Kłamca

– Jeżeli kłamię, niech mnie piorun trzaśnie! – Tak zaczął kłamca. Wtem zagrzmiało właśnie, A on czym prędzej dokończając mowy: – Żem zawsze kłamał i kłamać gotowy.


Aleksander Fredro

Zysk i strata

Ażeby dostać kawałek kiełbasy, Zgodnym sposobem wziął chłopiec trzy basy. Ledwie się strzepnął i skarbem nabytym Łzy ocierając, powąchał go przy tym, Biegnie ze szkoły wygłodniały żaczek: – Stój! – krzyczy – nie jedz. odkupię przysmaczek. – Mądryś! – odpowie właściciel kiełbasy – Dopiero za nią dostałem trzy basy. – Dajże mi pięć, a daj … Czytaj dalej


Aleksander Fredro

Baśń o trzech braciach i królewnie

Mrok wieczorny, – babcia siwa przy kominku głową kiwa. Nos jak haczyk, – okulary, Coś tam mruczy babsztyl stary. Snuje bajdy niestworzone, O królewnie Pizdolonie, O trzech braciach jak niewielu, O matuli ich z burdelu, Opowiada stare dzieje… A na dworze wicher wieje. Siądźcie społem panny, smyki, Młodojebce, stare pryki I nadstawcie dobrze uszy! Choć … Czytaj dalej


Aleksander Fredro

Bajeczka o osiołku

Osiołkowi w żłoby dano, W jeden owies, w drugi, siano. Uchem strzyże, głową kręci. I to pachnie, i to nęci. Od któregoż teraz zacznie, Aby sobie podjeść smacznie? Trudny wybór, trudna zgoda – Chwyci siano, owsa szkoda. Chwyci owies, żal mu siana. I tak stoi aż do rana, A od rana do wieczora; Aż nareszcie … Czytaj dalej


Aleksander Fredro

Małpa w kąpieli

Rada małpa, że się śmieli, Kiedy mogła udać człeka, Widząc panią raz w kąpieli, Wlazła pod stół – cicho czeka. Pani wyszła, drzwi zamknęła; Małpa figlarz – nuż do dzieła! Wziąwszy pański czepek ranny, Prześcieradło I zwierciadło – Szust! Do wanny. Dalej kurki kręcić żwawo! W lewo, w prawo, Z dołu, z góry, Aż się … Czytaj dalej


Aleksander Fredro