Szczupak
W stawie, co raczej był wielkim jeziorem, tak, żeś nie ujrzał, gdzie jego początek, razu jednego we czwartek wieczorem łowiono ryby na piątek. Gdy jedni lądem ciągną, drudzy w łodzi i ciężka sieci do brzegu dochodzi, pan chciwy już się zdaleka wpatruje, co się też w matni znajduje? Było ryb wiele: tam karpie tuczone, liny, … Przeczytaj wiersz