Ave Maria gratia plena

Więc tak On przyszedł! Mniemałem wesele Ujrzeć przedziwne, jak wówczas, gdy, w złoty Deszcz przemieniony, spadł z swemi pieszczoty Bóg na miłosne Danai pościele; Lub jak ów groźny obraz, gdy Semelę, Umierającą z niesytej tęsknoty Do ciała boga, brał w swe jasne sploty Ogień, w zabójczym grzebiąc ją popiele! Takie się cuda memu sercu marzą … Przeczytaj wiersz


Oscar Wilde

Listy z więzienia (do Roberta Ross’a)

I. 6 stycznia 1896 r. Rozważ teraz moją sprawę, drogi mój R. — Nie wątpię, że żona moja, którą cechuje tak szlachetna wspaniałomyślność w sprawach pieniężnych, zwróci wyłożone za mnie 75 funtów. Propozycja musiałaby jednak wyjść ode mnie, a wiesz dobrze, jak przykro mi jest przyjmować od niej cośkolwiek po za rentą; mogę przyjmować to, … Przeczytaj wiersz


Oscar Wilde

Chłop co srał za dębem

Jeden pan jechał sobie, a przy drodze dąb stał I poźrzał kęs na stronę, ano za nim chłop srał. Pocznie się prostak gubać, ten rzekł: – „Siedź, nieboże!” Bo wiem, że się bez tego nikt obejść nie może.” Ten rzekł: – „Ja się bez tego, panie, obejć mogę I tak, to zostawiwszy przed się pójdę … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Podobieństwo pochlebnika, iż mu nie wierz

Kruk ułapił chomieka, na drzewie ji skubie, Alić lis podeń dybie w onej swojej szubie: „Aleś, kruczku, wybielał, bom cie czarno widział! „Słyszę, żeś i głos zmienił, i radbych cię słyszał“ Kruczysko chce zaśpiewać. upuści chomieka, A lis, go pochwyciwszy, choć nie miał konika, Skoczył prędko do lasa. Kruczek sie obaczył, Iż zdradzon Jego Miłość, … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Chłop co się mydłem leczył

Chłopu na dychawicę Migdały kazali, Jeść, dał na nie sąsiadom, co na targ jechali. Chłop aby nie zapomniał, „Migdał, migdał” – mówi, Potem na łeb we błoto przepadnie koniowi. I zapomniał migdału, więc mu mydła kupił, Przyjechawszy do domu w piwo mu nałupił. Chłopisko blwało srało, kaszlało pierdziało, I pozbył się dychawicy, choć bardzo śmierdziało.


Mikołaj Rej

Myśli o przyszłem życiu

Ale chceszli w tamten kraj na górę zajechać, Już musisz ziemskich strojów poczęści zaniechać. Trzeba tam subtelniejszą mieć wzory robotą, Miarą wszytko pokryślać, rozumem a cnotą, A nastrzępić nadzieją, wiarą a stałością, Usznurkować nadobnie prawdziwą miłością. Ho tam wszyscy dworzanie tych sie strojów dzierżą, Ty świeckie obercuchy barzo je tam mierżą, Nie najdziesz tam żadnego … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Niepomierne biesiady

Bo jeśli to rozkoszą kto ma przezwać właśnie,   Gdy grzmi bęben za uchem, a kozi róg wrzaśnie, Pomorty a puzany, co wszytki zagłuszą, Abo skakać od kąta do kąta z Maruszą. Już który kąt zastąpisz, już siedź jako drewno, Bo, jako sie podniesiesz, odepchną cię pewno. Już, jako głuch, na drugie musisz palcem kiwać, … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

O szczęściu i nieszczęściu

Szczęście jest własny łaskawy dar Boży, Na kogo On już swe królestwo włoży. Ci, co bywali zawżdy z mądrą głową, Błogosławieństwo Pańskie szczęście zową Acz sie i złemu pofortuni czasem, Przedsię zły tego używie z złym kwasem. Jeszczeć nieszczęsny nie to prawic bywa, Kto swych frasunków do czasu używa. To jest nieszczęsny, co sławę utraci, … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Poranek a wieczór

Rano sie potem porwał, ano pięknie świta, Już sie jeden o drugim ptaszek w lesie pyta, Już skowronek na górze pięknie przepieruje, Słowiczek we krzu krzyczy, gżegżołeczka kuje. Poźrzy wzgórę: skały już jasno sie błyskają, A promienie słoneczne ziemię rozświecają. Zarza wzgórę wychodzi różanej piękności, Na obłokach sie broją jasne odmienności. ………………. Gdy już było … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Spólne narzekanie na porządną niedbałość naszę

