Nagrobek pielgrzymowi
Gdy jeszcze dzieckiem śnił I wijał wianki z róż, Pogodny dzionek był Od życia wolny burz; Przy boku dziecku lśnił Gwiaździsty anioł stróż, I rozkosz czystą pił Z kielicha rannych zórz. Lecz ach! śród życia dróg Blask zorzy zagasł mdły, A zamiast róży — głóg, A zamiast śmiechu — łzy. Skrwawionych anioł nóg Nie wiedzie … Przeczytaj wiersz