Sztorm

W tym wichrze, nawałnicy przerażeni marynarze rzucili wszystko w odmęt. Pusty statek skierowali ku brzegom — na ocalenie. Lepiej nie znaleźć się w podobnym sztormie, nie myśleć ani na szerokich wodach, nie wyrzucać poza burtę ładunku. Słone jest morze. Z lękiem w sercu. Ale dla Nereusza i jego orszaku oddam w podarunku to, co posiadam. … Przeczytaj wiersz


Safona

Tak, Safo, bo inaczej

Tak, Safo, bo inaczej przestanę cię kochać, pokaż się, wstań z łóżka, wyprostuj wymodlone ciało, wyrzuć te szaty z Chios i wykąp się jak czysta lilia w źródle, a Kleis niech przyniesie olejek cedrowy. Szafranowe odzienie wdziej i płaszcz purpurowy. A gdy ty będziesz się ubierała, uplotę dla twoich włosów kwietne wianki, no już, bo … Przeczytaj wiersz


Safona

Ślub Hektora

Cypr… przybył posłaniec, prędki, wiatronogi Idaos, wieść przynosząc dobrą, która nie tylko w krainie Azji zyskała sławę: „Hektor z towarzyszami wiozą tu ze świętych Teb i krynicznej Plakii młodą czarnooką Andromedę. Płyną statkami, przecinając słone morze, a z nimi posag — bransolet złotych misternie wykonanych, sukien purpurą haftowanych i srebrnych czar i pamiątek z kości … Przeczytaj wiersz


Safona

W świątyni Hery

Chodźcie do jasnego miejsca świątyni Hery, córki wyspy Lesbos z błyszczącymi oczami! I lekko tańcząc, pląsając rytmicznie, ustawcie się w piękny chór dla Bogini. Poprowadzi was Safona ze swoją lirą. Jakże szczęśliwe będziecie w tym uroczym tańcu, a wydawać się będzie, że to słodka pieśń samej protagonistki Muzy, Kaliope.


Safona

Do Cezara Augusta

 Iam satis terris nivis. Dość już tych śniegów, dość gradami zbity Kraj nasz; Bóg jeszcze ognistą prawicą Raz poraz bije w same świątyń szczyty, W posadach wstrząsa stolicą. I lud się stracha wróżbą, że raz wtóry Wiek Pyrry wróci z powodzi straszydłem, Gdy to Proteusz na najwyższe góry Wypłynął z podmorskiem bydłem. A na wierzch … Przeczytaj wiersz


Horacy

List do Pizonów

Gdzieżeś Muzo, co niegdyś twych czasów płomieniem Grzałaś pierś, której śpiewy dzisiaj jeszcze słyną — Gdzie śpiewak, co w swe czasy unosi wspomnieniem Kędy te czasy — Muzo! Muzo nad ruiną? — Ty znikłaś — znikł twój śpiewak — lecz pieśni nie giną! Żyją — choć me ukocha ich tu nikt miłością — W połowie … Przeczytaj wiersz


Horacy

Do Mecenasa

Mecenasie krwi królów potomku szlachetny; O ty moja obrono! mój zaszczycie świetny! Są, którzy za wysoką poczytują sławę, Zbierać olimpskim wozem wzruszoną kurzawę : Tych meta, okrążona pędem wartkich osi, I palma, z panów ziemi do bogów podnosi. Ten lubi, gdy niestały gmin w swoich zapędach, Na najwyższych go w kraju postawi urzędach. Ow gdy … Przeczytaj wiersz


Horacy

O powrót brata z Egiptu

Dziś błagam was: Cyprydo, Nereidy, niech mój brat zdrowy powróci do domu i wszystkie pragnienia zrealizuje. Niech mu się spełnią! Niech z błędów swych uwolni się na zawsze i niesie radość wszystkim przyjaciołom, a wrogom gorycz. Niech żaden wróg jemu nie przetnie drogi. A mnie wybierze na wiernego druha, wyzwalając z więzów czarnego smutku znieważone … Przeczytaj wiersz


Safona

Do Anaktorii

Jednym konnica bardziej się podoba na czarnej ziemi, innym znów piechota, jeszcze innym okręty. Dla mnie piękno — to co kochamy. Każdy tę prawdę pojmie. Helena też, choć w piękności nie miała sobie równej, dla tej prawdy opuściła małżonka najwspanialszego. Tego, co Troję zburzył, państwo zniszczył. Ani córki, ani drogich rodziców nie uszanowała, poszła za … Przeczytaj wiersz


Safona

Nie będzie słodziej i w niebie

Nie będzie słodziej i w niebie Jak tylko patrzeć na ciebie! Gdy się twarz twoja rozśmieje, Zaraz omdleję. Ach! jej ponęta tak żywa Wszystkie mi zmysły porywa… Mówić ci więcej, mój miły, Nie mam i siły! Drga serce… twarz mi się płoni… Drętwieje język… szum dzwoni W uszach… noc podwójna mroczy Mdlejące oczy. Zimny pot … Przeczytaj wiersz