Patrzaj, które jest tak zacne a tak sławne królestwo, jako jest (iż tak mam rzec) nasze królestwo polskie, w którem nas tu Polaki Pan nasz z łaski swej posadzić a rozszyrzyć raczył. Albo które jest królestwo okoliczne, aby od niego albo jakiej pomocy, albo jakiej żywności nigdy nie potrzebowało? A wiele krain i królestw, co … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Zbroja pewna każdego rycerza krześcijańskiego

Imię Boga wszechmocnego A mocna obrona jego, Toć jest zbroja poćciwego Rycerza krześcijańskiego. Ta zbroja, z cnoty kowana Ma być wiarą hartowana, Stałością wyhecowana, Nadzieją polorowana. A toć iście pewna zbroja, Pewniejsza, niźli pstra twoja, Chociać będzie malowana, Złotem pięknie nakrapiana. Tą zbroją masz wszytko zborzyć, Acz i swoję możesz włożyć, Choć przeciw tej jako … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Żale wójta

Miły panie, my prostacy, A cóż wiemy nieboracy? To mamy za wszytko zdrowie, Co on nam w kazanie powie: Iż, gdy wydam dziecięcinę, Bych był nagorszy, nie zginę; A damli dobrą kolendę, Że z nogami w niebie będę. Abo, gdy w obiad przybieży, A kukła na stole leży, To ją wnet z stołu ogoli, A … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem i Plebanem

którzy i swe, i innych ludzi przygody wyczytają, a także i zbytki, i pożytki dzisiejszego świata Ambroży Korczbok Rożek ku dobrym towarzyszom Towarzyszu, posłysz, nie masz li co czynić, Postój mało, nie wadzić to przeczcić! Acz są rzeczy niepoważne prawie, Podziwuj się też prostej ludzkiej sprawie. Rozmawia tu z sobą trojaki stan: Pan, Wójt prosty, … Przeczytaj wiersz


Mikołaj Rej

O pierdzeniu

Od prawieków w całym świecie, Kogo kolka w boku gniecie, Każdy sobie pierdzi chętnie, Cicho, smutno lub namiętnie. Stary, młody, mały, duży, Wszystkim dym się z dupy kurzy, Każdy chętnie portki pruje, Bliźnim pod nos popierduje. Pierdzą panny, dobrodzieje, Księża, szlachta i złodzieje, Nawet papież chociaż miernie, Też kadzidłem sobie pierdnie. Pierdzą ludzie na siedząco, … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Lubić i Kochać

Lubić i Kochać – dwa podobne słowa, Czułość ich różni, obojętność miesza; Pierwsze się w zmysłach i rodzi, i chowa, Drugie zaś tylko jedno serce skrzesza! Każdy coś w życiu mniej lub więcej Lubił Lubi i lubić jeszcze często będzie. Ten zaś, co Kochał i spokojność zgubił, Ten w kochających już nie stanie rzędzie. Między … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Do Jędrzeja

Jędrzeju! Sługo wierny, przyjacielu rzadki Ty, co ze mną dzieliłeś wojenne wypadki, Ty, co w całéj zdobyczy z moskiewskich płomieni Wziąłeś szczotkę, trzy pończoch i kilka grzebieni, A potem w szybkim kłusie, przed brodatym wrogiem, Dostałeś dzidą w rękę, przez plecy batogiem, I za twoje usługi salopką okryty, W twarde mrozy Kaukazu odwiedziłeś szczyty, Jędrzeju! … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Westchnienie

Ciebież to, ciebie Sewerynko droga Lilijo biała, przed czasem złamana Płakać mi przyszło! Mnież to jeszcze dana Na schyłku życia ta boleść tak sroga? Matki pociecho! Mateczko nieboga, Nad grobem Ojca gwiazdeczko wstrzymana, Anioł cię uniósł przed oblicze Pana, Mleczna za tobą posnuła się droga. Spoczywaj w Bogu ty duszo bez skazy Jak w wonnym … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Listek róży

„Gdzie pędzisz listku róży? Tak sam, tak sam? Ja Matka twoja więdnę tu za tobą.“ „O Matko moja! Łzę ci moją dam, „Woń twoją wezmę na zawsze ze sobą, „Ale ja muszę, muszę pędzić w dal… „O jak tu dobrze!… Ciebie tylko żal… „O jak tu pięknie!… Świat światła przedemną!“ — A mnie bez ciebie … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Stary śpiewak

Nie drwijcie sobie z méj staréj bandury, Że posklejana od dołu do góry, Jaki pan, taki kram; Nie drwijcie sobie, że mój głos już stary, Mało w nim sztuki, ale dużo wiary, Śpiewam, co w sercu mam. Nie łajcieże mnie wyuczone wieszcze, Jeżeli czasem odezwę się jeszcze, Wszak ci to cichy śpiew; A za dawniejsze, … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro