Boska komedia – Czyściec – Pieśń I

Ku łagodniejszej fali wzdyma płótno Łódź mego ducha i na cichsze morze Wpływa, za sobą mając toń okrutną. A ja o wtórnym z królestw śpiew ułożę, Gdzie się duch ludzki z grzesznej myje pleśni, Gotując stanąć na niebieskim dworze. Lecz tutaj, martwa poezyjo, wskrześnij! Słudze waszemu dodajcie natchnienia Wy, Muzy Święte! Kalliope, wstań w pieśni, … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Boska komedia – Czyściec – Pieśń II

Wstawało słońce i niosło się mimo Skraj widnokręgu, który południka Swego szczyt wiesza nad Jerozolimą. A noc, co w kole odwrotnym pomyka, Szła z wód Gangesu, dzierżąc wagi w ręce, Co rwą się, kiedy nocorówni tyka. Więc lic zorzanych białość i rumieńce Przez słońca bliskość, w miejscu, skąd patrzałem, Ten miały pozór, co zblakłe czerwieńce. … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Boska komedia – Raj – Pieśń I

Majestat wszystkich rzeczy Wzruszyciela W przestwory wnika i na światów skronie Ustopniowaną jasnością odstrzela. W niebie, co sporzej bożych iskier chłonie, Byłem; widziałem, czego nie wyświęci Słowami człowiek, choć był w tamtej stronie. Bo, przybliżony do celu swej chęci, Rozum nasz tak w nim przepaściście ginie, Że nie pociągnie za sobą pamięci. Ile z widzianych … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Boska komedia – Raj – Pieśń II

Wy, co spragnieni słuchać, w wiotkim drewnie Prujecie fale, poganiając biegu, W ślad barki mojej płynącej tak śpiewnie, Wracajcie sobie do waszego brzegu, Ani puszczajcie się na wielkie morze, Bo zginie, który nie dotrwa w szeregu. Nikt nie biegł nurtem, kędy ja się wożę; W żagl dmie Minerwa, Feb drogę odkryje, Muzy poznaczą gwiazdami bezdroże. … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

BALLATA I

W pielgrzymim stroju mądrej posełkini Idź już ballato i nie zwlekaj w drodze, Do pięknej pani, której cię przywodzę, A która życie me tak biednem czyni. Powiedz jej naprzód o smutku mych oczu, Co niegdyś patrząc w jej anielską postać Przywykły zdobić się wieńcem pragnienia. Dziś strachem śmierci tak wielkim się mroczą, Od kiedy przy … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

KANCONA I

MYŚL beznadziejna, która w przeszłość patrzy, W ten czasu okres, co minął na wieki, Z sercem mem biednem walczy z jednej strony; A chęć kochania drogę moją znaczy Ze strony drugiej w słodki kraj daleki, Kraj, co przeze mnie został opuszczony: Nie czuję w sobie tej siły szalonej, Bym mógł się dłużej w walce owej … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

SONET I

CHCIAŁBYM, by Lapa i ciebie, Gwidonie, W cudowny sposób wraz ze mną porwano I przeniesiono w jakąś łódź nieznaną, Byśmy dowoli mknęli w morskie tonie. Gdy nieprzychylny wiatr nas nie owionie I burz odmęty nie obmyją pianą, Te same myśli w pamięci powstaną I zapragniemy ostać się w swem gronie. A monnę Vannę, oraz monnę … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Pielgrzymi, którzy idziecie skupieni

Pielgrzymi, którzy idziecie skupieni, Myśląc o bliskich, co w domu zostali, Czy pochodzicie z tak dalekich krain, Jak to z wyglądu nietrudno ocenić, Że nie płaczecie, kiedy przechodzicie Tego smutnego miasta ulicami, Jak ludzie, którzy nie znają nic a nic Przyczyny bólu, co nim targa skrycie. Gdybyście, chcąc ją poznać, przystanęli, To pewne – myśl … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Wszystkie me myśli o miłości prawią

Wszystkie me myśli o miłości prawią; A mają w sobie różnorodność taką, Że jedna mi jej twardy głosi zakon, Drugą jej rządy zwariowane bawią, Przez tę mi często z oczu źródło tryska, Ta znów z nadzieją słodycz mi przynosi; W jednym podobne – każda łaski prosi, Bo drży ze strachu, który serce ściska. Stąd nie … Przeczytaj wiersz


Dante Alighieri

Piosnka dla żony

Niemało zwiedziłem piekieł, niemało przebiegłem krajów, nigdzie nie było mi tak dobrze jak tu na tym ptasim wyraju pod tą różową skałą nad tą zieloną falą.   Wiele wód przepłynęło, godzin minęły wieki, nigdy nie było mi tak dobrze jak tu na skrzydle twojej opieki pod tym błękitnym niebem pod tym wysokim drzewem.   Choć … Przeczytaj wiersz


