Pogrzeb komara

Coś tam w lesie stuknęło, coś tam w lesie huknęło, a to komar z dęba spadł, złamał sobie krzyża skład. Potłukł sobie i głowę o konary dębowe, potłukł sobie i ciemię, gdy tak gruchnął o ziemię. Mucha wraz nadleciała i komara pytała — czy nie trzeba doktora, albo księdza przeora. Nie trzeba mi doktora, ani … Przeczytaj wiersz


Zofia Rogoszówna

Jak to było w Krakowie

Idzie matuś do Krakowa z malutką córeczką, niesie matuś do Krakowa jaja, jabłka, mleczko. Przy matusi Marysiątko stawia drobne kroczki i w słoneczku jasnym mruży niebieściutkie oczki. Maryś złote ma włosięta i liczko rumiane, przystroiła ją matusia w niebieską katanę, przystroiła ją matusia w kwiecisty fartuszek: — Nieś-że Maryś, do Krakowa ten jagód dzbanuszek. Idzie … Przeczytaj wiersz


Zofia Rogoszówna

Opłatek wigilijny

Łamię się z wami dziś opłatkiem białym, Wy wszyscy moi, dalecy, czy bliscy: Wy, co za błędnej gwiazdy ideałem Po świecieście się rozproszyli całym. Wy, co pijecie z rzek lodowych zdroi, Ducha nie dając pod troski nawałem, Wy wierni, mocni, wytrwali — wy wszyscy, Których rząd jasny przed wzrokiem mi stoi; Związani ze mną węzłem … Przeczytaj wiersz


Maria Ilnicka

Mój złotowłosy synku maleńki

Mój złotowłosy synku maleńki, Wiem ja, że bardzo lubisz piosenki, Które ci nucę niekiedy: O wiernych pieskach, o białych kotkach, Jasnych aniołkach, małych sierotkach, Które Bóg strzeże wśród biedy. Ale są jeszcze piosenki inne, Przy których dźwięku serce niewinne Zadrży nieznanem wzruszeniem: O starych czasach, o ludziach dawnych, Królach, hetmanach, rycerzach sławnych, Co śpią pod … Przeczytaj wiersz


Maria Ilnicka

Dolo niewieścia!

Dolo niewieścia! święta wielką łzą miłości, Niezmierny skarbiec szczęścia dano ci w rozpłatę, Odkąd Marya w gwiaździsta obleczona szatę, Okazała nam drogę naszą śród ludzkości. Droga prosta i łatwa, bo na nią popycha Jakiś anioł, stróż Boży, serdeczne natchnienie! Drgając w piersi kobiecej jak melodia cicha, Woła na nią: Kapłanko! Oto namaszczenie… Namaszczenie miłości; niem … Przeczytaj wiersz


Maria Ilnicka

Jan Zamoyski

Kanclerz i hetman — w radzie, czy w boju, Zawsze syn wierny matki ojczyzny, Nigdy Zamoyski ciężkiego znoju, Nigdy się krwawej nie uląkł blizny. Chociaż głos jego pociągał tłumy, Miecz jego zwycięstw przeważał szale — Nigdy dla własnej nie dał go dumy, Nigdy ambitnej nie służył chwale. Czy pod Batorym rozgramiał wroga, Czy wraz z … Przeczytaj wiersz


Maria Ilnicka

O naśmiewcach

Osieł niegdy wieprza uźrzał A głupie się tak z niego śmiał: „A toli uszy krótkie masz, „Ale mię kielcy przewyższasz“.  Wieprz kuńsztowi porozumiał, Aczkolwiek sie był rozgniewał; Ale, widząc oślą głupość, Tako skarał jego śmiałość:  „Dziękuj ośle, swej prostocie; „Ta cię chowa przy żywocie, „Bo za ty twe śmiałe słowa, „Wnetciby ucięta glowa“.  Głupi nie … Przeczytaj wiersz


Biernat z Lublina

Śmierci kożdy sie boi

Człowiek stary w jednej dobie   Niósł drew brzemię z lasa na sobie; Umęczywszy sie, z siebie złożył, Śmierci, aby przyszła, prosił. Owaciem Śmierć przybieżała, O przyczynę sie pytała, Czemu jej tak pilnie wzywał, Alboby rychlej umrzeć chciał? Starzec, widząc, Śmierci sie bał, Pokornie jej odpowiedział: Ta mi cię potrzeba była, Byś na mię ty … Przeczytaj wiersz


Biernat z Lublina

Tchnienie wiosny

Wiosna‎ ‎królować‎ ‎przyszła‎ ‎znów, Okryła‎ ‎pianą‎ ‎drzewa, Nie‎ ‎ziścił‎ ‎się‎ ‎żaden‎ ‎ze‎ ‎snów, Mimo,‎ ‎że‎ ‎słowik‎ ‎śpiewa! Zieleni‎ ‎wonią‎ ‎pachnie‎ ‎świat, Słońce‎ ‎ogrzewa‎ ‎łany, W‎ ‎łące‎ ‎stokrotki‎ ‎zakwitł‎ ‎kwiat, Nie‎ ‎gojąc‎ ‎żadnej‎ ‎rany! Gaje‎ ‎w‎ ‎odświętnej‎ ‎barwie‎ ‎kras, Miłosne‎ ‎szepcą‎ ‎pienia, Jakiemi‎ ‎tylko‎ ‎śpiewa‎ ‎las‎ ‎— W‎ ‎godzinie‎ ‎upojenia. I‎ ‎hymn‎ ‎wiosenny‎ ‎płynie‎ ‎w‎ ‎dal … Przeczytaj wiersz


