Modlitwa niemego

Na góry wyniosłe wychodził nocami cichemi, A w gwiazdy oczyma i duchem gdy tonął w naturze, To niemym się Stwórcy językiem zwykł mo- dlić swej duszy, Bo wobec gwiazd cichych się niemy wymo- wnym, a mowny Się niemym, u ducha stał nieraz, bezbrzeżnych przestworów….


Władysław Tarnowski

Tęsknota ducha

O jenjuszu promienny, ze słońcem u czoła, Z wzrokiem tonącym wśród nieskończoności, Miłościw bądź mi na drogach przyszłości I prowadź ognistego wzorem apostoła! Kiedy przed wzrokiem mej duszy Wszechbłękit osłonią chmury, Grom ryknie, co dęby kruszy, Przed którym drżą skał marmury… Twa gwiazda niechaj mi błyśnie, Na piersiach nocy zawiśnie! Kiedy łódź moja na morzach … Przeczytaj wiersz


Władysław Tarnowski

Hymn do Trójcy Świętej

Z otchłani wołam do Ciebie, Ojcze i Synu, i Duchu Święty Ufającym Tobie I czekającym na Ciebie Przebacz grzechy i nieprawości, I Użycz nam Bezskrzydłym, Upadłym I niespełnionym Mocy ciążenia Ku niebu, I zbaw dusze nasze, Które szeleszczą jak nietoperze W rozpadających się domach Naszych kalekich ciał. Pozwól nam z naszych modlitw Zbudować dla Ciebie … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Madonna ateistów

Czuwam nad tymi, Którzy nie wierzą W mojego Syna. Pragnę im pomóc. Są moimi dziećmi. Jak wszyscy. Chociaż nic o tym Nie wiedzą. Modlę się. Modlę się Za tych, Którzy się nie modlą. Gdy krwawią, Moją modlitwą Jak bandażem Owijam ich rany. Gdy toną, Rzucam im Moją modlitwę Jak pas ratunkowy. Gdy umierają, Z mojej … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Modlitwa Łazarza

Po co wskrzesiłeś mnie, Panie? Bym był radosnym dowodem Twojej Wszechmocy? Bym sprawił radość moim siostrom? Bym znowu codziennie umierał? A teraz muszę wszystko zaczynać od nowa, Znów się borykać z ziemskim zamętem, Żyć wśród ludzi biegających nie wiadomo dokąd, Opędzać się od ciekawej gawiedzi Wołającej za mną natrętnie: \’Jakże się tam czułeś w wieczności, … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Psalm bezsilności

Ja kamień Leżę przy drodze. Panie, Jesteś nieskończony i wieczny, Ale równocześnie jesteś Drobną kroplą deszczu, Padającą w miarowych odstępach czasu Na mnie, Na kamień. Jestem cierpliwy. Mimo niezliczonych zabiegów Niczego dotychczas nie umiałem poznać, A przede wszystkim wciąż nie rozumiem, Po co porzuciłeś mnie, Panie, Przy drodze, Przy której leżę I trwam, Zawsze ten … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Na granicy czasu

Na granicy czasu, Którą określił Bóg Dojrzewaniem owocu W niewieścim ciele, Urzędnicy pochyleni nad papirusami Liczyli lud jak wory zboża. Marya siedziała na włochatym ośle, A zwierzę stąpało tak ostrożnie, Jakby dźwigało na grzbiecie Nie kobietę, Ale modlitwę. Obok szedł Józef Jak kolumna rzucająca cień, Spokojny i świadomy Anielskiej treści, Którą wypełniona była Po brzegi … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Za Niemen hen precz

Za Niemen hen precz, Gotów koń i zbroja, Dziewczyno ty moja Uściśnij, daj miecz. Za Niemen, za Niemen! I po cóż za Niemen? Nie przylgniesz tam sercem, Cóż wabi za Niemen? Czy kraj tam piękniejszy, Kwiecistsza tam błoń Czy milsze dziewoje, Że spieszysz tam doń? Nie spieszę do dziew, Ja spieszę na gody Czerwone pić … Przeczytaj wiersz


August Bielowski

Egzotyka

W skwarne białe południe złotych dni upalnych, Gdy suchy piach asfaltów stopy moje mazał, Na rogu najludniejszej, spiętrzonej ulicy Połknęła mnie tropikalna oaza „Handel towarów kolonialnych”. Purpurowy eunuch w fartuchu subiekta Odważa w grubych rękach pachnący cynamon. Orzechy, wyłażące z skorup jak ostrygi, Długie pudła daktyli jak lepkie insekta I figi, słodkie prasowane figi! Dlaczego … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Oświadczyny poety

