FRAGILE, FRAGILE

Joanna Mueller

dziewczyna dawnej urody – tak ją
nazywają, wiedząc, że wątłym lontom
śpieszno do wypaleń

linie konfliktu
wrosły w nią głęboko, a przez jej skryte
dominium przebiegają fronty

czy coś się w niej zapadło? – nie wiem,
lecz nie sądzę, by mogli o to pytać
wścibscy rozgardiusze

zajęta przez zasiedzenie,
nazbyt oswojona, mrukliwa azylantka
polubownych sądów

spłoszona ekstremistka jednań
i rozbratów, zawsze pierwsza w rankingu
układnych zaniechań

ona się podda –
to postanowione – rozpacz nie ma struktury
sinusoidalnej

porażka jest sierotą, więc skończy
w bidulu, a z płotów drutem
umajonych

już nie wyroją się kołyski,
niefortunata zagra syntonicznie
larum szmeru, larum dyskretne

cięliby ciała
laliby lali
o lulilaj o lullaby

i sole litu, i zacisza burz –
ty zatroszcz się o nią
a potem zmasakruj

Twoja ocena
Joanna Mueller

Wiersze popularnych poetów

Rzeczy

Z Hożej i Wspólnej, i Marszałkowskiej jechały wozy… wozy żydowskie… meble, stoły i stołki, walizeczki, tobołki, kufry, skrzynki i buty, garnitury, portrety, pościel, garnki, dywany i draperie ze ściany. Wiśniak,…

streszczenie

Najpierw ukazał się jej w talerzu pełnym zupy. Nie dowierzała, kręciła głową, powtarzała: diabły chyba, istne diabły. Potem wszystko szło na spacer, ale wracało i było już coraz gorzej. Patrzyła na…

List zimowy

To nic, że o świcie po śniegu najczystszym listonosz nie przyjdzie do mnie z miłym listem. Widzę śnieg i prawie zabliźnia się rana po tej wielkiej sprawie, którą znasz, kochana….