Przeszłość

Przeszłość jest jak woda w stawie: ciemna, gęsta i zaludniona. W jej głębi falują niemrawie czyjeś dawno zatopione ramiona. Stare szczęście, zimne rybie ciało drży, gdy błysk słońca w głąb wpadnie – a marzenie, które umrzeć nie chciało, jak ropucha ciężko dyszy na dnie…


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Ojciec

Idzie przez moje serce stary ojciec nie oszczędzał w życiu nie składał ziarnka do ziarnka nie kupił sobie domku ani złotego zegarka jakoś nie zebrała się miarka Żył jak ptak śpiewająco z dnia na dzień ale powiedzcie czy może tak żyć niższy urzędnik przez wiele lat Idzie przez moje serce ojciec w starym kapeluszu pogwizduje … Przeczytaj wiersz


Tadeusz Różewicz

Kto jest poetą

poetą jest ten który pisze wiersze i ten który wierszy nie pisze poetą jest ten który zrzuca więzy i ten który więzy sobie nakłada poetą jest ten który wierzy i ten który uwierzyć nie może poetą jest ten który kłamał i ten którego okłamano poetą jest ten co ma usta i ten który połyka prawdę … Przeczytaj wiersz


Tadeusz Różewicz

Baudelaire

Tylko poeta w sobie w całość zdźwięczył świat, co się w nas rozpada bez wytchnienia. Na piękno rzucił blask nieznanej tęczy, lecz, że sam jeszcze sławi co go dręczy, gruzy oczyścił, ruinę uwieńczył: I nawet moc niszcząca w świat się zmienia.


Rainer Maria Rilke

Porwanie

Wymykała się często służącym, dzieckiem będąc, by noc i wiatr (że tak inny jest wewnątrz ich świat) ujrzeć z zewnątrz w ich w ich źródle szumiącym. Ale żadna noc nie rozszarpała na takie cienie olbrzymiego parku jak sumienie jej dzisiaj w tę noc, gdy z drabiny jedwabnej w głąb alej zniósł ją i dalej niósł, … Przeczytaj wiersz


Rainer Maria Rilke

Pantera

Tak ją znużyły mijające pręty, że jej spojrzenie całkiem się zamąca. Jakby miał tysiąc prętów świat zaklęty i nie ma świata prócz prętów tysiąca. Jej miękki chód na opór nie napotka, wędrując wewnątrz najmniejszego pola – to jakby taniec siły wokół środka, w którym zdrętwiała trwa ogromna wola. Niekiedy źrenic unosi zasłonę cicho. – I … Przeczytaj wiersz


Rainer Maria Rilke

Wielka noc

Często wpatrzony stałem przy wczoraj zaczętym oknie, stałem i podziwiałem cię. Jeszcze mi nowe miasto jak zabronione było i nie nakłonione krajobraz mroczniał – beze mnie. Nie trudziły się jeszcze bliskie przedmioty, by dać się im poznać. Obok latarni szła w górę ulica: widziałem, że była obca. Naprzeciw pokój, gotowy współczuć, stał w świetle lampy, … Przeczytaj wiersz


Rainer Maria Rilke

Rzeczywistość

Niewiara w miłość ma się wstydzi: Oczy mi skrywa róż dwulistkiem. Bowiem to, czego się nie widzi, Istnieje przecie przede wszystkiem. Szczęście przemija, jak dym ginie, Nikną ułudy mgliste kraje. Rzeczywistością jest jedynie To, co po wszystkim pozostaje.


Leopold Staff

Rzecz pospolita albo Sejm pospolity

Rzecz pospolitą nago na wozie malują, Ano ją różni ludzie rozlicznie szacują: Jedni ciągną na lewo, a na prawo drudzy, Bo niezgodni tam zawżdy u tej paniej słudzy, A kto temu nie wierzy, przypatrz sie do tego, Gdy sie sprawam dziwujesz sejmu chwalebnego: Uźrzysz, jakoć okrutnie ta nędzica wrzeszczy, Co ją tak rozciągają, aż jej … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Jan Kochanowski

Przypatrzże się, co umie poczciwe ćwiczenie, Gdy ślachetne przypadnie k’niemu przyrodzenie, Co rozeznasz z przypadków i z postępków jego, Tego Kochanowskiego, ślachcica polskiego: Jako go przyrodzenie z ćwiczeniem sprawuje, Co jego wiele pisma jaśnie okazuje. Mógłci umieć Tybullus piórkiem przepierować, Lecz nie wiem, umiałli tak cnotę zafarbować.


