Dąb i małe drzewka

Ignacy Krasicki

Od wie­ków trwał na pusz­czy dąb je­den wy­nio­sły;
W cie­niu jego ga­łę­zi małe drzew­ka ro­sły.
A że w swo­jej po­sta­ci był na­der wspa­nia­ły,
Że go do­róść nie mo­gły, wszyst­kie się gnie­wa­ły.
Przy­szedł czas i na dęba peł­nić sro­gie losy;
Sły­sząc, że mu fa­tal­ne za­da­wa­no cio­sy,
Cie­szy­ły się nie­wdzięcz­ne. Wtem upadł dąb sta­ry:
Po­ła­mał małe drzew­ka swo­imi ko­na­ry.

Twoja ocena
Ignacy Krasicki

Wiersze popularnych poetów

Zmierzchun

Póty w cieniu jałowca śniła rozłożyście, Aż z lasu wybrnął Zmierzchun — i pomącił liście. Złote żuki, wylęgłe z ciepłych snów dziewczyny, Wnicestwiły się w bujnej piersi — kosmaciny. Poznał żuki — po złudzie… I jednym spojrzakiem Ogarnął — krzak — dziewczynę — i nicość…

Doktor i zdrowie

Rzecz ciekawą, lecz trudną do wierzenia powiem: Jednego razu doktor potkał się ze zdrowiem; On do miasta, a zdrowie z miasta wychodziło. Przeląkł się, gdy go postrzegł, lecz że blisko było, Spytał go: „Dlaczegoż to tak spieszno uchodzisz? Gdzie idziesz?” Zdrowie rzekło: „Tam, gdzie ty…

Nad ranem

Od mego serca do twego droga jak listek długa, a przecież budzi nas echo grając w nas jak kukułka: ciebie o słowo za późno, mnie o pół nuty za wcześnie, więc w twarz ci patrząc jak w lustro podwojony sam sobie jestem: Wiewiórczy ogień mnie…