Noc pieszczot

Gajusz Petroniusz

Do pra­cy, o mło­dzi lu­dzie… Wzmóż­cie sza­lo­ne za­pa­ły…
Złącz­cie mi­ło­sne wy­sił­ki dla słod­kiej Amo­ra chwa­ły…

Gru­chaj­cie czu­lej od tkli­wych go­łąb­ków.. Wa­sze piesz­czo­ty
niech będą ta­kie na­mięt­ne, jak blusz­czu mi­ło­sne splo­ty…

Łącz­cie swe wrą­ce usta — jak łą­czą się dwie po­ło­wy
musz­li per­ło­wej…

Od­wa­gi… Nie­chaj was nęcą żą­dzy za­wrot­ne prze­pa­ście.
Baw­cie się… Słod­ko sza­lej­cie… Ale lamp zło­tych nie ga­ście…
one nie­me­mi świad­ka­mi wa­szej mi­ło­ści zo­sta­ną…
O tem co nocą wi­dzia­ły — nie będą mó­wi­ły rano.

Twoja ocena
Gajusz Petroniusz

Wiersze popularnych poetów

Błąka się wicher w polu

Błąka się wicher w polu, Nie wie, w którą wiać stronę; Błąka się w dzikim bolu Moje serce zmęczone. Śnieg leży w gęstym borze, I pokrywa krwi ślady: Tam moje…

Piosenka o porcelanie

Różowe moje spodeczki, Kwieciste filiżanki, Leżące na brzegu rzeczki Tam kędy przeszły tanki. Wietrzyk nad wami polata, Puchy z pierzyny roni, Na czarny ślad opada Złamanej cień jabłoni. Ziemia, gdzie…

Zapomnij

Zapomnij o cierpieniach, Które sam zadałeś. Zapomnij o cierpieniach, Które tobie zadano. Wody płyną i płyną, Wiosny błysną i giną, Idziesz ziemią ledwie pamiętaną. Czasem słyszysz daleko piosenkę. Co to…