Mikołaj Rej

Puch ostu

Niech słowo jak puch ostu leci… Kochałem kwiaty, lalki, dzieci, Marki i grzyby, wsi i miasta, Gwiazdy, zwierzęta, nawet chwasty. Kochałem książki zapylone, Usta wilgotne morza słone, Bursztyny złote jak dziewczyny, Dziewczyny złote jak bursztyny. Kochałem żabie, głupie chóry, I niewysokie, ciche góry. Kochałem mury wpół zwalone, Patyną wieków uskrzydlone. Kochałem biednych, prostych. Stroje Ludowe, … Przeczytaj wiersz


Jan Sztaudynger

Los

Dla siebie los nas stworzył dwoje, Lecz nas rozdzielił traf żywota I twe słodycze nie są moje, Nie mój twój uścisk i pieszczota. Żyjemy jeno w snach o sobie, Gdzieś na wyżynach ponad światem, Gdzie nawet uśmiech jest w żałobie, Gdzie zimno wiosną jest i latem. Róż szczęsnym kwieciem nie wieńczone, Lecz nad łzy wyższe … Przeczytaj wiersz


Leopold Staff

Miłość

W płaszczach królewskich, lśniących dumną pychą W błękitnych szatach tęsknoty, W koronie ogni, Płonących żarem wiecznego pragnienia, Niech dusze nasze ku sobie się zbliżą! Niechaj wszystkie bogactwa, klejnoty krysztalne W płomieniach łamiące się tęczach, Z niewyczerpanych tajemnych swych skarbnic Rzucą sobie do stóp! Kochanko moja! Utońmy w dusz naszych bezdennych głębinach! W pożarze naszej miłości … Przeczytaj wiersz


Leopold Staff

Sumienie

Przekląłem – i na wieki rzuciłem ją samą, I wzburzony, nim księżyc zabłysnął wieczorem, Jużem się od niej długim rozdzielił jeziorem. A gdy się toń jeziora księżycową plamą Osrebrzała, gdy wichry zawiewały chłodniej, Jam jeszcze leciał – jeszcze uciekałem od niej. I może bym zapomniał – bo koń leciał skoro. Bo mi targały myśli tętniące … Przeczytaj wiersz


Juliusz Słowacki

Wiosna

Zapach mokrych fiołków i deszczu kałuże… Wiosennej burzy ślad na płytach trotuaru… Powietrze było czyste i łzami oparu Nie zasnute. Stanęłaś przy schodów marmurze W białej sukni. Pamiętam głos twój pełen czaru: -Na pożegnanie daj mi dłoń. – Odrzekłem: – Służę. -Odchodzę – powiedziałaś. Uśmiech… Oczy mrużę. Nie rzekłem nic, choć milczeć nie miałem zamiaru. … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Kolęda do Zosie

Na początku nowego roku każdy daje Przyjacielowi dary, jakich mu dostaje. Ja też, iż ni mam nad cię nic milszego sobie, Myśliłem, co by za dar godny posłać tobie. Nie dostawa mi złota zdradę mnożącego Ani ziarn drogich piasku Morza Czerwonego, Lecz, aczbym miał, pewnie wim, żeć tego nie trzeba – Dał ci tego dostatek … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Sęp Szarzyński

Wierzę

Wierzę w Boga z miłości do 15 milionów trędowatych do silnych jak koń dźwigających paki od rana do nocy do 30 milionów obłąkanych do ciotek którym włosy wybielały od długiej dobroci do wpatrujących się tak zawzięcie w krzywdę żeby nie widzieć sensu do przemilczanych – śpiących z trąbką archanioła pod poduszką do dziewczynki bez piątej … Przeczytaj wiersz


Jan Twardowski