Człowiek w skale…
Człowiek w skale nad morzem wykuty Z prawą ręką wyciągniętą w przyszłość, Gdy ogniście niemy i okrutny Piorun męki zatrząsł jego ciszą, nie drgnął. Przerósł możliwość rozpaczy. Gestu, dwakroć kamienny, nie zmienił. Dwakroć zimniej w zimną wieczność patrzy Zakrwawionym od wewnątrz milczeniem.