Aniele Boży

Jan Twardowski

Aniele Boży Stróżu mój
Ty właśnie nie stój przy mnie
jak malowana lala
ale ruszaj w te pędy
niczym zając po zachodzie słońca

skoro wygania nas
dziesięć po dziesiątej
ostatni autobus
jamnik skaczący na smycz
smutek jak akwarium z jedną złotą rybką
hałas
cisza
trumna jak pałacyk

ładne rzeczy gdybyśmy stanęli
jak dwa świstaki
i zapomnieli
że trzeba stąd odejść

Twoja ocena
Jan Twardowski

Wiersze popularnych poetów

SAD STORY

Wnuka Freuda, bawiącego się w fort-da, cieszyło wyrzucanie szpulki i jej odzyskiwanie, a nie moment, kiedy ją trzymał. Najlepsze rzeczy w życiu (tlen, śmiech) nic nie kosztują. Podobnie jak po przyjściu do domu odkrycie, że twój mąż posprzątał i pozmywał. Według antropologa Stanleya Tigera przyjemność…

Cień nad granicą

Na czesko niemieckiej granicy, gdy tylko kończy się dzień, widują strwożeni celnicy wlokący się smętnie cień… Wiatry w zaroślach jęczą i mrok jest i nocny chłód cień snuje nicią pajęczą widmowy kolczasty drut… Armatę przywleką jękiem, pięść wznosi i spluwa zły a po tym żołnierską…

Do sąsiada

Myśli słodka, gdy spokojna, Bogdaj zawżdy byłaś u mnie! Czy to pokój, czyli wojna, Czy pełno, czy pustki w gumnie, Słodzisz pracę i daremną, Gdy ja z tobą, a ty ze mną. Bywaj, myśli pożądana! Co po życiu, kiedy w troskach? Biedzisz z zmroku aż…