Oda do jesieni
Poro mgieł bujna i nabrzmiała plonem, W spisku serdecznym z dojrzewania słońcem Dumasz, jak hojnie błogosławić gronem Wino w krąg strzechy pod okap pnące, Jak sad omszały giąć jabłek ciężarem, Jak aż do pestek w owoc wlać dojrzałość, Zjędrnić orzechy, wzdąć pękate dynie I późnym kwiatom, których wciąż ci mało Co dzień dać jeszcze, jeszcze … Przeczytaj wiersz