O niewinności

Klemens Janicki

Kłam­li­wa prze­moc nie­raz na nie­win­nych
Rzu­ca po­twar­stwo, aby ich po­ni­żyć,
Lecz kie­dy nad­mie się wy­stęp­kiem, pada
I gi­nie, za­cnych bo­wiem Bóg ra­tu­je.
Za­świad­czy o tym w ja­ski­ni lwów Da­niel,
A też Zu­zan­ny po­msta na złych star­cach.
Za­wierz­cie cno­cie: w naj­dzik­szej to­pie­li
Nie to­nie, choć się jak roz­bi­tek mio­ta.

Twoja ocena
Klemens Janicki

Wiersze popularnych poetów

JESTEŚ

igłą magnetyczną, kierującą ruchem skrzyżowań, a to zawsze piękny widok, choć boli brzuch od tej wiosny i szlag trafia stabilność i „rozsądeczek”, bo podniecające pyszczki wypuszczają wierzby i ktoś komuś…

Pielgrzym

U stóp moich kraina dostatków i krasy, Nad głową niebo jasne, obok piękne lice; Dlaczegoż stąd ucieka serce w okolice Dalekie, i – niestety! jeszcze dalsze czasy? Litwo! piały mi…

Prośba

O mój Aniele, ty rękę Daj! Przez łzy i mękę, Przez ciemny kraj, Do jasnych źródeł ty mnie doprowadź; Racz się zlitować! Serce me zwiędło jak marny Liść; Wśród nocy…