Z sonetów – I

Krwawisz się, biedne me serce! Głęboko Myśląc o ranie twej, śmieję się z wzgardą, Przecież twą dolę gdy rozważam twardą, Ciemnemi łzami nabrzmiewa me oko. Słuchałeś szeptów Nadziei, a czemu Szept ten puściłeś w niepamięć, gdy blade Ręce szalonej zazdrości gromadę Widm ci przywiodły, wrogich zdrowiu twemu? Słodka to była nadzieja, choć nikła, I snem … Przeczytaj wiersz


Samuel Taylor Coleridge

Samotna żniwiarka

O popatrz: dziewczę to na łanie, Samotne śród tej górskiej hali: Ze sierpem w ręku, to przystanie, To śpiewający idzie dalej. Sama tnie zboże, sama zbierze, Na smętny ton zawodzi szczerze, Głębię doliny, gdy tak śpiewa, Swoją melodją wskroś zalewa. Nawet i słowik w żadnym razie Takiej radości nie uczyni Strudzonej rzeszy gdzieś w oazie, … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Nadzieje nieśmiertelności

Była ta chwila przed laty, Kiedy wody, lasy, skały, Oczóm się moim zdawały, W niebiosów ubrane szaty; Mające chwałę, kolory, i cienia, Najpięknieyszego marzenia. Wdzięki ich trwają w niezachwianej mocy, Lecz kiedy je dostrzedz żądam, Natężam wzrok w dzień, i w nocy, Już je nie widzę, choć na nie poglądam. — ☼☼☼ — Tęcza zaświeci … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Jest nas siedmioro głów

— Mała dziecina, Co nie zna życia burz, Co młodość czuje w członkach swych, Cóż wie o śmierci, cóż? Spotkałem dziewczę ośmiu lat, Gdzie wiejska kwitnie błoń. Na szyji włos się gruby kładł, Splotem owijał skroń. Snać ją wychował świeży las: Dziki z niej bije czar, Rumiane lico, pełne kras, W oczach młodości żar. «Ileż … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Stanowczość i niezawisłość

(Zbieracz pijawek) Dziś przez noc całą szalały wichury I deszcz się w ciężkie przemienił ulewy; Lecz teraz słońce zabłysło u góry, Ptactwo poczęło nucić między drzewy; Grzywacz nad swemi przemyśliwa śpiewy, Sójka skrzeczącej odpowiada sroce, Powietrze napełniają szumem rzeki moce. Kto kocha słońce, rzuca dom; niebiosy Wielce raduje młody dzionek błogi; Trawy naokół pełne świeżej … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Do kukułki

Drogi przybyszu, znam cię snać I cieszę się tym losem; Czy cię, kukułko, ptakiem zwać, Czy też wędrownym głosem. Gdym dla spoczynku w trawie legł, Słyszałem twe kukanie, Z wzgórza na wzgórze głos twój biegł, To płynie, to znów stanie. Chociaż w dolinie lubisz pleść O kwiatach i o słońcu, Tajemną niesiesz dla mnie wieść, … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

O rozkoszy życia wiejskiego

I.  (Poeta opiewa żywot człowieka sprawiedliwego i dowodzi, jako należy na wieś jechać, chcąc pokus uniknąć). Jeśli-ć Opatrzność dzierży w swojej pieczy, Nie ginąć tobie jako innym, marnie; Bo tyś do pańskiej zaliczon owczarnie Synu człowieczy! Wszelako, kto chcesz taką łaskę zatrzy- mać sobie, żyj więc tak jako się patrzy I serce, pośród ogólnej zarazy, … Przeczytaj wiersz


Bolesław Prus

Jak obłok ponad pasmem gór

Jak obłok ponad pasmem gór, Idąc samotny brzegiem wód, Widzę wiosennych uciech wzór, Złocistych jaskrów widzę ród: Nad szkłem jeziora, w cieniu drzew W tan je poruszał lekki wiew. By gwiazd na niebie lśnisty rój, By skrawe pasma mlecznych dróg, Tak one leją połysk swój Na świeżą darń pobrzeżnych smug, A wciąż wesoło — widzę … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Marzec

Koguty pieją, Rzeki się leją, Ptaki świergocą, Stawy się złocą, W słońcu zielonem śpią łany. Młody i stary W pracy bez miary, Stado się pasie, Ni spojrzy na się, W karmi się gubiąc dobranej. Jak huf pobity, Znikł śnieg obfity, Na nagim szczycie Liche ma życie! Oracz: „A wiśta, bułany!“ Wierzby się cieszą, Rzeki się … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

Obłąkanie

Dzikie jej oczy a naga głowa, Słońce spaliło włos kruczy; Na brwiach osiadła rdzy skaza płowa, Gdzieś się z za morza przywłóczy; Drobniutkie dziecię trzyma przy łonie, Byłaby samą inaczéj: I czyli znajdzie gdzie na zagonie, Pośród swej drogi tułaczéj — Stóg co ogrzewa, czy głaz u drzewa, Siada i gada — i śpiewa. ∗ … Przeczytaj wiersz


