Być może po to, aby poczuć jak

Edward Estlin Cummings

być może po to, aby poczuć, jak
srebrzysta ryba jej nagości
uderza mnie rozkosznie ostrymi płetwami,

moja młodość zmierzała ku niej przez lat tyle

i może po to, aby w sidłach zadrżał ptak
tak nieśmiałego podobieństwa między nami,

przeszedłem tyle krain, by wreszcie zagościć
w jej młodym przyzwoleniu.
I jeśli w tej chwili
ktoś mnie słyszy – niech o mnie z litością pamięta:
o tym, że przez las cudów kroczyłem samotnie,
zaszyty w jego bezludnych ostępach,
że moje stopy poznały stokrotnie
każdą z dróg, czy to prosta była, czy pokrętna,
i o tym jeszcze, że ona jest piękna

tłumaczenie Stanisław Barańczak

Twoja ocena
Edward Estlin Cummings

Wiersze popularnych poetów

Cień nad granicą

Na czesko niemieckiej granicy, gdy tylko kończy się dzień, widują strwożeni celnicy wlokący się smętnie cień… Wiatry w zaroślach jęczą i mrok jest i nocny chłód cień snuje nicią pajęczą…

Trwałość

To było w dużym mieście, mniejsza z tym jakiego kraju, jakiego języka. Dawno temu (błogosławiony niech będzie dar wysnuwania opowieści z drobiazgu Na ulicy, w aucie- zapisuję, żeby nie zgubić)….

Okolice Warszawy

Stał człowiek na skrzyżowaniu o świcie, drżąc jak liść… patrzył…’ patrzył w niebo — i nie wiedział, dokąd iść… Tak dłużej być nie może, nie będzie_dłużej mógł… Dziś trzeba zdecydować czy wybrać jedną…