Wieczorem

Muzyka brzmiała w tym ogrodzie Boleścią tak niewysłowioną. I morza ostry zapach wionął Od ostryg na półmisku w lodzie. Rzekł: „Jestem zawsze wierny tobie!” I lekko dotknął mej sukienki. Jak te dotknięcia jego ręki Są do uścisków niepodobne. Tak ptaki głaszcze się lub koty, Tak patrzy się na woltyżerki. I drwiące świecą się iskierki Pod … Przeczytaj wiersz


Anna Achmatowa

Spacer

O wierzch powozu zahaczyłam piórem. W oczy spojrzałam mu – i serce drgnęło, Przejęte nagle jakimś dziwnym bólem, Chociaż nieszczęścia przyczyn nie pojęło. Pod stropem nieba i chmur skłębionych Wieczór żałością skuty cichą. I niby tuszem nakreślony Buloński Lasek ze starych sztychów. Benzyny woń i bzu aromat, Spokój, co czujną drga udręką… On znowu dotknął … Przeczytaj wiersz


Anna Achmatowa

Chociaż to nie mój kraj rodzinny

Chociaż to nie mój kraj rodzinny, Ale w pamięci go zatrzymam. Smak soli jest w tym morzu inny I woda delikatniej zimna. Piach na dnie niby kreda biała, Powietrze jak upojne miody, Różowozłote sosen ciała Obnażył cichy czas zachodu. A zachód sam jak wiatr skrzydlaty, I nie odgadnę, nadaremnie: To koniec dnia czy koniec świata, … Przeczytaj wiersz


Anna Achmatowa

A mnie z tobą pijanym wesoło

A mnie z tobą pijanym wesoło- Nie ma sensu w twoich opowieściach. Wczesna jesień rozwiesiła wkoło Chorągiewki żółte na gałęziach. Zabłądziliśmy w ułudne strony I oboje się gorzko kajamy, Lecz dlaczego nieodgadniony Martwy uśmiech na ustach mamy? Myśmy męki okrutnej pragnęli Zamiast szczęścia niezmąconego… Nie odwrócę się od przyjaciela I rozpasanego i czułego. tłumaczenie Zbigniew … Przeczytaj wiersz


Anna Achmatowa

jeden przystanek do końca

wiszę na jednym gwoździu słonce pali mi serce jestem spokrewniony z wężem boje się wodospadów boje się kobiet i zielonych ścian smutek ścieka ze mnie jak krople wody po ścianach półzatrutej studni, zdaje sobie sprawę za praktycznie moje szanse ograniczają się do zera – jestem podobny do robaka znalezionego po włączeniu światła o 3 nad … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Czy pan pije?

wyblakły, na brzegu żółty notatnik skończony znów Piszę z łóżka jak robiłem w zeszłym roku. Zobaczę lekarza w poniedziałek „tak doktorze, słabe nogi, zawroty, głowa- boli i plecy też.” „czy pan pije?” zapyta. „gimnastykuje się pan, bierze swoje witaminy?” Myślę że jestem chory na życie, the same zatęchłe lecz zmienne czynniki. nawet na torze obserwuję … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

jak nurt zatrutej rzeki

autostrady to psychiczne kłębowiska wypaczonych dusz, kwiatów konających w godzinie śmierci konającego dnia. stare auta, młodzi kierowcy, za kierownicami nowych modeli stary kierowcy bez prawa jazdy, pijani kierowcy, kierowcy zaćpani, kierowcy- samobójcy, kierowcy super ostrożni (ci najgorsi). kierowcy o wielbłądzich mózgownicach, kierowcy którzy szczają pod siebie kierowcy spragnieni mordu, kierowcy rozkochani w hazardzie, kierowcy którzy … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Mój Ojciec

mój ojciec był świetnym facetem udawał że jest bogaty mimo to żyliśmy na fasolkach, grzybkach i parówkach kiedy siadaliśmy do jedzenia, mówił „nie każdy może jeść jak my” ponieważ chciał być bogaty, albo sądził że już jest bogaty głosował na Republikanów na Hoovera przeciwko Rooseveltowi i przegrał na Alfa Landona przeciwko Rooseveltowi i przegrał znowu … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

dźwięki harmonii

żołnierze maszerują pozbawieni broni groby pozostają puste pawie wzbijają się w deszczu w dół schodami wielcy ludzie maszerują uśmiechnięci jedzenia jest pod dostatkiem i wystarczy na czynsz i wystarczy czasu nasze kobiety nie będą się starzeć ja nie będę się starzeć bezdomni noszą diamenty na palcach Hitler podaje rękę Żydowi niebo pachnie przypiekanym mięsem jestem … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Dziewczyny przyjeżdzające tu swoimi autami

dziewczyny przyjeżdzają tu swoimi autami a ja siadam przy oknie i patrze. jest dziewczyna w czerwonej sukience jeżdząca białym samochodem jest dziewczyna w niebieskiej sukience jeżdząca niebieskim samochodem jest dziewczyna w różowej sukience jeżdząca czerwonym samochodem kiedy dziewczyna w czerwonej sukience wysiadała z białego samochodu ja obserwowałem jej nogi kiedy dziewczyna w niebieskiej sukience wysiadała … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

dla marilyn m.

namiętnie wślizgujesz się w rozżarzony popiół, natchnienie waniliowych łez twoje pewne ciało zapalało mężczyznom świece w ciemności nocy, teraz twoja noc stała się ciemnością której nie rozjaśni żadna świeca zapomnimy cię, tak po prostu nie jest to miłe z naszej strony ale, żywe ciała są nam bliższe teraz gdy robaki pożądają twoich kości tak chciałbym … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

brak praktycznie wszystkiego

mój brzuch jest jak worek z białym balonem w środku przeszkadza jak kroki na schodach kiedy nie wiesz kto do ciebie idzie. oczywiście możesz włączyć radio i zapomnieć tłuszcz pod koszula szczury ustawione w szeregu jak stare kobiety na Hollywood Boulevard czekające na premierę komedii. zastanawiam się nad tymi starymi facetami którzy mieszkają w pokojach … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Afryka, Paryż, Grecja

2 kobiety które znam które są dość podobne prawie w tym samym wieku obeznane w literaturze z każdą z nich kiedyś spałem ale teraz to już skończone jesteśmy przyjaciółmi były w Afryce Paryżu Grecji tu i tam pieprzyły kilku znanych facetów jedna żyje teraz z milionerem jakieś kilka mil stąd chodzi z nim na śniadania … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Pod

nie mogę podnieść niczego z podłogi – starych skarpet szortów koszul gazet listów łyżek butelek kapsli nie mogę pościelić łóżka odwiesić papieru toaletowego umyć zębów rozczesać włosów ubrać się zostaję w łóżku nagi na brudnych prześcieradłach w połowie leżących na podłodze guziki od materaca uwierają mnie w plecy kiedy dzwoni telefon kiedy ktoś podchodzi do … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Metamorfoza

przyszła dziewczyna zbudowała mi łóżko wyszorowała i wypastowała podłogę w kuchni wyszorowała ściany poodkurzała wyczyściła toaletę wannę wyszorowała podłogę w łazience i obcieła mi paznokcie u stóp i włosy. potem tego samego dnia przyszedł hydraulik i naprawił zlewozmywak i spłuczkę a człowiek z gazowni naprawił grzejnik a facet od telefonów naprawił telefon. teraz siedzę w … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Uścisnąć ciemność

zgiełk jest bogiem szaleństwo jest bogiem wiecznie trwający spokój jest wiecznie trwającą śmiercią. agonia może zabić lub agonia może podtrzymać życie ale spokój jest zawsze przerażający spokój jest najgorszą z rzeczy przechadzający się mówiący uśmiechający się, zdający się być. nie zapomnij o chodnikach dziwkach, zdradzie, o robaku w jabłku, barach, więzieniach, samobójstwach kochanków. tu w … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

głowy bez twarzy

oszaleć, zabić się czy ciągnąć dalej? siedzieć tu teraz to groteskowo doskonale zajęcie: z niczym nieporównywalne. porażona przeszłość i krotka przyszłość. w takie dni można dostać chandry z powodu wróżby w chińskim ciastku. listopad wkrada się na czworakach jak trędowaty. a może jest jednak gdzieś jeszcze dla nas miejsce. nie chodzi o działanie tylko o … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

W nocy gdy miałem umrzeć

W nocy gdy miałem umrzeć pociłem się na łóżku i słyszałem świerszcze na zewnątrz biły się koty i mogłem poczuć swoją duszę sącząca się przez materac a na chwilę przed tym jak upadła na podłogę podskoczyłem ledwo mogłem chodzić jednak poszedłem włączyć wszystkie światła potem wróciłem do łóżka i znowu dusza sączyła się przez materac … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski

Nikt tylko ty

nikt nie może cię uratować, tylko ty sam. raz po raz będziesz lądował w prawie niemożliwych sytuacjach. tamci raz po raz będą próbowali podstępem, ukradkiem i siłą zmusić cię, żebyś uległ, dał za wygraną i (lub) po cichu umarł w sobie. nikt nie może cię uratować, tylko ty sam i niewiele trzeba, żeby ci się … Przeczytaj wiersz


Charles Bukowski