Aleksander Wat

Być myszą

Być myszą. Najlepiej polną. Albo ogrodową — nie domową: człowiek ekshaluje woń abominalną! Znamy ją wszyscy — ptaki, kraby, szczury. Budzi wstręt i strach. Drżenie. Żywić się kwiatem glicynii, korą drzew palmowych, rozgrzebywać korzonki w chłodnej wilgotnej ziemi i tańczyć po świeżej nocy. Patrzeć na księżyc w pełni, odbijać w oczach obłe światło księżycowej agonii. … Przeczytaj wiersz


Aleksander Wat

Echolalie

Z początku myślałem, że to morza echolalia powtarza zawsze ten sam — jeden głos, jedno słowo w różnych modulacjach gniewu, bólu, tryumfu, wzgardy, rozpaczy, adoracji — ciągle ten sam — jeden głos, jedno słowo. Potem odróżniać uczyłem się cierpliwie głos i słowo każdej fali. Teraz znów słyszę jeden tylko głos jeden głos jeden jedno słowo … Przeczytaj wiersz


Aleksander Wat

Sen

Jest we mnie wyspa i niebo nad nią, i rzeka wokoło. Skąd ta rzeka wypływa? Dokąd ta rzeka wpływa? Znikąd? Donikąd? Co wyłowi ten rybak, ukryty w sitowiu? Co ustrzeli myśliwy, nurkujący śród traw wysokich? Jak ptak runie z nieba z przestrzelonym gardziołkiem, z którego śpiew się sypie jak groszki z gwizdawki? Gdy noc zapada … Przeczytaj wiersz


Aleksander Wat

Po huraganach szarż tętniących w strzałach

Po huraganach szarż tętniących w strzałach, po srebrnych dzwonach beznadziejnych bitew północ armat wezbrana echami bez dna. Upiór słońca odkrywał poszarpane ciała, przez dym i klęskę wstającego dnia. Kiedy serc zabrakło w śmierci pozostałej, ojczyzny szliśmy szukać i błękitu. Daremnych konań piołunowa wzniosłość gasła jak orły sztandarów – zdobytych, by straszyć rdzą hełmów przekleństwem porosłych … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

O śmierci

Zarys istot, którymi mógłbym być, ale już nie będę, milczą jak rozrzucone zabawki opuszczone nagle przez dziecko. Śmierć jest ze mną i we mnie. Chodzę w niej jak w płaszczu za dużym na mnie – wiejąc szerokimi rękawami i ciągnąc poły po ziemi szeleszczącej jak blacha. Nieprzeźroczysty zapach mydła i przestrzeni oblepił odejścia moich bliskich, … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

Bóg

Wtedy Bóg odszedł na barkach płomienia i słońce pękło jak bańka mydlana. Długie pielgrzymki śpiewających kłosów idące wolno w złożonym zamyśleniu i pochylone na kolana już go tam nie znalazły ni w pustych niebiosach Opustoszały drewniane kapliczki Dawniej rój barwnych świętych tulące jak kwiaty Zwiądł święty Franciszek wątły i słowiczy i Maria błękitna, i Józef … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

Życie

Tylko przed świtem widać było, jak deszcz giął wierzby i łozy nad wodą spłoszoną skrzydłem wracającej sowy. Ale to już dawno, gdy ziemia wyrzuciła z siebie krzyk i płomień, który zburzył domy i chorągwie. Pamiętasz, poległy przyjacielu? – krzyk i płomień gasł w dłoniach rozwartych – nocą wznosiły się strzały ostatnie jak srebrne bańki powietrza … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

O poległym

Przymierzaliśmy postaci tamtych do śladów drobnych, jakby zrobionych pazurkiem wiewiórki, która przebiegła w pospiechu. Gdy zrozumiałem cień jego włosów tam, na murze z cegieł czerwonych, niebo szarzało od deszczu i śmierci. Między cegłami w silnym betonie gną się delikatnym jak puch spalonych lasów. Ach więc to profil twarzy dziecinnej przechylonej na promieniu słońca? Wołanie na … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

Śniły się szarże

Śniły się szarże w chmurach chorągiewek, żółte rabaty — chłopcy malowani, tęcze piosenek, wojsko w snów topolach — lśniące poezje na ostrzach uniesień. Wiatr w zagajnikach o piechocie śpiewał ułani, ułani. Przez pola. Polska dźwięcząca srebrną burzą szabel, z skrzydłami mitów u czołgów i dział, została w orłach skrwawionych u granic pożarem mogił jak posąg … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński

Polska

Po polach rozpiętych jak na szpilce motyl wieczorem śpiew nacichał. Przez małe okienka widać było: piaszczyste drogi kładły ciepłe ciała przez rozmaryny kwitnące w doniczkach. I tylko nocą — przy świecach — ziemia dudni — słychać. W opuszczonych salach złorzeczył Matejko. (Szum do snu kołysał, szum flag porozwieszanych na chmielowych tyczkach.) Spod dachu kołder w … Przeczytaj wiersz


Zdzisław Stroiński