Z Tatr

(Dolina Kościeliska). …Po głazów mchu Pluszowym, rdzawym Dunajec spieniony Malsztromem ciemnym, srebrnawym, W którego szumie słychać złote dzwony, W cieniu lesistych, prostopadłych skał, Jak wściekły smok się przewala. Jak grzywa Gorgony, Jakby rozszarpać Tatr granity chciał. Skalistej, ciemnej, spienionej krwi fala!… Srebrzystym kłem Smok gryzie głazy, Od wieków omszałe… Jak sen, za przesłoną gazy Błękitnej, … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Anioł pański

…Popłynął dzwon Z kamiennej wieży Tatr czarnych, ton, Szloch, pełen tęsknoty… Przez wyłom reglowych wieży, W zorzy zachodu popłynął pył złoty Hen! na rozłogi naszych zbożnych pól, Gdzie ciche grusze drzemią… Na łono Macierzy Wyszlochać wielki, przedwiekowy ból… Popłynął nad tą mogił, krzyżów ziemią. Metalu łzy Roni w Tatr ciszę… Pył złoty mży Ponad regle … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Ballada o Madeju Mrozie

Hej, Madej Mróz Rozżarł się srodze! Narządził wóz Z żelaza-lodu. Wsiadł nań i mroźnym wichrom puścił wodze!.. Runął na ziemię, na biedę narodu, Okrutny, luty, bezlitosny zbój, W żelazne uchwycił kleszcze, Co mu na drodze Stało, i ziemię pchnął na ruję ruj, W lodowej śmierci uściski złowieszcze!… Upiory drzew Zlodniałe ściska, Aż biała krew Szadzi … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Droga do Białego

…Złotym pyłem omglonych Tatr czarem opiły, Wszedłem do czarnych borów ponurego chramu… Potykam się o głazy omszałe sezamu I o czarnych korzeni drzew omszone żyły. Przed wiekami potężne, ciemne smreki śniły, Że nie karły zaczerpną w płuca ich balsamu… Siadłszy na miękkim, lśniącym mchu skały odłamu, Roję czarne centaury… dzikie leśne wiły… …W mroku czarny, … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Melodya wieczoru księżycowego

Przyprószone okiścią srebrną białe smreki, Oszroniałe, ogromne widmowe gotyki, Połyskują, jak nagle zamarzły sen dziki, Zasłuchane w srebrzysty brzęk dzwonków daleki… Płyną srebrne akordy lodowej muzyki, Srebrne śmiechy rusałek, dzwoniące z fal rzeki… W marmurowym bezruchu odziane w szron smreki Błyszczą tęczą brylantów — zamarzły sen dziki… W lodowatem powietrzu ogromny glob złoty Martwo, szklisto … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Na Kozieńcu w nocy

Ośnieżonych Tatr rzeźba kamienna spiętrzona, Zamglonych lekko wirchów lodowate runy, Niby skłębiony szereg owiec białoruny, Sterczą białych wzgórz czyste, nieskalane łona… W pierś kamienną Tatr biją od wieków pioruny, Rycerz Giewont od wieków, rażony w pierś kona… Białą twarz mu przysłania mgieł nocnych opona, Jak z białego muślinu przejrzyste całuny… Martwe, szkliste i blade światło … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Płock

I znowu jestem w grodzie prastarym Konrada… Późna nocna godzina… Zasłuchany w ciszę, Która szumi, jak fala wiślana, i gada, W fotelu na biegunach sennie się kołyszę… Z okien widać katedry poważne zarysy I wieży zegarowej… A spacer za tumem Pusty — wabi kasztanów szelestem i szumem… W dole — Wisły gościniec… Na tratwach śpią … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Szumią Baltyku ciemne, zapienione fale…

Szumią Baltyku ciemne, zapienione fale, U podnóża północnych sag mgliskiem zasnutej, Smętnej, bladozielonej mogiły Biruty, W tęsknoty do pogańskiej Litwy dzikim szale!… Szumią, niby litewskich wajdelotek chóry, W przemijania rytm smętny, dziki, rozszlochany, Ciskając w szale kłęby śnieżnej, słonej piany, Na brzeg Baltu sierocy, piaszczysty, ponury… Szumią o litewskiego grodziska bursztynie, Któremu, przy Baltyku pieśni … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Wodospad Mickiewicza

…Łożem ciemnomiedzianej, granitowej ściany Bucha z paszczy potoku pian śnieżna lawina, Spada z grzmotem na głazy — potwory Böcklina, Rozbryzgując się w jarze w potok srebrnopiany… Jak śnieżnym płaszczem włosów okryta ondyna, Co, szlochając, rzuciła się twarzą na skałę… Drga wodospad, toczący piany śnieżnobiałe… Grzmi Rybiego potoku fala srebrnosina… …Złotymi listki trzęsą brzózki białopienne, Struchlał … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Z chorałów leśnych

I. Zaszumiały leśne knieje Rozhoworem drzew, Zaszumiały leśne knieje, W ciemnej gęstwie wichr szaleje I wzmaga swój wiew. Szumi, szumi rozszalały, Mchami siwy bór, Już rozbrzmiały drzew chorały, Szumi, szumi rozszalały Drzew potężny chór. Ciągnie wicher hen! po lesie, Drzew się wzmaga szum, Ciągnie wicher hen! po lesie, Szumy po gałęziach niesie, Echa tęsknych dum. … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Augurzy

