O Boskiej opiece

Kto się w opiekę poda Panu swemu, A całym prawie sercem ufa jemu, Smiele rzec może: mam obrońcę Boga, Nie będzie u mnie straszna żadna trwoga. Ciebie on z łowczych obierzy wyzuje I w zaraźliwem powietrzu ratuje, W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie, Pod jego pióry ulężesz bezpiecznie. Stateczność jego tarcz i puklerz mocny, … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Pochwała znakomitszych królów polskich

Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry I tak wysoko postawił, że z góry Wszytek Świat widzę, a sam, jako trzeba, Tykam się nieba? Toli jest ogień on nieugaszony Złotego słońca, które, nieskończony Bieg bieżąc, wrotne od początku świata Prowadzi lata? Toli jest on krąg odmiennej światłości, Wódz gwiazd rozlicznych i sprawca żyzności? Słyszę … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Pochwała wsi

Wsi spokojna, wsi wesoła, Który głos twej chwale zdoła? Kto twe wczasy, kto pożytki Może wspomnieć zaraz wszytki? Człowiek w twej pieczy uczciwie Bez wszelakiej lichwy żywie, Pobożne jego staranie I bezpiecznw nabywanie. Inszy sie ciągną przy dworze Albo żeglują przez morze, Gdzie człowieka wicher pędzi A śmierć bliżej, niż na piędzi. Najdziesz, kto w … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Czego chcesz od nas, Panie

Pieśń o dobrodziejstwach Boga Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary? Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary? Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie, I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie. Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje, Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje. Wdzięcznem Cię … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Pieśń świętojańska o Sobótce

Gdy słońce Raka zagrzewa, A słowik więcej nie śpiewa, Sobótkę, jako czas niesie, Zapalono w Czarnym lesie. Tam goście, tam i domowi Sypali się ku ogniowi, Bąki zaraz troje grały, A sady się sprzeciwiały. Siedli wszyscy na murawie, Potem wstało sześć par prawie, Dziewek jednako ubranych, I belicą przepasanych. Wszytki śpiewać nauczone, W tańcu także … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Nie długi rozmysł

Ksiądz Siemikowski, mając beneficium jedno controversum, w którem mu Gamrat, arcybiskup gnieźnieński przeszkadzał, wziął tę radę przedsię, że przystał do tegoż arcybiskupa, rozumiejąc, że on jako słudze już swemu nie miał mu w tem przeszkadzać; i tegoż dnia prawie, kiedy mu go zalecono i kiedy mu rękę dał, chcęcy uczynił wzmiankę około swego beneficium. Tam … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Z głupim źle żartować

Czarnkowski, Biskup Poznański, będąc podagrą bardzo udręczony, zwykł był częstokroć przed wielkim bólem te słowa mówić: Prze Bóg, dobij kto, odpuszczę. Trafiło się, iż leżąc w tejże chorobie, nie był nikt inszy przy nim, jeno Tatarzyn Kamarady, sługa jego; ten pomniąc, co więc pan mówił, ofiarował mu się z posługą swą: Panie, powiada, daj ty … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Sonet

Ukochałem najkruchszy filigran z kryształu, W jakim nektar lacrima poetae się żarzy… Ulubiony kształt wielu współczesnych pieśniarzy Odzyskuje snadź berło królewskie pomału… I odzyska je znowu, bo czuwa na straży Miriam, czystej poezyi wyznawca do szału, Zasłuchany w szum grzmiący przyrody chorału, Głuszącego dysonans: zgiełk podłych kramarzy… Za nim hufiec samotnych: Lange, szatan smutny, Orzeł … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Z płockich wzgórz

Z płockich wzgórz. W KAPLICY KRÓLÓW. Kornie przy marmurowym kląkłem sarkofagu… Białe orły unoszą dużą czarną płytę, Gdzie łacińskie napisy złocą się wyryte, Przedwiekowej przeszłości sąd areopagu… Na kamiennej poduszce miecz, berło, korona Spoczywają na wierzchu grobowca błyszczące… Przez okna polichromią przesiewa się słońce I w katedry pomroku zbłąkawszy się kona… Za kratą drzwi kaplicy … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Piekło

…Porwał mnie Ducha płomienny gryf Nad ciężki bezwład materyi brył… [Lodowy wicher kosmiczny wył…] Na ogniach skrzydeł niósł mnie Ptak-Dziw… Jak czarownica w Walpurgi noc, Na miotle z ognia leciałem w mrok, Ogniem i siarką dyszący smok, Pocisk, z piekielnych rzucony proc… Jak Rokh baśniowy, jak Ibis-bóg, Pędziłem w eter, w gwiaździsty pył… [Lodowy wicher … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Wizya

Widziałem siebie w czarnej granitowej trumnie, Którą jasność piorunu tragicznie oświeca… W sinem świetle błyskawic skąpane me lica, Uśmiechają się zimno, szydersko i dumnie… W głowach trumny dopala się czarna gromnica I szatana twarz smutna pochyla się ku mnie, Bezdennemi oczami widząca rozumnie Moją trupią zieloność wyznawcy księżyca… Szatan przykrył mnie czarnym granitowym wiekiem, Dźwignął … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Balet lunatyczny

