Modlitwa o publiczność
Panie Kaczmarski Władco mój z łbem w chmurach składam ci ofiarę mięsem wódki dzbanem Znasz moje grzechy Znasz mnie jak nikt na świecie mogę być pewien że mi je odpuścisz Bo jesteś bożkiem Nadzwyczaj łaskawym choćby niektórzy zwali cię bałwanem O jedno proszę Zanim zacznę śpiewać nie każ mi śpiewać do tłuszczy Panie Kaczmarski Władco … Przeczytaj wiersz