Tartak słoneczny

Czarny bór; wytrysk kwitnących sił, ptasie kapele, szumów chór — śpiewanie, śpiewanie, śpiewanie… Kopalniaki, deski, bele… W zgrzycie świszczących pił przewartościowanie? zgłębianie? Rozpatrzmy rzecz po ludzku, poprostu, jak zadanie matematyczne: Mamy oto dwie linje wytyczne: Pierwsza — tęsknota wzrostu, roślinnych łodyg pieśń, sokami życia gwarna, zielona, żywa, wzlatująca od centru rodzącego ziarna do centru rodzącego … Przeczytaj wiersz


Bronisława Ostrowska

Tajemnica lasu

Zatrzymali się na horyzoncie Olbrzymi — nieruchomi, niemi, w miłościwem ramion rozpostarciu, jak hufiec na obronę ziemi. I mówią potężnym gestem, zarysowanym w błękicie i drobnych liści szelestem i chrztem słonecznych plam — hasło zapomnianą, odwieczną, wspólną tajemnicę. Czy ją uchwycę? Chyba mi być wiewiórką, rudym błyskiem w zieleni, nagłym wytryskiem promieni, skokiem wesela… Albo … Przeczytaj wiersz


Bronisława Ostrowska

Z księgi epigramatów

VI. NA GROBOWCU TOMASZA ROŻNOWSKIEGO, KANONIKA KRAKOWSKIEGO Po co gromadzisz, głupcze, stosy złota? Myślisz, że złotem przebłagasz śmierć hardą? Biednym je rozdaj za życia: tak jeno Złoto przebłagać może gniew Sędziego. VII. NA WIZERUNEK CHRYSTUSA SIEDZĄCEGO NA KAMIENIU Co przemyśliwasz, na twardym kamieniu Siedząc, na łokciu wsparłszy głowę, Chryste? Pewnie zbawienia dzieło i spętanie Śmierci, … Przeczytaj wiersz


Klemens Janicki

Elegia III

DO PIOTRA KMITY Kmito, ojczyzny chlubo – czy twa cnota, Czy ród wspanialej jaśnieje, któż powie? – Co pomyślałeś o mnie, gdy z wysłaniem Wierszy zwlekałem przez dziewięć miesięcy? Pewnie niedbałość mi zarzucasz, mniemasz, Że opóźnienie wynikło z lenistwa. Lecz mi bogowie świadkami, ten okres Nazbyt był krótki, by cię uczcić: wiele Dla pieśni ciebie … Przeczytaj wiersz


Klemens Janicki

Elegia I

Idź już, książeczko, naglą przyjaciele. Musisz się z mroku wynurzyć na światło. Staniesz się służką tłumu, za grosz kupną, I stracę władzę ojcowską nad tobą. Ktoś cię znieważy, ktoś rzuci w płomienie, A ty daremnie będziesz mnie przyzywać. Drżysz, płaczesz, trwożnie się za mną oglądasz. Do gniazda tęsknisz? Lękasz się uczonych? Pomyśl: któż będzie aż … Przeczytaj wiersz


Klemens Janicki

Do swojej książeczki

Dworowi możesz być, książeczko, miła, Co wnet zrozumiesz, choć nieokrzesana: Dwór lubi długie uczty, pijatyki, Lecz za to szatki i piosenki krótkie.


Klemens Janicki

Elegia VII

O sobie samym, do potomności. Ty, co pomyślisz o mnie i zapragniesz Kiedyś, w przyszłości, poznać moje życie, Przeczytaj wiersze dyktowane spiesznie, Gdy mnie puchlina spychała w toń Lete. Wysoko leży wieś nad żnińskim bagnem, Od niejakiego Januszka nazwana; Tamtędy ponoć jeździli od Gniezna Nasi królowie do swych pruskich włości. Tę glebę pługiem przewracał mój … Przeczytaj wiersz


Klemens Janicki

Przestroga

Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą, Co się pięknością wszelką zachwyca; Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą, To za mąż idź za szlachcica! Poetyckiego nie bierz kochanka! Poezja w życiu — to ból i troski; Ty przede wszystkim jesteś szlachcianką, Trzeba ci z mężem i wioski. Bardzo rozsądnie robi twa matka Łamiąc kaprysik twój idealny… … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Ta łza

Ta łza, co z oczu twoich spływa, Jak ogień pali moją duszę, I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa, Że cię w nieszczęściu rzucić muszę. Że cię zostawię tak znękaną, I nic z win przeszłych nie odrobię — Ta myśl jest wieczną serca raną, I ścigać będzie jeszcze w grobie. Myślałem, że nim rzucę ziemię, Tych … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Stokrotki