…Pokój łuną błękitną miesięczną zalany… W sennym, srebrnym opylę gwiazd lśniące klejnoty… Księżycowych rusałek powiewny rój złoty Igra, tańcząc po tafli posadzki lustrzanej… Zalśnił sezam tajemny błękitnej snów groty… Lśni tęczowe marzenie szronowej Goplany… Lśniące złote widziadła w pajęcze mkną tany… Płoną baśni miesięcznej błękitne namioty… W kolorowych brylantów, gwiazd lśniącym orszaku, Pląsa sennie po … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Z Tatr

(Dolina Kościeliska). …Po głazów mchu Pluszowym, rdzawym Dunajec spieniony Malsztromem ciemnym, srebrnawym, W którego szumie słychać złote dzwony, W cieniu lesistych, prostopadłych skał, Jak wściekły smok się przewala. Jak grzywa Gorgony, Jakby rozszarpać Tatr granity chciał. Skalistej, ciemnej, spienionej krwi fala!… Srebrzystym kłem Smok gryzie głazy, Od wieków omszałe… Jak sen, za przesłoną gazy Błękitnej, … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Anioł pański

…Popłynął dzwon Z kamiennej wieży Tatr czarnych, ton, Szloch, pełen tęsknoty… Przez wyłom reglowych wieży, W zorzy zachodu popłynął pył złoty Hen! na rozłogi naszych zbożnych pól, Gdzie ciche grusze drzemią… Na łono Macierzy Wyszlochać wielki, przedwiekowy ból… Popłynął nad tą mogił, krzyżów ziemią. Metalu łzy Roni w Tatr ciszę… Pył złoty mży Ponad regle … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Ballada o Madeju Mrozie

Hej, Madej Mróz Rozżarł się srodze! Narządził wóz Z żelaza-lodu. Wsiadł nań i mroźnym wichrom puścił wodze!.. Runął na ziemię, na biedę narodu, Okrutny, luty, bezlitosny zbój, W żelazne uchwycił kleszcze, Co mu na drodze Stało, i ziemię pchnął na ruję ruj, W lodowej śmierci uściski złowieszcze!… Upiory drzew Zlodniałe ściska, Aż biała krew Szadzi … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Droga do Białego

…Złotym pyłem omglonych Tatr czarem opiły, Wszedłem do czarnych borów ponurego chramu… Potykam się o głazy omszałe sezamu I o czarnych korzeni drzew omszone żyły. Przed wiekami potężne, ciemne smreki śniły, Że nie karły zaczerpną w płuca ich balsamu… Siadłszy na miękkim, lśniącym mchu skały odłamu, Roję czarne centaury… dzikie leśne wiły… …W mroku czarny, … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Melodya wieczoru księżycowego

Przyprószone okiścią srebrną białe smreki, Oszroniałe, ogromne widmowe gotyki, Połyskują, jak nagle zamarzły sen dziki, Zasłuchane w srebrzysty brzęk dzwonków daleki… Płyną srebrne akordy lodowej muzyki, Srebrne śmiechy rusałek, dzwoniące z fal rzeki… W marmurowym bezruchu odziane w szron smreki Błyszczą tęczą brylantów — zamarzły sen dziki… W lodowatem powietrzu ogromny glob złoty Martwo, szklisto … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Na Kozieńcu w nocy

Ośnieżonych Tatr rzeźba kamienna spiętrzona, Zamglonych lekko wirchów lodowate runy, Niby skłębiony szereg owiec białoruny, Sterczą białych wzgórz czyste, nieskalane łona… W pierś kamienną Tatr biją od wieków pioruny, Rycerz Giewont od wieków, rażony w pierś kona… Białą twarz mu przysłania mgieł nocnych opona, Jak z białego muślinu przejrzyste całuny… Martwe, szkliste i blade światło … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Płock

I znowu jestem w grodzie prastarym Konrada… Późna nocna godzina… Zasłuchany w ciszę, Która szumi, jak fala wiślana, i gada, W fotelu na biegunach sennie się kołyszę… Z okien widać katedry poważne zarysy I wieży zegarowej… A spacer za tumem Pusty — wabi kasztanów szelestem i szumem… W dole — Wisły gościniec… Na tratwach śpią … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Szumią Baltyku ciemne, zapienione fale…

Szumią Baltyku ciemne, zapienione fale, U podnóża północnych sag mgliskiem zasnutej, Smętnej, bladozielonej mogiły Biruty, W tęsknoty do pogańskiej Litwy dzikim szale!… Szumią, niby litewskich wajdelotek chóry, W przemijania rytm smętny, dziki, rozszlochany, Ciskając w szale kłęby śnieżnej, słonej piany, Na brzeg Baltu sierocy, piaszczysty, ponury… Szumią o litewskiego grodziska bursztynie, Któremu, przy Baltyku pieśni … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Wodospad Mickiewicza

…Łożem ciemnomiedzianej, granitowej ściany Bucha z paszczy potoku pian śnieżna lawina, Spada z grzmotem na głazy — potwory Böcklina, Rozbryzgując się w jarze w potok srebrnopiany… Jak śnieżnym płaszczem włosów okryta ondyna, Co, szlochając, rzuciła się twarzą na skałę… Drga wodospad, toczący piany śnieżnobiałe… Grzmi Rybiego potoku fala srebrnosina… …Złotymi listki trzęsą brzózki białopienne, Struchlał … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski