Życia nie miałem nigdy za warte zachodu

Życia nie miałem nigdy za warte zachodu: Po co tracić na nie lat aż tyle? Zajścia drobne, trywialne, nie chciane, Zajścia, które u końca mają ślepą ścianę: Od młodości po starość, ani razu nie miałem powodu Zachwycać się tym stylem.   W najmłodszych latach tak się ustawiałem, żeby Moc spoglądać na życie z dystansu; Stan zwątpienia, w którym wtedy trwałem, Stan każący mi gardzić zapału banałem, Mógł uczynić mnie kimś, kto nie musi udawać potrzeby … Przeczytaj wiersz


Thomas Hardy

In tenebris

Percussus sum sicut foenum, et aruit cor meum. Psalm 102 Mrocznieje mroźna Noc; lecz mnie już nie dotknie Opuszczenie: dwukrotnie Skonać nie można. Płatki rwie wicher; Mnie ta zerwania scena Już nie dręczy: wspomnienia To cienie liche. Ptak z trwogi słabnie: Ja w porze zimy ciemnej Sił nie stracę: moc ze mnie Uszła już dawniej! … Przeczytaj wiersz


Thomas Hardy

Drozd o zmroku

Wsparty o furtkę zagajnika, Czułem, jak mroźny zmrok W oko dnia szarym widmem wnika, Ćmiąc w nim słabnący wzrok. Gdzieniegdzie powój – uschły, blady – Jak strun zerwanych kłąb Bił jękiem w niebo; ludzkie ślady Do chat zapędzał ziąb. Zwłokom Stulecia rozciągniętym Podobny był ten świat Pod płytą chmur i pod lamentem, Którym go żegnał … Przeczytaj wiersz


Thomas Hardy

Wyosobnienie

Do Małgorzaty, zwracając jej tom listów Ortisa. Tak: w życia morzu uwyspieni, Z cieśnin śród nas labiryntami, Punkcików rój na wód rozstrzeni, Żyjem śmiertelni: tłum — a s a m i. Ostrowy czują toń klamrzącą I wiedzą, że jej nie roztrącą. Lecz gdy je miesiąc wkrąg wysrebrni, Omuśnie wonnym tchem swym wiosna; Kiedy z ich jarów … Przeczytaj wiersz


Matthew Arnold

Wybrzeże w Dover

Dziś w nocy morze zastygło w spokoju. Pora przypływu; księżyc srebrzy wodę Cieśniny; z brzegu Francji co pewien czas błyska Latarnia i znów gaśnie; angielskie urwiska Świecą masywem bieli nad cichą zatoką. Podejdź do okna, wdychaj tę nocną pogodę! Tylko od długiej granicy przyboju, Gdzie z wypranym poświatą z barwy stromym lądem Styka się morze, … Przeczytaj wiersz


Matthew Arnold

Sonet XXX

W noc mi twój obraz luby przez łzy moje świta, Uśmiechniętym cię widzę w dzień. Wskaż powód onej Różnicy? — Czyś ty we mnie smutku zbudził tony, Czy też jam sama smutna? W chórze akolita, Chociaż modłów dziękczynnych śpiewny rytuał czyta, Opaść może na stopnie ołtarza — zemdlony. Tak czuję głos, lecz nie wiem, w … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Sonet X

Lecz MIŁOŚĆ, sama miłość, pięknem spromienioną I godną jest przyjęcia. Ogień żarem pała, Czyli świątynia gore, czy len; światłość biała Jednako, czy chwast płonie, czy cedru bierwiono. A miłość ogniem żywym. Jeśli prawdę oną Ja kocham ciebie, mówię… patrz!… tobiem się stała Przeobrażona w oczach, niemylna mię chwała Stroi, świadomą blasku nowych zórz, co płoną … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Sonet I

Dumałam raz nad starą pieśnią Teokryta, Jak śpiewał lata błogie, cenne, upragnione, Postaci dłoni wdzięcznych biorące osłonę, By z nich płynęła ludziom dań szczęścia obfita. Gdy tak myśl ma powieści w dawnej mowie czyta, Zwolna, z cienia, powstają wizją lata one, Błogie lata i smętne, lata roztęsknione Własnego życia mego, po których dziś drży ta … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Odmowa

Spotkaliśmy się późno, niemal pod koniec drogi, Mój przyjacielu — tylko przyjacielu! Już całun przyszłej śmierci oplątał moje nogi. Gdy czynią krok lub ruch, przybliżam się do celu. W tym zagrożeniu, czy mam się odważyć Zbliżyć do ciebie? Ja w moim bezruchu? Czy na twe prośby mam pozostać głuchą? Spójrz, czytaj w mojej twarzy.   … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Wykrzyk dzieci

Drobne jagniątka beczą na łące, W zaroślach ptasząt kwilą tysiące, Młode jelonki pląsają w cieniu, Pączek rozkwita w słońca promieniu; Życie tu wszystkim płynie w swobodzie, Każdemu ścieżka tu łatwa… Czemuż, ach! czemu w wolnym narodzie Płacze maleńka ta dziatwa! Wołają dziatki rzewnemi głosy: Tak cudnie błyszczy trawka od rosy; Gdybyż tam wybiedz, popląsać z … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Jak cię kocham?

Jak cię kocham? Poczekaj — wszystko ci wyłożę. Kocham do dna, po brzegi, do samego szczytu Przestrzeni, w której dusza szuka krańców Bytu I Łaski idealnej, ginąc w tym przestworze. Kocham cię tak przyziemnie, jak tylko zejść może Głód; przy świeczce i w słońcu, gdy sięga zenitu; Tak śmiało i tak czysto, jak ktoś, kto, … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Żądania mężczyzny

I Kochaj mnie wszystkim, czym jesteś, Uczuciem, myślą, wzrokiem, ciałem. Kochaj w najdrobniejszym geście I w istnieniu całem. II Kochaj mnie młodością swoją W szczerym przyzwoleniu, Przysięgami, co się boją Słów w czułym milczeniu. III Kochaj mnie lazurem oczu, Co przyrzeka wszystko; Skoro barwę z nieba toczą, Prawda niebios blisko. IV Powiekami, które skrycie Kryją … Przeczytaj wiersz


Elizabeth Barrett Browning

Druga droga miłości

I W połowie czerwca Największe kwiaty róż Juna[1] ciskała Spod ciężkich powiek, Gdy pewien człowiek Suchego serca, (Wśród kwietnych burz Wapienna skała), Odwrócił się, ziewnął szeroko, i trzciną Ścinając traw główki, tak rzekł z pyszna miną: „Jeśli dam Junie kosza, czyjąż będzie to winą?“ II A więc, fora ze dwora! Masz rację! Mężczyzna Nie wytrwa … Przeczytaj wiersz


Robert Browning

Miłość śród ruin

Gdzie się w cichych barwach zmierzchu nieba mienią  Nad zielenią Tych samotnych, bujnych pastwisk, skąd w zachody  Senne trzody Powracają ku oborom swym, dzwoniące —  Na tej łące, Tak wieść niesie, przed dawnymi sterczał laty  Gród bogaty; W nim, w stolicy tego kraju, miał swe cugi,  Dworne sługi, Możny książę; stąd dyktował dni spokojne,  Lub … Przeczytaj wiersz


Taras Szewczenko

Serenada przed willą

Mnie-ś słyszała dzisiaj w nocy, Gdy nie świecił księżyc złoty, Gdy nie było w gwiazdach mocy, Aby przeciąć nieb namioty — Zmarł wraz z życiem blask sierocy. Gdy nie brzękła ani mucha, Zmilkł głos świerszcza i puszczyka, Gdy noc taka ciemna, głucha, Wówczas moja to muzyka Popłynęła ci do ucha. Ciężko brzemię snu się kładło … Przeczytaj wiersz


Robert Browning

Fletnik z Hamelnu

I Hameln to gród w Brunszwiku, Przy sławnym Hanowerze; Wezery mu głęboki prąd Z południa mur oblewa, skąd Masz wnosić, że to miły kąt; Lecz w tej, o której śpiewam erze, Lat temu przeszło wieków sześć, Gad pewien jął ten gród tak jeść, Aż litość bierze. II Szczur! Wszędzie go słychać: szur, szur, szur!… Psy, … Przeczytaj wiersz


Robert Browning

Pierwsza droga miłości

I Zbierałem pęki róż przez cały lipiec. Dzisiaj oberwę płatki i rozsypię Po drodze, która wiedzie do mojego domu o srebrnych okapach. Czy przejdzie tędy Maria? Czy zwabi ją zapach? Niestety, idzie lasem. Nie szkodaż kwiatów czasem? Nie szkodą! Przecież mogła iść wśród kwietnych pasem. II Od roku wprawiam się i o tym marzę, Żeby … Przeczytaj wiersz


Robert Browning

Ostatnia przejażdżka we dwoje

I. Rzekłem — Najdroższa, skoro tak, Gdy wreszcie znam swej doli szlak, Gdy nic nie waży miłość ma, Gdy życia cel się wali z dna, Gdy tak być musi i nadszedł czas — Całe me serce hołd ci, cześć, Błogosławiąco, rwie się nieść! Nadzieję daną odbierz — chcę Tylko pamięci o tym śnie I nadto … Przeczytaj wiersz


Robert Browning