Jasna kolęda

Słowacki Juliusz

Tam, kie­dy w ci­chą
noc du­cho­wie czar­ni
W śnie­go­wej krę­cą się bu­rzy
i wi­chrze,
Ja­sna ko­lę­da w przy­ćmio­nej
pie­kar­ni
Pła­ka­ła — w ryt­my ubra­na
naj­lich­sze.
Z nią usy­pia­li lu­dzie go­spo­dar­ni,
A od serc na­szych mie­li ser­ca
cich­sze,
A gdy się rwa­li z ubo­giej po­ście­li,
To więc do sza­bli
— albo do ką­dzie­li

Udostępnij wiersz
Słowacki Juliusz

ostatnio dodane wiersze


zbiory wierszy