Niewolnik

Powrócić pragnąc w rozkosz niewiedzy czarna, Zwierzęcym lekiem wielbi bezcel i dzika Ślepej natury drapieżność — ufny nadarmo, Że wyrwie się zagładzie ogniem zachwytu. W nieistniejące — jakaż prowadzi droga? Zachwyt embrjony myśli spala i znika Wierzchołkiem w pustce. Wielka ogarnia trwoga — Całującego wieży swe — niewolnika. Lecz i on, który jeszcze znaczy miljony, … Przeczytaj wiersz


Stanisław Ciesielczuk

Zawodowcom dowcipu

Pozory myśli tkając w sieć pajęczą, Chwytacie muszki pozorów, co brzęczą ’ Tonem głupocie miłym, jak łaskotka — Lecz rwie się dowcip, kiedy prawdę spotka Znam dowcip inny, który w myśli niebie Rodzi się nagle, uśmiechnięty srogo Rozbłysłą prawdą — gdy ten trafi kogo, Trafiony ginie, lub zdradza sam siebie.


Stanisław Ciesielczuk

Oto masz powiew chwil…

Oto masz powiew chwil, z którymi płynę: Myślę o tobie, smutno mi i cicho… Przeszłość mi mówi, że i ja przeminę, Jak dzień, jak wieczór, jak noc z gwiezdną pychą. Snuje się zapach, niby sen już znany, I snuć się będzie tak samo, jak dzisiaj, Gdy wszystko, teraz bez miary kochane, Pójdzie ode mnie z … Przeczytaj wiersz


Stanisław Ciesielczuk

Kawał rozśpiewanego wewnątrz ognia…

Kawał rozśpiewanego wewnątrz ognia -studził Zewnętrzny chłód. Bez reszty nie mogłem się spalić, Wydźwigając się męką nad żywioł i ludzi, Poczułem w sobie ognia płód: kawałek stali. Świecie dzisiejszy! Wrogu, który masz swą armię! Skupiam gniew i twych wodzów licząc twardym wzrokiem, A myślą – w twym więzieniu człowieka męczarnie, Ostrzę stal: na marmurze piszę … Przeczytaj wiersz


Stanisław Ciesielczuk

Sny na jawie

Jesteś naturą, o, wielka moja, w przepastnych niebach słońcem perląca, chodzisz po wielkich świata pokojach, idziesz nadzieje złudzeń roztrącać; idziesz, a niebo nad sercem płynie; idziesz, a morza płyną pod Tobą. Wiem, że gdzieś idziesz, że mnie wyminiesz… Nie mijaj! słyszysz! ja jestem obok… Stój! moje usta, usta krzyczące, wypruły z nieba gwiazdy jak błyski … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Rzeka

Płyń ziemio. Góry ciemne. Rzeka wszystko niesie. Lądy wzdłuż wody pękną. Jak wiosło milczenia rzeka wszystko podzieli na wiosnę i jesień, na zimy siwe, pory wszystkich lat. Niosą się ptaki, a brzegi tajemne Świat smutku otwierają i radości świat. To taka waga srebrna, uśmiech nieba w ziemi ujrzy nas i uniesie w rękami ciemnymi od … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Sen

Rybak z rzeki przejrzystej długo wiosłem łuskał ryby twarde jak orzech, zielone i białe, które się zwolna w martwe księżyce zmieniały. Czas się wstrzymał i trzepot usechł, usnął, ustał. A rybak wiosłem płaskim przez sen gładził pióra łabędzich skrętów rzeki, aż się w ciszy przemian zrąb wody urwał nagle jak spieniona góra i poczęły się … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Poeci

Wieczorami w złotych kawiarniach, w niebieskim dymie tytoniu, Gwarzą sennie oszukani poeci, oszukani niepotrzebni nikomu Oszukały ich wiosny i zimy, jesienie i liście młode, Oszukały ich wschody słońca, złoto sinych fal przed zachodem. Oszukały ich nawałnice i wiatrów szumiących huk, Oszukały: cierpienie — i litość, — śmierć codzienna, miłość — i Bóg! Oszukały: żelazo i … Przeczytaj wiersz


Władysław Sebyła

Ojczyzna II

Ziemio krwią i ogniem płynąca, na rozdrożach twoich stoję – tułacz jesieni i zanim cię ramionami ogarnę, słyszę takt twego serca, takt moich kroków. Serca nieodmienne przez gorzki potop, serca spalone czarne zawiesić na sosnach twoich – wotum. Ziemio nie skojarzona niebu, osobna, wypalona wiekami, piętnem. Milionem grobów słyszę rytm twój niedoczekany: góry ławą bijące … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Żal

Pościnano drzewa światowidom, ścięto głowy buntom dziecięcym, bo nie przyjdą anioły z ptasich puchów, nie przyjdą. Oto nóż szafotów do chleba. Cóż więcej? Zatroskane madonny mdleją; jakbyś podniósł ziemi upiorną powiekę, więc żal mi, żal, bo świat to żal za utraconym człowiekiem.


