O Róży Jerychońskiej

Antoni Słonimski

O, gdyby przez Twe oczy, jak przez morskie fale,
Miłość moja przepłynąć mogła jak okręty,
Już dawno bym pełnymi żaglami zuchwale
Do Twego serca dobił, jak do Ziemi Świętej.

Gdy na niebie zabłyśniesz mi gwiazdą poranną,
W błękicie i na ziemi, i w sercu jest cicho.
Tyś doliną Saronu i różą Jerycho,
Tyś jest mój śnieżny Liban, ciemnowłosa panno.

Rzuciłbym, jak Judei piaski i pustynie,
Smutne kraje północy i czarnoziem żyzny.
Oddam morze, by tonąć w Twych oczu głębinie,
Za jeden pocałunek oddam dwie ojczyzny.

Twoja ocena
Antoni Słonimski

Wiersze popularnych poetów

Uwielbienie

Umarły jeszcze będę wielbić ciebie I nie zapomnę pod ziemią, czy w niebie, O twej jasności — Boś ty mi była nie próżnym marzeniem, Nie bańką zmysłów tęczowej nicości, Lecz byłaś ducha ożywczym pragnieniem Wiecznej miłości! Nie otoczyłaś mnie pieszczotą senną, Ani też falą spłynęłaś…

Gładkie morze

1. Do rzeczy, kapitanie! Szalupa spłonęła, ale na szczęście nie toniemy. Tęsknimy za obiecanym rajem, którego nie dostał nawet ten, co obiecał. Był to człowiek-nikt,był to zaborca. Siedzeniem na krześle zarobił sobie na wstęgę, i uważamy to za dobre wynagrodzenie, jakkolwiek zawczasu wolimy zastrzec, że…

Spojrzystość

Rozełkanych rusałek nagłe sto tysięcy Wypłynęło na księżyc, by istnieć mniej więcej. Wodo, wodo — gdzie jesteś? Tu jestem, gdzie płynę! Pogłaskały powierzchnię, miłując głębinę. Ile ciał — tyle smutków… A woda spojrzysta, By zobaczyć je do cna — ze świateł korzysta. Bada światłem, a…