Maria Paruszewska

Ziemia

Ziemio, ty coś nam była matką karmicielką, Ojczyzną i ostoją na omem zagonie, Co się zrobiło z twoją misją świętą, wielką, Ze aż bezdomnych tylu? — Dach nad głową płonie. Ziemio! tyś przecież matką, nie macochą naszą, Patrz — zamiast złotych kłosów, zgliszcza i ruiny, Wróg spalił i zmarnował całą przestrzeń Łaszą, Rodacy — nędzarzami, … Przeczytaj wiersz


Maria Paruszewska

Poeta i kwiatek

Wróżył poeta kwiatkowi w ogrodzie, Że zmarnieć może na zimowym chłodzie, Na to kwiat śnieżki: „Wszak wzrastam wśród lodu, Nie straszną zima pod śniegiem ogrodu. „Gdybym był ptakiem, trzymałbym sic: stada, „Tam, kędy życiu nie grozi zagłada „l strzegłbym skrzydeł, szukał w nich pomocy, „By krew nie skrzepła podczas mroźnej nocy. Poeta rzecze: „Mój ty … Przeczytaj wiersz


Maria Paruszewska

O Warmio moja miła

O Warmio moja miła Rodzinna ziemio ma. Tyś mnie do snu tuliła, Miłością pierś ma drga Zdradziecko byłaś wzięta, Bo chytry był nasz wróg Niewoli srogie pęta, Rozerwał dziś sam Bóg! My Warmii wierne dzieci Kochamy ten nasz kraj, Po latach burz, zamieci Zabłysnął szczęścia raj. Olsztyński zamek stary, Krzyżactwa mieścił ród, Dziś polskie tam … Przeczytaj wiersz


Maria Paruszewska

O tolerancji

Wszystkim ta wada jest wspólną śpiewakom, że w gronie przyjaciół, Nigdy się na to nie zgodzą, gdy ich zaśpiewać poproszą, Nieproszeni zaprzestać nie mogą. Sardyńczyk Tigellius, Znany miał to do siebie. I Caesar acz zdolen przymusić, Choćby na przyjaźń ojcowską i swoją go prosił, to przecież Nicby nie wskórał, natomiast gdy chęć go wzięła od … Przeczytaj wiersz


Horacy

Urok życia wiejskiego

Szczęśliwy ten, kto nie wie, co to lichwa, bórg, nie licząc zysków ani strat, wołami swemi orze pradziadowski mórg, jak zacni ludzie z dawnych lat! Bo ze snu go nie budzi ryk wojennych trąb, ni morska go nie trwoży głąb; on zdala mija możnych panów hardy próg, ni miejski go nie nęci bruk! On woli … Przeczytaj wiersz


Horacy

Do Apollina

Czegóż ma żądać wieszcz od Apollina W dniu poświęcenia mu chramu; O co się modlić, kiedy czaszę wina Wylawszy, ofiarę da mu? Wzdy nie o żniwa ze sardyńskich włości, Nie o kalabryjskie trzody, Ni złoto Indów i słoniowe kości, Lub smugi, gdzie Liru wody Cieką leniwo. Niech tam nożem krzywym Obrzyna grona winnicy Kto się … Przeczytaj wiersz


Horacy

Do Wenery

Wenus po długim rozejmie, na nowo Bój wszczyna. Przebacz, o przebacz królowo! Już ja nie taki i krzepki i jary, Jak niegdyś byłem pod berłem Cynary. Przestań, o sroga matko Kupidyna! Temu, co lustr już dziesiąty zaczyna Wkładać na kark ten twardy od obróży Miękkie twe jarzmo. Lepiej ci posłuży Jeśli chcesz w żądnem sercu … Przeczytaj wiersz


Horacy

Do Leukonoe

Tu ne quaesieris, scire nefas… Pieśń I – 11 Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie, Jaki nam koniec gotują bogowie, I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy. Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy. A czy z rozkazu Jowisza ta zima, Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma, Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy Lat jeszcze … Przeczytaj wiersz


Horacy

Exegi monumentum

Exegi monumentum aere perennius… Pieśń III – 30 Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu strzelający nad ogrom królewskich piramid nie naruszą go deszcze gryzące nie zburzy oszalały Akwilon oszczędzi go nawet łańcuch lat niezliczonych i mijanie wieków Nie wszystek umrę wiem że uniknie pogrzebu cząstka nie byle jaka i rosnący w sławę potąd będę wciąż … Przeczytaj wiersz


Horacy

Europa

Taką na niej syn Mai spełniwszy przemianę, Porzuca sławne miasto, od Pallady zwane, A rączem bijąc skrzydłem, do nieba ulata, Gdzie go przyzywa ojciec i wszechwładca świata. Cel przed nim zataiwszy, tak rzekł nieśmiertelny: »Synu, moich rozkazów wykonawco dzielny, Bez zwłoki spuść się z zwykłą chyżością na ziemię Pod Sydon, gdzie Fenicjan z lewej patrzy … Przeczytaj wiersz


Owidiusz