W samo południe

Marta Podgórnik

I cóż Ci, miła panno, po Twym hojnym żalu?
Łzy nie są bronią palną. Kwilisz, że stracony
Twój czas, lecz przecież był już przeterminowany.
Zbudzisz się z końskim kacem, jak kowboj w koralu;
On nie jedzie na wojnę, on wraca do żony.

Twoja ocena
Marta Podgórnik

Wiersze popularnych poetów

Jesteśmy

Ani z pewników. Ani z Biblii świętej. Ani z historii. Ani z ziemi Ziemi. Ani z poległych. Ani z tych mniej więcej. I ani z próżni. I ani z kamieni….

jamaica blues

Cała Polska wstrzymała oddech, kiedy chciał zdmuchnąć mi cienie z powiek chłopak, z którym nie dało się żyć, wesoły kłamczuch z woreczkiem koksu pod genitaliami. Skaczący księżyc grał rocksteady w…

Z podróży Dunajcem

Już jasny księżyc na wodospadzie Haftuje srebrem strumienia bieg, I fala, co się do snu nie kładzie, Lekko potrąca o skalny bieg! Już ciemne lasy drzemią w oddali, Szemrząc modlitwy…