Safona

Do Hery

Ujrzałam ciebie we śnie dzisiaj, Pani, piękna w dostojeństwie, Hero, jak niegdyś sławni królowie, Atrydzi, modłami wielbili ciebie, gdy dokonawszy dzieła boga wojny obok bystrych wód Skamandra, pragnęli do kraju swego powrócić zwycięzcy, ale nie mogli, dopiero po złożeniu ofiar Tobie, wielkiemu Zeusowi i synowi Tiony. I ja cię błagam, o czcigodna, dawnym zwyczajem, jak … Przeczytaj wiersz


Safona

Jabłko

Wicher wieje, szybko tracą liść jabłonie… Spójrzcie, tam, u szczytu jednej, jabłko płonie! Minął zbiorów czas, lecz ono pozostało, Choć rozbłyska w słońcu barwą tak dojrzałą. Czyż wzgardzone, pominięte ludzkim wzrokiem? Nie, po prostu za dalekie, zbyt wysokie!


Safona

Athida

Ile czasu minęło od chwili, gdy cię polubiłam, Athido? Wtedy wydałaś mi się małą, niewinną dziewczynką. To dobrze, że przyszłaś Tak bardzo cię pragnęłam. I znów rozpalasz płomień w moim sercu. Nadziejo miłości! Teraz gdy patrzę na ciebie, wydajesz się podobna do Hermiony. Jednak do złotowłosej Heleny muszę cię porównać. Jeśli w ogóle można porównać … Przeczytaj wiersz


Safona

Artemida

O jasnowłosym Febusie, mówię, synu córki Kiosa uwięzionej przez Zeusa, wielkiego władcę. Artemida wtedy złożyła boskie przyrzeczenie: „Dziewicą zostanę na zawsze, żyć będę z polowania w górach, na szczytach gór, ojcze, daj mi swoje błogosławieństwo”. Otrzymała błogosławieństwo ojca i bogów. Artemidę, opiekunkę zasiewów, nazywają też Elafebolos. Nigdy nie wyszła za mąż, nie poznała miłości.


Safona

Do Lesbii

Młodzian ten u mnie od boga szczęśliwszy, Co dłoń w dłoń, oko w oko utopiwszy, Poi się słów twych przenajsłodszem echem, Cudnym uśmiechem. Mnie ten czar urzekł i zmysły odbiera; Widok twój, Lesbio, dech w piersi zapiera, Że z gardła dostać nie mogę ni słowa, Biedny niemowa. Język mi w ustach bezwładny omdlewa, Ogień gorący … Przeczytaj wiersz


Safona

Do Afrodyty

O Afrodyto! wielowładna, boska, Ktora masz wszędzie po świecie ołtarze, Spraw niech mojego serca już nie karze, Miłosna troska. Córko Jowisza! nieśmiertelnie miła, Przyjm prośby moje łaskawie, bez sporu, Jak wprzód słuchałaś, gdyś z złotego dworu Ojca zstąpiła, Siedziałaś w wózku, a skrzydły czarnemi, Lekkie wróbelki w powietrzu igrały I wozek lecąc lubieżnie ściągały Z … Przeczytaj wiersz


Safona

Hymn do Afrodyty

Na promiennym tronie usłysz me wołanie, Afrodyto, Zeusa córo, dziewico; Cna bogini, nad męką miej zmiłowanie, Nad serca mego tęsknicą. Zejdź ku mnie, niebiańska, jak to nieraz bywa, Kiedy od twego ojca z wysokości Łaskawie się do mnie zniżasz, urodziwa, Skoro twej wzywam litości. Biali ptaszkowie wpośród wesołej psoty Skrzydełek swoich, z słonecznej krainy Ciągnęły … Przeczytaj wiersz


Safona

Pieśń o Rolandzie

Pieśń o Rolandzie IKról Karol, cesarz nasz Wielki, siedem pełnych lat zostawał w Hiszpanji, aż po samo morze zdobył tę pyszną ziemię. Niemasz zamku któryby mu się ostał; niemasz muru któryby był cały, niemasz miasta, krom Saragossy stojącej na górze. Włada tam król Marsyl, nie miłujący Boga: Mahometowi służy, do Apolina się modli. Nie ustrzeże … Przeczytaj wiersz


Autor nieznany

Reduta Ordona

Nam strzelać nie kazano. – Wstąpiłem na działo I spójrzałem na pole; dwieście armat grzmiało. Artyleryi ruskiej ciągną się szeregi, Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi; I widziałem ich wodza: przybiegł, mieczem skinął I jak ptak jedno skrzydło wojska swego zwinął; Wylewa się spod skrzydła ściśniona piechota Długą czarną kolumną, jako lawa błota, Nasypana iskrami … Przeczytaj wiersz


Adam Mickiewicz