Rozmowa o poezji

Stanisław Grochowiak

D z i e w c z y n a:
Czy pan ją wi­dzi? Czy ona się śni?
Czy też nad­bie­ga – na­gła jak z pa­gór­ka?

P o e t a:
Ona wy­ni­ka z bro­da­wek ogór­ka…

D z i e w c z y n a:
Pan kpi.
Pan ją je­dwab­nie – pan ją jak mo­ty­la
Po ta­kich zło­tych i okrą­głych la­sach…
To jest jak z Daf­nis bar­dzo czu­ła chwi­la…

P o e t a:
Ow­szem. Jak ostro
Ca­ło­wa­ny ta­sak.

D z i e w c z y n a:
Ro­zu­miem pana. Z wierz­chu ta iro­nia,
A spodem czu­łość pod­peł­za ku ser­cu…

P o e t a:
Dla­cze­go z pani jest taka pi­wo­nia,
Co chce za­wzię­cie być bu­tel­ką per­fum?…

Twoja ocena
Stanisław Grochowiak

Wiersze popularnych poetów

Kiedy pójdę w świat

Kiedy pójdę w świat Kiedy sam zostanę gdzieś Pójdzie za mną w ślad Twoja rzewna pieśń Grać mi będzie wiatr To, co ty na skrzypkach dziś I do minionych lat…

Kult

Alicja wciąż marudzi, no odpisz mu, odpisz widać, że cię kocha. Germaniec? Telefon padł, idę więc podkarmić go, na dole, w dyspozytorni, pytanie, oddech, pytanie. Mam chęć usiąść na schodach…

Lipiec

Otrzymawszy ten list siedziałem przez godzinę na sofie w biurze Lidwella, zastanawiając się czy nie kupić rewolweru i nie przepuścić światła dziennego przez wydawcę. Później już tylko kamyki, chrzęst żwiru,…