Biesy
Pędzą chmury, walą chmury, Niewidomie księżyc mży, Na śnieg lotny prósząc z góry; Mętne niebo, mętne mgły. Jadę, jadę w dal bezbrzeżną, Dzyń-dzyń-dzyń dzwoneczka dźwięk, Strasznie, strasznie w tę noc śnieżną! Rośnie pustka, rośnie lęk. „Jazda, stary!” – „Dobrodzieju, Konie ledwie zipią już, Zamieć mi powieki skleja, Drogi zmiotło, ani rusz. Wokół mrok, choć wykol … Przeczytaj wiersz