Pod deszczem twoich spojrzeń
Pod deszczem twoich spojrzeń moja pogarda staje się uległa drąży w jej wnętrzu pragnienie w czułość porasta twoje oczy przebijają hartowną stal uśmiechu ciepłym deszczem spłukują mnie ze mnie
Pod deszczem twoich spojrzeń moja pogarda staje się uległa drąży w jej wnętrzu pragnienie w czułość porasta twoje oczy przebijają hartowną stal uśmiechu ciepłym deszczem spłukują mnie ze mnie
O, posłuchajcie, piękne damy! Nie o rycerskich czynach dzieli Z wami się pieśń ma; śpiewać mamy O smutnym losie Rozabelli. „Do cum, do cum, żeglarze mili! Ty, Pani ma, nie zwlekaj dłużej! W «Kruczym» się «Gnieździe» schroń w tej chwili I nie chciej dziś już kusić burzy. Grzebienie fal już całe w bieli, Mewy na … Przeczytaj wiersz
Nieba widać, przez dachu kąt, Modrość i ciszę. Drzewo jakieś, przez dachu kąt, Liście kołysze. Dzwonek w niebie, widocznem ztąd, Dzwoni cichutki, Ptak na drzewie, widocznem ztąd, Śpiewa swe smutki. Boże, Boże, życie jest tam, Proste, spokojne. Ten łagodny pogwar ot tam To miasto rojne. Cóżeś zrobił, ty, co, tak sam, Szlochasz w żałości, Cóżeś … Przeczytaj wiersz
Oto liście, owoce, oto kwiaty ziemi I serce me dla ciebie bijące bez zmiany. O, nie chciej go rozdzierać rękami białemi I niech ci miłym będzie dar skromnie podany. Na czole mi zastygły krople srebrnobiałe, Krople rosy, poranną zmrożone zawieją. U stóp twoich znużenie złożywszy omdlałe, Pozwól, niech się spoczynku ucieszę nadzieją. Głowę, … Przeczytaj wiersz
Pośród niewielu przywar obcych mi zamieszczą Zazdrość, owo uczucie nad inne złowieszcze, Wzglądem ciebie, ty Kłamstwo moje ubóstwione, Coś mną tak zawładnęło, że wszelką obroną Starło we mnie, iż kiedy wychodzisz cacana (Ba, na godziny całe!), strojna, wymuskana, Za cały pozór, pretekst, chytrość, mrukniesz sobie: „Wychodzą, mam sprawunki”, i ja wierzą tobie! Lecz strzeż się! … Przeczytaj wiersz
Żarem się pali czerwień róży, Bluszcz czarnym liściem wzwyż się pnie. Miła gdy tylko się poruszysz, Rozpacze me znów budzą się. Niebo zbyt modre jest, zbyt tanie Zielenie mórz i dali mdłej. Wciąż boję się – ach to czekanie! – Jakiejś ucieczki strasznej twej. żbrzydł mi bukszpanu liść zielony I już do reszty zbrżydł mi … Przeczytaj wiersz
(W dzień jego konsekracyi) Dotąd cię, cny prałacie, wzorze cnót jedyny, Kościół z ojczyzną liczył miedzy wdzięczne syny; Lecz już oto dziś jedna w pierwszéj mieści radzie, Drugi w poczet pasterzów znakomity kładzie. Już oto przed ołtarzem, nowy Aaronie, Stawasz, świetną infułą uwieńczywszy skronie; Błogosławiąc uprzejmie lud, ze wszelkiéj strony Na tak wspaniały widok chętnie … Przeczytaj wiersz
Do Ignacego Witosławskiego, Oboźnego Polnego Koronnego (O złym używaniu poetyki) Długoż próżnéj obmierzłym być kapłanem dumy I na górnych ołtarzach wonne kłaść perfumy; Skąd za drogie ofiary, bożyszcza złociste W słownych dają zamętach odpowiedzi mgliste? Alboż tylko poczciwość, honor, męstwo, rada W pysznéj Sydonu wełnie i w złocie zasiada; A ziomek, że mniéj strojny, choć … Przeczytaj wiersz
Bolesławie! Bolesławie! o chwalebny panie! Jakże bacznie, jak gorliwie bronisz twojej ziemie! Czy to we dnie, czy to w nocy, czy to we świtanie, Twoje oko za nas czuwa i samo nie zdrzemie. Gdy sądzimy, że cię marnie trupem już położym, Ty nas dzierżysz, jak w więzieniu, w twej potężnej sile. Taki bojak godzien rządzić … Przeczytaj wiersz
Tutaj królowa Jadwiga spoczywa, Niegdyś cnej Polski gwiazda i otucha. Jej dom są Węgry, ziemia nieszczęśliwa, Która dziś prawa cesarskiego słucha. Księżniczka, świetne plemię Ludwikowe, Co rządził razem Lachy i Pannony, Wniosła Jagielle za wiano godowe Wieniec monarszej sarmackiej korony. Dziewa została na podziw sąsiadów Arką przymierza Korony i Litwy; Czcicieli lasów, ogniska i gadów, … Przeczytaj wiersz
Okręgu polskiej przestronej granice, Zajmując świata wyborną dzielnicę, Zaż cicho możesz zależeć radości Z twej szczęśliwości? Zaż nie masz ktoć by dał świadectwo tego, Jaki wiek wiedziesz Królestwa twojego, W jakiej ozdobie swej i w jakiej sławie, Na podziw prawie? Tak wielką liczbą królów kierowana Ziemio, wiernością twą nieporównana, Wstrząśniej twe śliczne lasy, bory, skały, … Przeczytaj wiersz
Stojąc przed lustrem ciszy Barbara z rękami u włosów nalewa w szklane ciało srebrne kropelki głosu. I wtedy jak dzban — światłem zapełnia się i szkląca przejmuje w siebie gwiazdy i biały pył miesiąca. Przez ciała drżący pryzmat w muzyce białych iskier łasice się prześlizną jak snu puszyste listki. Oszronią się w … Przeczytaj wiersz
Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach PIEŚŃ CZWARTA Kto nie jest architektem, może być mularzem, Może być cyrulikiem, kto nie jest lekarzem, Kto nie potrafi niebios, może ziemię mierzyć, Kto nie jest teologiem, może prosto wierzyć, Kto nie ma ust wyprawnych, przynajmniej zza kraty Może głośno zawołać na prejudykaty, Kto nie jest jenerałem, może flintę … Przeczytaj wiersz
Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach PIEŚŃ TRZECIA Nie masz takiego smoka ani dziwoląga, Który sztucznie wydany oka nie pociąga. Trafny pędzel, który się na wszystko sposobi, Z rzeczy najokropniejszej najpiękniejszą zrobi [1] Natura – farb skarbnica, sztuka – ich mistrzyni. Czy to mi straszny obraz, czy przyjemny czyni, Jeżeli zręcznie udany, wart on u … Przeczytaj wiersz
Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach PIEŚŃ DRUGA Jako młoda pasterka w piękny dzień wiosnowy Wykwintnymi strojami nie obciąża głowy Ani pereł na śnieżnych piersiach rozpościera, Lecz na kwiecistym polu ozdoby swe zbiera, W których, choć nie bogato, przystojnie wygląda, Każdy jej chętny, każdy ją chętną mieć żąda – Tak się piękna w swym toku, … Przeczytaj wiersz
Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach PIEŚŃ PIERWSZA Co istotną jest cechą dobrego poety, Jakim mu trzeba torem bieżyć do swej mety, Czego szukać, a czego chronić się należy – To ja zamyślam śpiewać dla światła młodzieży, Guście, sędzio dzieł ludzkich, darze niebios drogi, Bez którego w ozdoby sam dowcip ubogi! Ty kieruj piórem moim, … Przeczytaj wiersz
Gdy ujrzy nagle słońce, co, rozdarłszy chmury, Sięga świetnym promieniem w głąb’ klatki ponuréj I nad odsłaniającą się błękitu niwą Potrząsa, jak lew złoty, płomienistą grzywą, Orzeł więzień tak długo w kraty dookoła Bije skrzydły, aż padnie lub wyrwać się zdoła. — Tak dusza ma: z cielesnej swej, ciasnej ciemnicy Wciąż się ku jakiejś dali … Przeczytaj wiersz
Tak, dzieło więcej jest wytworne, Gdy bierzesz formy dłoniom twym Oporne — Emalię, marmur-li czy rym. Fałszywe, muzo, rzuć wymogi, Lecz, by nie chwiejnym krok był twój, Na nogi — Obcisły koturn lekko wzuj! Precz rytm wygodny, jak zbyt duży Trep, co go każdy wziąćby mógł, Co służy Dla rozmaitej miary nóg. Rzeźbiarzu! zniszcz jak … Przeczytaj wiersz
Łabędź odbija się w przejrzystej fali, gdy na jeziorze lazurowym gości. Bóg — we Wszechświecie, co go kornie chwali. My — w potomności. Potomność zimna jest i lodowata, jak waszych jezior północnych powierzchnie. Cóż nam z jej blasków, co są z tego świata, gdy życie pierzchnie? W sercu żyjącem znaleźć swe odbicie, z ocząt dziewiczych … Przeczytaj wiersz
Tak więc, zawsze ku nowym brzegom popychani, Na wieki otoczeni wiecznej nocy mgłą, Nigdyż nie będziem mogli na czasu otchłani Kotwicy wrazić w dno? O jezioro, rok ledwie krótkie skończył życie, A patrz! ku brzegom twoich tak drogich nam wód Sam przychodzę i siadam na tej skały szczycie, Gdzieś ją widziało wprzód! Tak-eś szumiało wtedy … Przeczytaj wiersz
Na szumnym, płaskim brzegu, gdzie morze w Sorrento Rozpościera toń modrą u stóp pomarańczy, Pod wonnym żywopłotem, ponad ścieżką krętą, Jest głaz mały, nieznaczny, którego nie tknięto, Mimo podróżnych szarańczy. Imię jedno lewkonij kryją na nim kiście, Imię, co nigdy wkoło nie rozbrzmiało echem. Czasem tylko przechodzień wstrzyma krok z pośpiechem, Przeczyta wiek i datę, … Przeczytaj wiersz