I Jakże żałuję tej szczęśliwej pory, Kiedy stokrotki kwiatek pospolity Zdał mi się w cudne ubranym kolory I budził w sercu dziecinne zachwyty, I kiedy długie majowe wieczory Spędzałem, patrząc w Jasnych ócz błękity, Cichego szczęścia pełen i pokory, Bijący sercem, a nigdy niesyty. A choć to było kwiecie takie skromne, Nigdym się z prawdą … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Sonet

Jednego serca! Tak mało, tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Co by przy moim miłością zadrżało, A byłbym cichym pomiędzy cichemi. Jednych ust trzeba! Skądbym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami mojemi, I oczu dwoje, gdziebym patrzał śmiało Widząc się świętym pomiędzy świętemi. Jednego serca i rąk białych dwoje! Co by mi oczy … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Róża

Ach, ta róża! ach, ta róża! Co się w twoje okno wdziera, Na pokusy mnie wystawia, Sen i spokój mi odbiera… Wciąż z zazdrością myślę o niej, Choć jej nie śmiem dotknąć ręką, Bo mnie gniewa, że bezkarnie Patrzy nocą w twe okienko. Radbym nieraz rzucić wzrokiem, Błądząc w wieczór po ogrodzie, Radbym dojrzeć… ale … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Rezygnacja

Wszystko skończone już pomiędzy nami, I sny o szczęściu pierzchły bezpowrotnie; Wziąłem już rozbrat z tęsknotą i łzami, I żyć i umrzeć potrafię samotnie.   Dziś nic z mej piersi skargi nie dobędzie, Nic jej nie przejmie zachwytem lub trwogą: Nie wyda dźwięku rozbite narzędzie, Pęknięte struny zadrżeć już nie mogą.   Nie ma boleści, … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Rada

Utraciłeś, mówisz, spokój I moralną równowagę Dla dziewczęcia pięknych oczu. Biedny chłopcze, miej odwagę! Sam najlepiej zawyrokuj, Czy to warto żyć spokojnie? W mglistych, czystych snów przezroczu Kąpać duszę bogobojnie? Nigdy czoła nie zachmurzyć, I nie doznać serca bicia, Żyć bez szaleństw, pragnień, wzruszeń, Pozorami mdłego życia?… Lepiej, że się zacznie burzyć Niepokojem pierś twa … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Nie mów

Nie mów, chociażbyś miał ginąć z pragnienia, Że wszystkie źródła wyschły już bijące! — Tyś gonił pustyń piaszczystych złudzenia, A minął strumień na zielonej łące. Nie mów, chociażbyś umierał z tęsknoty, Że nie ma czystej miłości na ziemi! — Tyś pewnie w drodze blask jej rzucił złoty, Za ognikami zdążając błędnemi. Nie mów, że wszystko, … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Nawrócenie

Gdy miała szesnaście latek, Była ach! bardzo sceptyczną, Nie chciała wierzyć, gdym mówił, Że jest prześliczną. Wątpiła o swej urodzie. W uczucia wierzyć nie chciała, Kiedym jej miłość wyznawał, Tylko się śmiała. Lecz dzisiaj, po latach wielu, Wiara w serce wstąpiła… I nawrócona zupełnie, Żałuje, że wprzód wątpiła… Ufna w potęgę miłości, Wspomnienia pragnie odświeżyć, … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Na początku nic nie było

Na początku nic nie było, Tylko przestrzeń ciemna, pusta; Wtem jej czarne błysły oczy i różowe, świeże usta. Od jej spojrzeń, od rumieńca Zajaśniała świateł zorza, A gdy pierwsze rzekła słowo, Ziemia wyszła z głębi morza. Gdy przebiegła ziemię wzrokiem Śląc jej uśmiech, rój skrzydlaty Wzleciał ptaków i motyli, A spod ziemi wyszły kwiaty. Lecz … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Najpiękniejsze piosnki

Najpiękniejszych moich piosnek Nauczyła mnie dzieweczka, Mistrzem bowiem były dla mnie Harmonijne jej usteczka. Te usteczka brzmiały zawsze Jakąś piosnką świeżą, nową, Każdy uśmiech był melodią, Śpiewem było każde słowo. Wszystko o czym serce śniło, Wszystko, o czym nawet nie śni, Odbijało się w jej oczach I płynęło w słodkiej pieśni. Więc mnie zawsze przy … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Myślałem, że to sen

Myślałem, że to sen, lecz to prawda była: Z nadziemskich jasnych sfer do mnie tu zstąpiła, Przyniosła dziwny blask w swoich modrych oczach, Przyniosła kwiatów woń na złotych warkoczach, Podała rączkę swą, szliśmy z sobą razem. Przed nami jaśniał świat cudnym krajobrazem. Pośród rozkosznych łąk i gajów mirtowych Wiecznie zielonych wzgórz i wód szafirowych Szliśmy, … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk