Już ty śpiewasz skowroneczku

Ludwik Kondratowicz

Już też i ja orzę,
I my lu­dzie i wy ptasz­ki,
Wszyst­ko dzie­ci Boże.
Czło­wiek w polu go­spo­dar­no
Pra­co­wać się sili,
Pta­szek bie­rze swo­je ziar­no
Z zi­mo­wych ba­dy­li.
Tyś skow­ron­ku, mój to­wa­rzysz,
Choć w nie­rów­nej doli,
O ko­cha­niu tyl­ko ma­rzysz
Twe­mu ser­cu gwo­li.
Tyś szczę­śli­wy i we­so­ły;
Gdy jutrz­nia po­ran­na,
Le­cisz w górę, by z anio­ły
Za­śpie­wać: Ho­san­na!
Z twej pio­sen­ki rade nie­ba
I Pan Bóg się cie­szy,
Że ptasz­ko­wi mało trze­ba
I dzię­ko­wać spie­szy,
Że róż­ne­mi gwa­rząc tony
Gło­sisz w kraj da­le­ki:
„Niech­że bę­dzie po­chwa­lo­ny,
Na wie­ki! na wie­ki!“

II.

Już ty śpie­wasz, skow­ro­necz­ku,
Już też i ja orzę,
Le­cisz w nie­bo, za ora­czem
Po­módl się nie­bo­że!
Mów, żeś krą­żąc we­dle sio­ła,
Wi­dział bie­dy na­sze,
W gło­dzie wio­sna nie­we­so­ła
Jako wio­sny pta­szę.
Czło­wiek świ­tem ze snu wskrze­śnie,
Ale rąk nie dźwi­ga,
Chciał­by śpie­wać świę­tą pie­śnię,
Głod­na pierś za­sty­ga.
Za nic wio­sny wi­dok rzew­ny
I kra­sna ju­trzen­ka,
Gdy co ran­ka dzwon cer­kiew­ny
Po umar­łym stę­ka.
Dzia­twa ję­czy, człek się błą­ka,
Z łez świa­ta nie ba­czy,
Wio­sną ży­cie dla skow­ron­ka,
A śmierć dla ora­czy.
Módl się ptasz­ku! Bóg wzru­szo­ny
Doda nam opie­ki,
I niech bę­dzie po­chwa­lo­ny,
Na wie­ki! na wie­ki!

Twoja ocena
Ludwik Kondratowicz

Wiersze popularnych poetów

Miłość

O nieba płynnych pogód, o ptaki, o natchnienia. Nie wydeptana ziemia, nie wyśpiewane Bogu te drzewa, te kaskady iskier, ten oddech nieba, w ramionach jak w kolebach zamknięty. Jak cokoły…

Barkarola

Noc taka jasna! Gwiazdami płonie, Światłem okala Przejrzyste tonie. Noc taka jasna, Jasna i cicha! Zaledwie fala Szemrze i wzdycha. Łódka, jak ptaszę, Po wodzie z lekka Wzlatuje z nami,…

W Weronie

I Nad Kapuletich i Montekich domem, Spłukane deszczem, poruszone gromem, Łagodne oko błękitu.   II Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów, Na rozwalone bramy do ogrodów — I gwiazdę zrzuca ze…