacz aniołów i na śmiechy piekła. Szczęśliwy stokroć, kto płakać jest zdolny, Kto płacząc, czuje, że płakać ma za czem – I tyś szczęśliwy, bracie, twoim płaczem, Ach! bo … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Pierwsze zbudzenie

Byłaś dla mnie snem serca; pod twymi skrzydłami Zasnąwszy pośród ludzi – śniłem z aniołami. Ale biada mi, biada, że zbudzon za wcześnie Chciałem kielich rozkoszy niedopity we śnie, Spełnić do dna na jawie; że prośbami memi Wymodliłem cię z nieba – przybliżył do ziemi. Zaledwie się jej dotkła anielska twa szata, Wcieliłaś się w … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Ubogim w duchu

„Pracujcie, prawowierni, i módlcie się Bogu!” Pracujcie i módlcie się! Ale jak się modlić? Ty uderz czołem kamień przy świątyni progu, Ja i w modlitwie mojej nie umiem się podlić! Ty u stopni ołtarza rozściel się w pokorze I czołgaj się śród błota jak zgniła kałuża; Ja chcę być jak bezbrzeżne i bezdenne morze: Myślą … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

Moja gwiazda

Pod wieczór nadziei spojrzałem na ciebie – A byłaś jak niebo we zmroku; I gwiazda mi moja zabłysła na niebie, A niebo mi było w twym oku. – Jam czuwał noc całą – i oczym me znużył, Patrzając w tę gwiazdę mych losów: Patrzałem – myślałem: ażalim zasłużył, To spadnie na ziemię z niebiosów; – … Przeczytaj wiersz


Ryszard Wincenty Berwiński

W odwrocie

Ciągnęliśmy kluczem za nocą w pogoni: Mgły włosy wichrzyły grzyw karby u koni, spod kopyt pryskały gwiazd błyski zbłąkane, u pysków zwisało zmęczenie, jak siana pęk parny wyrwany w pochodzie ze stogu, a w księżyc, złocistą podkową na progu przybity przed nami u kresu wędrówki, szły mlecznych dróg pyły szeregiem jak mrówki. (A jeden z … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Nie patrz na mnie

Nie patrz na mnie. Przeraża mnie spojrzenie ufne i z oczu łzy wyciska, jak światło zbyt jasne. Osłoń światło przede mną. Oczy twe i uśmiech jeśli w serce nie padną, od łez moich zgasną.   I ust moich nie całuj! W ich prostym rysunku palec losu zostawił goryczy cień smutny, więc powiędły wargi twe i … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Kazirodztwo

O, jakoż są ucieszne miłości twoje, siostro moja, oblubienico moja! O, jako daleko zacniejsze miłości twoje niż wino, a wonności maści twoich nad wszystkie rzeczy wonne! (Pieśń nad pieśniami Salomonowa IV, 10.) Krystynie Jastrzębskiej Jestem ci wierna, mój miły, dana ci jestem na własność, krew twoja płynie w mych żyłach i w skronie uderza blaskiem. … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Jesień 1942

Nie płacz, Augusto, ucisz smutek… Patrz, noc nad miastem niby mamka pierś odsłoniła. Z gwiazd jak z sutek ściekają krople bez ustanku na usta twoje, co bez siły, jak kwiat uwiędły, się stuliły.   Trudno uwierzyć, ale nie wątp w ten pokarm ducha, w tę grę świateł, w mleczną nad nami gwiazd ulewę, w księżyca … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Improwizacja

Możesz mnie nie kochać! — Mój Boże, wiesz, co myślę o miłości: Uczucie najpiękniejsze, żywy oczu blask, rumieńce i cienie pod oczami — nieprzespanych nocy pieczęcie. Serce twoje zostawiam gołębiom.   Nie kochaj mnie… Ale wódki napijesz się ze mną, ale ciałem opleciesz mnie w nocy na białym prześcieradle, na którym jesienne plamy liści księżyc … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Finał

Krystynie Połóż mi ręce twe na oczach i usta zamknij mi spojrzeniem, żebym nie prosił cię i kłamał o mej miłości nieskończonej. Żebym nie widział twego bólu, który w uśmiechu się kołysze, i palców twoich akordami ponad milczeniem mym zawisłych. Odejdź ode mnie albo zostań, ale tak cicho, jak zostaje wspomnienie śmierci lub miłości w … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski

Nie straszcie mnie śmiercią

Nie straszcie mnie śmiercią. Ja się śmierci nie boję, gdy zasypiam co nocy rozdarty na dwoje; kiedy jedno daleko i drugie daleko, oczu mych odbicia noc przykrywa powieką. Ale życia mojego, gdy błądzę po ciemku, bez nadziei spoczynku najwięcej się lękam; kiedy klęka nad moim wypełnionym grobem moja żywa nad moją umarłą osobą. Więc nie … Przeczytaj wiersz


Juliusz Krzyżewski