Oglądając filmy dokumentalne

Jacek Dehnel

Patrz na nieszczęśliwego – ale pamiętając,
że nie jest twoim bratem bardziej niż szczęśliwy,
zły, piękny, hydraulik czy profesor greki.
Płaczący, brudny, cichy – to tylko podróżnik,
który właśnie się znalazł tam, gdzie kiedyś byłeś
albo – z pewnością – będziesz. Tyle. I nic więcej.

Kraków, 2. VI. 2004

Twoja ocena
Jacek Dehnel

Wiersze popularnych poetów

gdybym odbił się w lustrze

gdybym odbił się w lustrze, powstałoby nowe, bo sam jestem lustrem. Na tym właśnie zleci ci nieskończoność: na wiecznych powrotach, upadkach i odbiciach, na rozbijaniu życia o zdania, zdań o…

trash

Dziewczyny z białymi grzywkami drzemią w trawie, ich laptopy są cienkie jak wafle. Obok na Placu Zwycięzców artysta się zesrał na srebrno. Minister i dwaj felietoniści wpatrują się w gówno….