Krzysztof Kamil Baczyński

Wspomnienie

Kraju, kraju ujrzany przez zielone szkło. Szare osiołki płyną jak łzy zarosłym dnem wspomnienia. Te krajobrazy, nim spadną, wiszą na rzęsach i drżą. Szare osiołki płyną jak łzy – zarosłym dnem wspomnienia. Miniaturowe domki, dalekie o całe powietrze, o tabun dni i obłoków, dalekie o czyjąś śmierć. Płyną przeze mnie osiołki zarosłym dnem wspomnienia i … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Kot

Matce Bożek wschodu, gdzie z twarzy wschodzą bez wyrazu dwie krople oceanu – dojrzałe owoce wody, zastyga przy kominkach i trójkątną twarzą prowadzi sny puszyste w wilgotne ogrody. Przez kasztanowy zapach i jesienną wilgoć kołysze noc wysmukłą jakby widmo łowów i długo śpiewa pieśni nad zabitą wilgą wywołując upiory krążące nad głową. A potem ogień … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Elegia

Ojcu To odwaga – życie wzdycha tak ciężko w pokoju opustoszałym z myśli który każdy dzień czyściej wygładza dla nich ze zmarszczek. Jest pusto puściej dnia chodzącego bez Ciebie ulicą obojętną kurzem jak co dzień. I każdy dzień chodzi aleją przerażeń i każdy jest jak obcość wybuchająca w codzienność. Jak przechodzień mija przyjaźń która odwisła … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Korespondencja

Kartki i listy układam, piszę, patrzę uważnie w białe klawisze, patrzę w klawisze, ostrożnie biję: „Najmilsza, odpisz, jeżeli żyjesz, a jeśli zmarłaś, to trochę trudniej, lecz będę szukał długo i żmudnie, jakoś cię znajdę, przyjdę z pomocą, nie martw się, miła, trzymaj się mocno.” „Słuchaj kolego, że piszę, daruj, nic nie wiedziałem, że już umarłeś. … Przeczytaj wiersz


Tadeusz Borowski

Burza

Deszcz się w błoto leje smugowaty, szyby krzyczą kroplami uderzeń, chodnikowe poszarzały kraty ciemną smugą deszczu błotnych zwierzeń. I drzew czarnych ręce krzyżowane na smużasty, perlny deszczu zaciek z kroplociskiem się zwarły rozdrgane, z ścianą wody w stusrebrnej zapłacie. Wypryskami z kałużastych kręgów światy istot wyrzucone w górę, w drogę mleczną, w długą, białą wstęgę … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Na śniegu

Bielą się pola, oj bielą, Zasnęły krzewy i zioła Pod miękką śniegu pościelą… Biała pustynia dokoła. – Gdzie była łączka zielona, Gdzie gaj rozkoszny brzozowy, Drzew obnażone ramiona Sterczą spod zaspy śniegowej. Opadła weselna szata, Zniknęły wiosenne czary, Wiatr gałązkami pomiata, Zgrzytają suche konary. Tylko świerk zawsze ponury, W tym samym żałobnym stroju, Wśród obumarłej … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Co wieczora

Co wieczora w sercu niecę Wspomnień ogień cyprysowy, Sokołami myśli lecę, W nadbużański kraj domowy. Co wieczora zachwycony, Palm północnych gonię szumy I słowicze Orfeony I wołyńskie słyszę dumy. Krzemienieckie widzę góry, Licealne widzę mury; Widzę rzeki i jeziora: Wołyń widzę co wieczora. Ziemia droga mnie tam wzywa, Przepasana Ikwy szarfą, Nadpowietrzną do snu harfą: … Przeczytaj wiersz


Tomasz August Olizarowski

Komu Ty, Panie…

Komu Ty, Panie, nie pobłogosławisz, Kogo Ty, Panie, bez wsparcia zostawisz, Choćby mógł więcej od zwyczajnych ludzi, Próżno się trudzi. Wesprze się, jeno aby się osunął, Dźwignie się w górę, aby w przepaść runął, Mocarz a padnie wśród największej mocy Bez Twej pomocy


Tomasz August Olizarowski

Sposób na pieśń auzońską

Chcesz, żeby arfa wychowana w śniegach, Zabrzmiała pieśnią rodzącą się w gajach Róż i pomarańcz, w błogich Arna krajach, Lub na Rodanu złotych słońcem brzegach; Zbliż się więc do tej śniegów wychowanki, Zbliż się, promienna, uśmiechem nadziei, Z nadzieją szczęścia, ze szczęściem niebianki: Spójrz na nią niebem oczu i z kolei, Każ jej być wieczną … Przeczytaj wiersz


Tomasz August Olizarowski