Boże spraw żebym nie zasłaniał sobą Ciebie

Jan Twardowski

Boże spraw żebym nie zasłaniał sobą Ciebie
nie zawracał Ci głowy kiedy ustawiasz pasjanse gwiazd
nie tłumaczył stale cierpienia – niech zostanie jak skała ciszy
nie spacerował po Biblii jak paw
nie liczył grzechów lżejszych od śniegu
nie załamywał rąk nad Okiem Opatrzności
żeby serce moje nie toczyło się jak krzywe koło
żebym nie tupał na tych co stanęli w połowie drogi między niewiarą a
ciepłem

a zawsze wiedział że nawet największego świętego
niesie jak lichą słomkę – mrówka wiary

Twoja ocena
Jan Twardowski

Wiersze popularnych poetów

Komar i mucha

Mamy latać, latajmyż nie górnie, nie nisko. Komar muchy tonącej mając widowisko, Że nie wyżej leciała, nad nią się użalił; Gdy to mówił, wpadł w świecę i w ogniu się spalił.

Włosy

Milcząc czesze włosy, Długie włosy swoje Milcząc, lecz jak wdzięcznie Śliczne minki stroi. Słońce już na trawę I liść wierzby padło, A ona wciąż czesze długie włosy swoje i zerka w zwierciadło. Błagam nie rozczesuj Długich włosów swoich, Czarownica także Różne minki stroi. Kochanek iść…

Podróżnik

Wskazali na mnie na szosie, padły pierwsze słowa: „Ten człowiek w dziwny sposób rusza głową”. Wskazali na mnie na plaży, mówiąc „Ten tu człowiek Nigdy nie będzie jak my, bo kto tak robi”. Wskazali na mnie na stacji, toteż strażnik Spojrzał mi w twarz raz,…