Braciszek i Siostrzyczka

Pójdź, Zosiu! będziem się bawić, Będziemy z kart budki stawić; Połóż pończoszkę! Mamy nie ma w domu; O! ja nie powiem nikomu! „Nie!“ odpowiada Zosia braciszkowi, „Ja robić będę choć się nikt nie dowié, Wszak dzieciom ciągle bawić się nie godzi? Bo mędrsi mówią, że próżniactwo szkodzi; A chociaż starszych nie czuwa spojrzenie, Pełnić powinność … Przeczytaj wiersz


Taras Szewczenko

Napis pierwszy

Panieństwa kwiatek tu leży schowany, Twą, skwapna śmierci, ręką rozerwany. Wżdy twój jad próżny: bo ten kwiat ku wiośnie Onej ostatniej i wiecznej wyrośnie, Wonie lilijej pełen i czystości, I kwitnąć będzie prócz strachu zwiędłości, Ozdobą onym, co na Barankową Chwałę pieśń krzyczą, własną, czystą, nową.


Mikołaj Sęp Szarzyński

O cnocie szlacheckiej

Pieśń IV Zacni się rodzą z zacnych i cnotliwych: Znać w koniach sztuki ojczyste; lękliwych Mężna orlica gołębi nie rodzi Ani mdły zając z dużych lwów pochodzi. Wszakże rozmnaża cnoty przyrodzone Ćwiczenie; czynią serce utwierdzone Piękne nauki; tych kiedy nie staje, Ślachetne plemię szpecą złe zwyczaje. Śmiał się waleczny Rzym z syna onego Ojca, dzielnością … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Sęp Szarzyński

Czary

Żona. Już to trzecia noc, jako doma nie masz mego, Jakoż się ja domyślać nie mam czego złego? Trudno dobrze rozumieć; nie wiem, czym się bawi. Mocny żołądek, który żal takowy zstrawi. Przynieś, Testyli, przynieś rzeczy zgotowane, Niech przynamniej ucieszę tym serce stroskane. Jeśli chciał z domu biegać, nie żenić się było! Ja się gryzę … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Gniew

Błyskawica! W źrenicach jasny cios pioruna. Oślepiający błysk zasłonił świat, Grzmot potoczył pienistą prosto w serce krew. Zakłębił się lawiną, w mózgu wściekły śpiew! Powódź wiosenna! Prysła tama rozumowań! Urwisty brzeg podmywa szalejący prąd. W wirowiskach kołuje wzdętej fali mąt. Orkan burzy rozwalił nerwów zwarty mur. Pędzi krew. Strzeliły reflektory mocy z pod brwi chmur. … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Zalotnicy

Przyjdzie-li ten czas kiedy, że ja swe zabawy Będę śpiewał? Czyli już Bóg tak niełaskawy Mieć mię raczy, że nigdy przyjaciel nie siędzie Przy mym boku i dom mój wieczną pustką będzie? Miłości nieszczęśliwa, nigdyś pięknej strzałki We mnie nie utkła! Po co noszę te piszczałki? Po co pieśni? Po co mi stada te igrają? … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Słowacki

Biało-czerwone firanki okno przekreśla krzyżem, Trzy lustra, jak trzy stawy, potrójne w nich odbicie, Spokojnie płynie przez nie przebite światłem życie. Zapada cicho słońce nad zadymionym Paryżem. * * * Nie, to nie było życie chmurne i jak stal męskie, Nie było twardych spoczynków po długiej, nużącej walce. Był srebrny sen, ciekący przez przezroczyste palce, … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Sztab

Na wielkiej mapie leżysz, na dokładnym planie. I rzucasz w ogień swoje żelazne kompanje. Tu są świecące szyny, a tu — bita szosa. Tam ciurkiem ciekną ścieżki, tam są pola w kłosach. Tu szumi las zielenią, a rzeka błękitem. Tam są łąki, mokradła, błota nieprzebyte. Tu grunt spękał w wąwozy, rowy i kanały, A nad … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Silenus

Przedsię wy, leśne Muzy, przedsię w pieśni swoje! Chromis, Mikon i Mnazyl, małych chłopiąt troje, Sylena w cichej jamie zdybali spiącego. Jeszcze był nie wyszumiał z wina wczorajszego. Jako zawsze wieńce mu z głowy pospadały, Dzban tylko i multanki przy stronie wisiały. Rzucą się nań i jegoż własnymi wieńcami Imą więżąc, bo nie raz ich … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Modlitwa

Boże! Luń świetną jasność świetlistą strugą z wiadra, Rybie, co schnące skrzela na ostrym piasku targa. Zdejm starcze bielmo z oczu ogłupiałego konia, Który zapomniał chrzęstu runiastych traw na błoniach. Brudnemu psu, włóczędze, zapadłe wygładź boki, Radośnie pozwól szczekać pod niebem — pod wysokiem. Swarliwym wróblom posyp garście grubego ziarna. Niech mielą swoje kłótnie na … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Rekord