O piękna Pani z krzeseł Perfumom której chciałbym cały przesiąc, Pani ma tyle ogni, których nikt nie skrzesał, Pani może kochać cały miesiąc A ja wiem, żeby kochać – pani ma rację – Trzeba dużo pieniędzy i szklanych słoni, A my mamy tylko słów nieznanych plantacje I kangury skaczące po nich Nie notuje nas żadna … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Śpiew maszynistów

słońce przygniótłszy kolanem skóry dymiące się połacie długo do mięsa obdzierał nasz okrwawiony scyzoryk w noce bezgwiezdne majtkom na świata płonącym drednoucie twarz wylizały do krwi nam zorzy czerwone ozory nam⸗li wyrosłym w trudzie pod wściekłą zdarzeń ulewą błądzić po morzach uniesień w gwiezdne wsłuchanym kapele? zgodnym wysiłkiem twardych rąk rozhuśtamy w lewo czarni maleńcy … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Marsyljanka

nie będę więcej sławił żadnej z dam ani jej imię w śpiewnych strofach pieścił odkąd ujrzałem cię raz pierwszy tam w tem dziwnem nigdy nie widzianem mieście pamiętam wieczór jak wytarty gwasz i w bramach domów przykucnięty przeraz gdym nagle w tłumie ujrzał twoją twarz i zrozumiałem że to właśnie teraz ulica drgała wijąc się … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Śnieg

Białe kwiaty gdzieś na korsie… może w Nizzy… Kołowieje — Cichopada — Białośnieży. Chodzą ludzie miękkostopi po ulicy, Końca nosa im nie widać z za kołnierzy. Uśmiechnęły się panienki w białych lisach I podniosły wązkie palce aż ku ustom… Był ktoś biały, co niebieskie listy pisał… Było cicho. Było dobrze. Było pusto… Z okna domu … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Deszcz

Tobie, Reniu Pada deszcz. Pada deszcz. Tańczą cienie na firance… Biały Pierrot, nocny wieszcz, Deklamuje lilii stance. Nocą… Cśśścho… Wszystko śpi… Jacyś… w kryzach… Mrok… rozpływa… Wynosili coś przez drzwi… Miękkie kroki wchodzą w dywan… Krzywy pajac, biedny klown, Głupi rycerz Beatryczy Twarz wykrzywił zło, jak faun, Na podłodze siadł i KRZYCZY… Jak chcesz wrzeszczeć … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Tango jesienne

Jest chłodny dzień pąsowy i olive. Po rżyskach węszy wiatr i ryży seter. Aleją brzóz przez klonów leitmotiv Przechodzisz ty, ubrana w bury sweter. Od ściernisk ciągnie ostry, chłodny wiatr. Jest jesień, szara, smutna polska jesień… Po drogach liście tańczą pas-de-quatre I po kałużach zimny ciąg ich niesie. Dziś upadł deszcz i drobny był, jak … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Matki

Po zielonym ogrodzie, po pluszowych ścieżkach Chodzą jasne kobiety niezgrabne, jak gruszki, Mówią bajki o wróżce, która w sadzie mieszka, I gładzą wąską ręką, napęczniałe brzuszki. Wiatr zaprasza nasturcje w aksamitny kołys. Po rowerach rosną kwiatki bratki, niezabudki, Jutro będzie stu malców wesołych i gołych Ciągnęło ociężałe, mlekiem słodkie sutki. Kiedy słońce w arteriach przelewa … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Wiosenno

T A R A S koTARA S TARA raZ biAłe pAnny poezjAnny poezOwią, poezAwią poezYjne poezOSny MAKI na haMAKI na sOSny rOśśnym pełnowOSnym ranem PoezAwią, poezOwią pierwsze szesnastoLEtni, LEtnie naIWne, dzIWne wiersze kłOSy na włOSy bOSo na rOSy z brUZDy na brUZdy jAZDy bez UZDy słOńce uLEwa zaLEwa na LEwo na LEwo na LEwo na … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Bajka o kelnerze

kawiarnia była nabita szczelnie kiwał się rajer nad każdym stolikiem na palcach chodził po sali kelner roznosił na tacy likier i gdy do taktu orkiestry pstrej stawiał przed gościem kotlet ujrzał we fraku świński ryj zmieszał się nagle i pobladł dziwny mu w myślach zrodził się zamęt w noc roziskrzoną po drutach biegł cicho, pod … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

But w butonierce

Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach, Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad. Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach, Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat. Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach, Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed. Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach, Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled. … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński

Rzygające posągi

Na klawiszach usiadły pokrzywione bemole, Przeraźliwie się nudzą i ziewają Uaaaa… Rozebrana Gioconda stoi w majtkach na stole I napiera się głośno cacao-choix. Za oknami prześwieca żółtych alej jesienność, Jak wędrowne pochody biczujących się sekt, Tylko białe posągi, strojne w swoją kamienność, Stoją zawsze „na miejscu”, niewzruszenie correct. Pani dzisiaj, doprawdy, jest klasycznie… niedbała… Pani, … Przeczytaj wiersz


Bruno Jasieński