William Wordsworth

O utrapieniach życiowych

I.  Poeta mniema, że dolegliwa starość nie przeszkadza rymów składać, choćby na żałosną nutę, — dodaje sobie otuchy i ładuje instrument. Choć ku schyłkowi idzie moje lato, I dusza w ciągłem utęsknieniu żywie, Nie mamże zadąć, bodajby płaczliwie, W kobzę pękatą?… Każdy coś śpiewa i z czemsić się zwierza, Pisze, i czyta, i gada coś … Przeczytaj wiersz


Bolesław Prus

Capriccio

Tam, gdzie szybki małe, Gdzie firanki białe W okienkach, Jadziulka siedziała Coś sobie dłubała W krosienkach. A z boku kochanek Kancelista Janek Panience Do ucha pytlował, Rzęsiście całował, Jej ręce. Gdy im przy romansie Kwadrans po kwadransie Ubiegał, Dziaduś, pokryjomu, Co się dzieje w domu, Dostrzegał. I po pewnym czasie Do młodych zbliża się Ostrożnie… … Przeczytaj wiersz


Bolesław Prus

Agapit do Agaty

Próżnom ci wonne kwiecie ofiarował, I na kiermaszu pierścionki kupował, Próżnom cię gonił… Tyś uciekła żytem Przed Agapitem! I odtąd zimna jesteś w dawnej mierze; Więcej cię inni obchodzą pasterze Od tego, który wziął (za ciebie przecie) Kijem po grzbiecie… Rzucam cię zdala śmiercionośna broni! Niechaj mi stado dziki zwierz rozgoni!… Bo nacóż owce, naco … Przeczytaj wiersz


Bolesław Prus

Na śmierć Filtusia

I.  Dziwi się poeta smutkowi natury i własnemu — i odgaduje, że powodem jest skon Filtusia. Rozpamiętywa jego przychylność i postanawia uwiecznić go przez sztukę rymotwórczą. Czego tak wicher zawodzi w komnatach, I sechną liście na rozkosznych kwiatach?… Czego tak krwawo zachodzisz na niebie, Złocisty Febie?… I mnie samemu z jakowej przyczyny, Łzami zaciemnił oczy … Przeczytaj wiersz


Bolesław Prus

Poezja przyszłości

Gdy się upiększyć chcę garniturem, Miewam paroksyzm natchnienia… Gdy mi wierzyciel zawraca głowę, Myślę, układam i piszę… Lecz, jeśli pierzchną troski życiowe, Jeżeli pełna kieszenia, Wołam: pal djabli literaturę, Adio, bracia hołysze!


Bolesław Prus

Robotnik z Radomia

Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co, wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą, a potem sami piszą, mozolnie i nieudolnie, by od dławiącej ciszy łkające serce uwolnić. A kiedy synka stracił pewien robociarz z Radomia, o wierszu pomyślał z płaczem i list napisał do mnie: „Chłopczyk był śliczny … Przeczytaj wiersz


Władysław Broniewski

Minęła młodość…

Minęła młodość… Niby z knieji Dmie zimny wicher z pól nadzieji I mrozi duszę. Zima tuż!… Samotne życie, cztery ściany, I niema przed kim odkryć rany, Podzielić bólu. Cmentarz dusz… Nikogo nigdzie niemasz już! Samotny, utkwij wzrok w nadzieję: Wpierw zmąci zmysły szychem złud, A potem oczy zetnie w lód, A dumy pogna na rozchwieje, … Przeczytaj wiersz


Taras Szewczenko

Ostatnie wspomnienie. Do Laury

Dawniej bez serca — dziś bez rozumu, O biedna Lauro! — nim zginę, Dla ciebie z głuchych pamiątek tłumu Wianek Ofelii uwinę. Ty go drżącymi weźmiesz rękoma, Jak wąż ci czoło okręci… Oto bławatki, ruta i słoma, A to są kwiaty pamięci… Burza żywota nad nami mija, Przeminie — lecz głowę zegnie: Śmiech nie pociesza … Przeczytaj wiersz


Juliusz Słowacki

Znikoma uciecha snu lubego

A we śnie-ż to czy na jawi Ten mię widok luby bawi? Czy przez jakie zachwycenie Patrzę na śliczne stworzenie? Nie wiem, sam i anieli By tej postaci być mieli; I Helena, chwalna strasznie, Przed jej cerą pewnie zgaśnie. Twarz białością śnieg przechodzi, W niej rumieniec środkiem brodzi. Korale tę farbę mają, Gdy je z … Przeczytaj wiersz


Wespazjan Kochowski

Do dziewki

Uroda, darskość, bieg rączy, obroty I które dobry koń miewa przymioty, Wszytko masz w sobie, dziewko urodziwa; Cóż, gdy żaden koń bez wady nie bywa, Jejśca nie cierpiąc, koń w cenie nie będzie Tak i ty, poko cię kto nie dosiędzie.


Wespazjan Kochowski