Jestem wieżą bez światła w nocy, na drewnianych idę kolumnach, Granit szos i chodniki z betonu drżą od stąpnięć sztywnych i dumnych Każdy krok w moje biodro się wbija, jak pal tępy. O każdym wiem kroku. Mierzę stukiem kul w twardą ziemię, niedojrzane dale naokół. Na kikutach nóg oberwanych, o żebranym od gapiów chlebie Idę … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Żeńcy

Już południe przychodzi, a my jeszcze żniemy! Czy tego chce urzędnik, że tu pomdlejemy? Głodnemu, jako żywo, syty nie wygodzi! On nad nami z maczugą, pokrząkając, chodzi! A nie wie, jako ciężko z sierpem po zagonie Ciągnąć się; oraczowi insza, insza wronie: Chociaj i oracz chodzi za pługiem i wrona. Inszy sierp w ręce, insza … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Lutnia rokoszańska

Lutni moja! co czynisz? czemu strony twoje Umilkły? ktore przedtem lubo krwawe boje, Lubo śpiewały dary złotego pokoju. Zapomniałaś i wdzięku, i zwykłego stroju! Czyli płakać nie umiesz, a tylko krzykliwe Tryjumfy zwykłaś śpiewać, nie dumy troskliwe? Za czasy wszystko idzie; jakie słońce wstaje, Takie Bog serca ludziom i umysły daje. Żeglarza raz uczyni wesołym … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Kołacze

Sroczka krzekce na płocie — będą goście nowi, Sroczka czasem omyli, czasem prawdę powié. Gdzie gościom w domu rado, sroczce zawsze wierzą I nie każą się kwapić kucharzom z wieczerzą. Sroczko! umiesz ty mówić? Powiedz: gdzieś latała? Z którejeś strony goście jadące widziała? Sroczka krzekce na płocie: pannie się raduje Serduszko, bo miłego przyjaciela czuje. … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Rocznica

Dziś rocznica przychodzi, jakeśmy schowali W grób wielkiego Dafnisa i tę usypali Nad nim mogiłę; bo ta rydlem nie robiona, Ale ludu wszystkiego ręką naniesiona, Który szedł za pogrzebem. Taki go gmin chował, Bo żadnego nie było, co by nie żałował Śmierci cnego pasterza. Wielkie zawołanie Sprawiło to i z każdym jego zachowanie. I lubo … Przeczytaj wiersz


Szymon Szymonowic

Ojcze nasz

I. Ojcze nasz, któryś jest na niebie błękitny i pusty, Nie święcę twoich imion, nie znam twoich znaków. Z pianą oceanowe miotają wychlusty Do nóg mi martwe ryby z twojego zodjaku. Górą noc jak pies leży i gwiazdami szczeka, Więc dojrzeć cię nie mogę w ciemności i mrozie, Przyjścia królestwa twego już nie doczekam, Przed … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Żołnierz nieznany

Pękł wystrzał honorowy. I huk ostatni plusnął w powietrze kamieniem. Dostojnicy odkryli łysiejące głowy. Zapadło milczenie. Sekunda — dwie — trzy — cztery — Milczeć i stać! Do cholery! Tramwaje! auta! stać! psiakrew! Tu — dziś — się — honoruje krew — przelaną krew! Sekund pięć — siedem — osiem — dwanaście… Szept, jak świecę, … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Wiosna

Na Wiśle wystrzeliły żagle i szumi nurt, i śpiewa wiatr, odsłonił się w oddali nagle odmyty z lodów świat. Przesiana słońcem siwa przestrzeń, daleka wieś i zwały chmur, i cisza leży jak w orkiestrze, nim tonów buchnie chór. Paruje ziemia słodkim sokiem i na topolach dwóch zielonym wykwitł już obłokiem przejrzystych listków puch. Jakieś kałuże … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Piechota maszeruje

Marsz — marsz — człap — człap — Błoto — błoto — błoto — błoto — Dziurawe buty, śmierdzące onuce, Schlapane portki, schlastane pyski. We krwi się je spierze — krew je przepłucze, Bój niedaleki, postój niebliski Marsz — marsz — człap — człap. — Chlupią kałuże, pluszczą kałuże, Kapie błoto z przydrożnych drzew, Skorupa … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Fraszka z Martialisza

Piszą: król Agatokles gdy swoim cześć sprawiał, Miedzy złote naczynie zawsze glinę stawiał, Tak mieszając ubóstwo z bogactwy hardymi; A przyczynę powiadał tę przed gośćmi swymi: „Ja, którego Bóg sławą i państwem ozdobił, Pomnie, iże mój ojciec z gliny garnce robił”. O, szczęśliwy, kto stanu dostawszy wielkiego, Pomni, czym był, i baczy moc szczęścia zmiennego.


Mikołaj Sęp Szarzyński

Prośba do Boga

Na nędzną ziemię racz mieć wzgląd, Panie, Którego ten świat trzyma staranie. Sprawę rąk Twoich, część niewzgardzoną Wichrzy Fortuna burzą szaloną; Ślepa, prócz braku rozsiewa szkody. O, wżdy chciej kiedy jej wściągnąć wody, Ojcze łaskawy! A pokój, który Niebo i wielbią anielskie chóry, Niech naród ludzki sprawuje wiecznie, Aby imię Twe chwalił bezpiecznie.


Mikołaj Sęp Szarzyński