Pytasz

Pytasz czy kochają umarli i biegniesz w stronę z której nikt nie wrócił jak deszcz po pierwszym śniegu speszony i ciemny i po kolei przypominasz sobie że kiedyś nie zdążyłeś żeś kogoś porzucił miałeś się wyrzec niestety schowałeś choć tylko żywi rozdają pieniądze pytasz czy pamiętają umarli sumienie ściga jak najstarszy ogień zagradza drogę kamień … Przeczytaj wiersz


Jan Twardowski

Nie mogę trafić

Wszystko się pozmieniało nie ma małych dworów pachnących owocami i pastą do podłóg z zazdrostkami w oknach z lawendą w szufladzie kościół też nieco inny. Spokojny choć przecież bez cichej i dyskretnej prababci łaciny stara się by Boga było lepiej widać lecz Bóg kocha naprawdę więc jest niewidzialny dworce przebudowano już nie mogę trafić na … Przeczytaj wiersz


Jan Twardowski

Cesarz chiński i syn jego

Chińczyki mają rozum, choć daleko siedzą, I bajki wiedzą. Jeden z nich, a co większa, cesarz tegu ludu, Nie szczędził trudu, Aby pan syn, następca jego, nie był osłem. Raz płynął z nim po wodzie, a gdy robił wiosłem I płynąc nucił, W brzeg uderzył i łódki ledwo nie wywrócił: Obadwa się przestraszyli. Korzystając ojciec … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Bryła lodu i kryształ

Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistej Gniewała się na kryształ, że był przeźroczysty. Modli się więc do słońca. Słońce zajaśniało, Szklni się bryła, ale jej coraz ubywało; I tak, chcąc los polepszyć niewczesnym kłopotem, Stajała, wsiąkła w bagno i stała się błotem.


Ignacy Krasicki

Chleb i szabla

Chleb przy szabli gdy leżał, oręż mu powiedział: „Szanowałbyś mnie bardziej, gdybyś o tym wiedział, Jak ja na to pracuję i w wieczór, i rano, Żeby twoich bezpiecznie darów używano.” „Wiem ja — chleb odpowiedział — jakim służysz kształtem. Jeśli mnie często bronisz, częściej bierzesz gwałtem.”


Ignacy Krasicki

Bogdaj to panegiryk nadęty w arkuszach…

Bogdaj to panegiryk nadęty w arkuszach, Co o wiecznopamiętnych pisząc animuszach, Brzmiący w ogromnym dźwięku i dzikim terminie, Wierszem, prozą, po polsku łże i po łacinie. Zbija Krym i Zaporoż, Multany, Wołochy, Pędzi poza Budziaki pierzchliwe motłochy, Krwią rumieni ocean, w carogrodzkie bramy Tłoczy Asyryjczyki i Mezopotamy. A mecenas, co czyta wspaniale przykłady, Za zwycięzce … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Chłop i cielę

Nie sztuka zabić, dobrze zabić sztuka – Z bajki nauka. Szedł chłop na jarmark, ciągnąc cielę na powrozie. W lesie, w wąwozie, W nocy burza napadła, a gdy wiatry świszczą, Wśród ciemności postrzegł wilka po oczach, co błyszczą. Więc do pałki; jak jął machać nie myślawszy wiele, Zamiast wilka, który uciekł, zabił swoje cielę. Trafia … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Bogdaj przebywać w osiemnastym wieku!

Bogdaj przebywać w osiemnastym wieku! Może, iż w przyszłym jeszcze lepiej będzie; Cieszyć się z tego, co dzierżysz, człowieku, To jest najlepiej w przyrodzonym rzędzie; Achilles, Cezar — wielcy ludzie byli, Jednakże kawy z śmietanką nie pili. Wielcy! cóż z tego? ja im nie zazdroszczę — Byli, ja jestem. Śpię, piję i jadam; Przebiorę miarę, … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Chłop i Jowisz

Chłop stojący zazdrościł siedzącemu panu Lepszego stanu: I lżył niebiosy Za takie losy Myślą zuchwałą, Iż jednym nadto dają, drugim nadto mało. Rzekł w tym Jowisz: „On chory, a ty jesteś zdrowy, Lecz masz wybór gotowy. Chcesz bogactw? Będziesz je miał, lecz pedogrę razem.” Uszczęśliwion wyrazem Przyjął chłop złoto, ale legł kulawy. Wesół był zrazu, … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Chmiel

Chmiel chciał się ziemią sunąć, bo mu to niemiło Było, Iż musiał szukać wsparcia i pomocy. Szedł więc o swojej mocy I rozciągnął się dosyć … Ale cóż się stało? Liście żółkniało, Kwiat był wąski, Schły gałązki; Już i drzeń od wilgoci zaczynał się psować. Trzeba się było ratować: Gdzież się piąć? Były żerdzie, ale … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Baran dany na ofiarę

Widząc, że wieńce kładą, że mu rogi złocą, Pysznił się tłusty baran, sam nie wiedział o co. Aż gdy postrzegł oprawcę, a ten powróz bierze, Aby go poniewolnie ciągnął ku ofierze. Poznał swój błąd; rad nierad wypełnił los srogi. Nie pomogły mu wieńce i złocone rogi.


Ignacy Krasicki

Czerwony złoty

Z pośrodka ziemi niegdyś wydobyty, Różne na siebie bierałem postaci, Teraz pod stemplem menniczym ukryty, Włóczęga na wzór moich innych braci, Niech też przemówię, a w przykładzie rzadki, Opowiem moje rozliczne przypadki. Murzyn mnie zdobył, gdym był jeszcze proszkiem, Na lemiesz prostak do pługa ukował. Byłem naczyniem, zrobili mnie bożkiem, Ten, co mną orał, czcił … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Atłas i kitaj

Atłas w sklepie z kitaju żartował do woli; Kupił atłas pan sędzic, kitaj pan podstoli. A że trzeba pieniędzy dać było kupcowi, Kłaniał się bardzo nisko atłas kitajowi. Gdy przyszło dług zapłacić, a dłużnik się wzbraniał, Co rok się potem kitaj atłasowi kłaniał.


Ignacy Krasicki

Człowiek i gołębie

W gołębniku chowane na wyniosłym dębie Skarżyły się na ludzi niewinne gołębie; Skarżyły się, i słusznie, strapione, zwierzęta, Iż szły dla nich na jadło młode gołębięta. Wtem szła matka na strawę; postrzegł jastrząb chciwy, Więc w biegu wybujałym kiedy zapalczywy Już ją tylko miał ująć, w czasie, co ugnębia, Postrzegł strzelec gonitwę i zabił jastrzębia. … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Abuzei i Tair

„Winszuj,ojcze -rzekł Tair – w dobrym jestem stanie: Jutrom szwagier sułtana i na polowanie Z nim wyjeżdżam „. Rzekł ojciec: „Wszystko to odmienne: Łaska pańska, gust kobiet, pogody jesienne”. Jakoż zgadł, piękny projekt wcale się nie nadał: Sułtan siostrę odmówił, cały dzień deszcz padał.


Ignacy Krasicki

Człowiek i suknia

Brał się pewien do pręta chcąc wytrzepać suknię; Ta, widząc się w złym razie, żwawie go ofuknie: „A ,takaż to jest pamięć na usługi — rzecze — Bijesz tę, co cię zdobi, niewdzięczny człowiecze!” Rzekł człowiek: „Ja nie biję, lecz otrząsam z prochu. Zakurzyłaś się wczoraj, dziś trzepię po trochu, Wybacz, z przykrych sposobów, kto … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki