Panie Janie
Był raz pan A zwał się Jan I pan ten kupił raz fortepian Ale nie umiał nic na nim grać Taki pech: nie umiał grać Zgasił więc lampę i poszedł spać Właśnie mija już druga noc Właśnie, a on tak śpi, jak kloc Panie Janie! Niech pan wstanie Już się zbudził cały dom Kiedy dzwony … Przeczytaj wiersz