Kiedy łzami krwawemi po stołu marmurze Rysowałem bezmyślnie przeklęte jej imię, Zobaczyłem w zaduchu szynkowni i dymie Oczy w sobie utkwione, waryackie i duże… Niechno tylko powieki z ołowiu przymrużę I na falach melodyi łagodnej zadrzymię, Zaraz budzi mnie szorstko spojrzenie kaimie, Które warzy swym szronem widziadeł mych róże… I patrzyliśmy strasznie na siebie bezmowni. … Przeczytaj wiersz


Wacław Wolski

Sonet 16

Lecz czemu twardych nie szukasz oręży, Aby im uległ Czas, twój tyran srogi? Nie masz-li środka, który go zwycięży, Broni, bogatszej nad mój rym ubogi? Jesteś u szczytu szczęsnych dni; dziewicza Niejedna grzęda obdarzy cię kwiatem, Snać podobniejszym do ciebie z oblicza, Niż malowany konterfekt. Tak zatem Ujrzysz, iż rysy, które życie stwarza, A których … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 15

Jeśli pomyślę, jak to doskonałość Trwa tylko krótko we wszystkiem, co żywie, I że li złudą jest świata wspaniałość, W gwiazd tajemniczym pogrążona wpływie — Jeśli rozważę, iż ludzi i zioła Tłumi to niebo, które je rozplenia, Że młodość, życia sokami wesoła, Spada z swych wyżyn na dno zapomnienia — Gdy tę niestałość mam w … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Lament rzeczy

Czymże jest to wołanie, lament rzeczy, które nie chcą umierać? Wciąż się bronią… Nie przed wymóżdżeniem z tych żałosnych czterech wymiarów, ale przed wypadnięciem z wieczności. (Przy Tobie czuły się wieczne). Jakże bliski jest mi ich lęk przed otchłanną gębą niebytu: tych drobiazgów, szkiców, gadżetów, zdjęć, meissenów – Bóg wie skąd rodem, ukochanych sukienek, butów … Przeczytaj wiersz


Andrzej Mandalian

Sonet 14

O, nie do gwiazd ja po nauki chodzę, A przecież jestem astronomem, zda się, Ale nie poto, aby wieścić srodze O złem czy dobrem, tym czy owym czasie. Nie przepowiadam, co chwila przyniesie; Klęski, pioruny, deszcze, gołoledzie, Ani nie czytam na niebios bezkresie, Czy się też dobrze książętom powiedzie. Z twego li oka czerpię wiedzę … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 13

Żećbyś był swoją własnością! Atoli Jesteś nią tylko, pókić życia stanie; Na ten się koniec gotuj poniewoli I swój nam obraz pozostaw, kochanie! Termin piękności, pożyczonej tobie, Nie zapadł wówczas! Będziesz mógł pozostać Sobą, jakkolwiek położysz się w grobie, Gdy w twym potomku odżyje twa postać. Któż to dom taki upadkowi zleci? Skrzętna go ręka … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 12

Patrząc na zegar, który czas odmierza, I widząc słońce, jak chowa się w mroki, Jak krasa fiołka więdnie, przedtem świeża, I jak biel srebrna ciemne kryje loki — Jak z drzew wysmukłych opada liściwie, Pod dach cienisty wzywające trzodę, Jak zieleń lata na skoszonej niwie Leży związana w snopy białobrode — Widząc to, myślę o … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 11

Z równą szybkością będziesz wiądł i dalej Rósł w latorośli, co z ciebie wyrośnie; W młodych się żyłach krew twoja rozpali, Choć sam przestaniesz już myśleć o wiośnie. I w tem jest mądrość, piękność i dobytek, Reszta to głupstwo, starość i więdnięcie: Idąc za tobą, świat by zginął wszytek — Lat kilkadziesiąt, a niema go … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 71

Gdy umrę, płacz nade mną, lecz tylko dopóty, Dopóki ci dzwon głuchy żałoby nie przerwie Zgryźliwym obwieszczeniem, żem rzucił zepsuty Świat, z dwojga złego woląc pójść pomiędzy czerwie. Dłoni, co niegdyś wers ten pisała, tak samo Nie wspominaj: gdyż kocham cię sercem tak szczerem, Że wolę być w twych miłych myślach białą plamą, Niż w … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Dokąd jedziesz, skarbie słodki?

Dokąd jedziesz, skarbie słodki? Stój, zaśpiewam ze dwie zwrotki, Tak jak umiem tylko ja. Przed miłością, śliczna różo, Nie obronisz się podróżą: Szkoda i jednego dnia. Serce nie zna słowa „potem”; Cieszmy się młodości złotem — Któż wie, co nam niesie czas? Nic nie zyskasz, jeśli zwlekasz: Chodź, pocałuj, czekać nie każ, Raz, i znów, … Przeczytaj wiersz


William Szekspir

Sonet 18

Do czego cię przyrównać? Do dnia w pełni lata? Jesteś od niego bardziej i świeża, i stała. Jeszcze w maju wiatr nieraz mrozem pąk omiata A letnia pora nie trwa, jak obiecywała. Niebios złociste oko to nazbyt świat pali Swoim żarem, to kryje blask za sine chmury; Nic, co piękne, pełnego piękna nie ocali, Odzierane … Przeczytaj wiersz


William Szekspir