Śnieżyca

Maria Konopnicka

Za­hu­cza­ły, za­świ­sta­ły
Wi­chry w srebr­ny róg:
Leci, leci tu­man bia­ły,
Aż na cha­ty próg.

Na tej cha­ty próg li­po­wy,
Co ochra­nia nas,
Co otu­la na­sze gło­wy
W złej śnie­ży­cy czas.

A ja sto­ję u okien­ka,
A ja pa­trzę wdal;
Milk­nie, cich­nie ma pio­sen­ka,
Ser­ce chwy­ta żal.

Oj nie jed­na tam sie­ro­ta
Na tem zim­nie drży!
Wiatr chu­ści­ną bied­ną mio­ta,
A mróz ści­na łzy…

O ty, cha­to na­sza dro­ga,
Roz­szerz ścia­ny swe!
Pójdź, sie­ro­to, dzie­cię Boga,
My utu­lim cię!

Twoja ocena
Maria Konopnicka

Wiersze popularnych poetów

Dromader

Na co te wszystkie swary, kłótnie i wojny? Naśladujcie mnie tylko. Nie ma wody? Obejdzie się, Byleby tylko nie trwonić oddechu. Nie ma nic do jedzenia? Zaczerpnę z garbu: Gdy…

mandala

Twoje malinowe trąbki, rewolucjo. Twoje papierosy, twoje pomarańcze. Tak jest! Miasto inwestuje w kolory, będziemy bawić się w mieście pośród ładnych nazw. Ty i twoje tatuaże na dnie mojego oka…

Okolice Warszawy

Stał człowiek na skrzyżowaniu o świcie, drżąc jak liść… patrzył…’ patrzył w niebo — i nie wiedział, dokąd iść… Tak dłużej być nie może, nie będzie_dłużej mógł… Dziś trzeba zdecydować czy wybrać jedną…