Może

Ewa Lipska

Może zostanie mi jeszcze

wyblakła jak wiersz nadaremny

fotografia. Ostatnie rozstanie

niebo deszczem rozegra na bębnach.

I dzień stanie dzień stanie dzień stanie

w twojej szarej wyblakłej sukience

w fotografii tak małej tak zwięzłej

że zacisnąć można w jednej ręce.

I już nie wiem już nie wiem już nie wiem

czy ty byłaś czy jesteś czy będziesz

może patrzysz i z żalu ta szarość

może tylko niedbale się cieszysz

może myślisz że starość już starość

teraz do mnie gwałtownie się spieszy.

Ty stanęłaś i czekasz. Ja w drodze.

Ty stanęłaś w oczach otwartych.

A ja patrzeć nie mogę nie mogę.

Przeto patrzę śmiertelnie uparta.

Twoja ocena
Ewa Lipska

Wiersze popularnych poetów

Tylko po to

O mój Boże O mój Boże codziennie rozmawia z Tobą parę miliardów ludzi. Telefon zaufania wiecznie jest zajęty. Dzwonię do Ciebie już od wielu lat tylko po to tylko po…

To że jesteś

To, że jesteś Wypełnia przestrzeń Nikt nie lubi być całkiem sam Po co chcę wciąż od życia więcej Zamiast cieszyć się tym, co mam? Spokój czyni mnie niespokojną Mija dzień…

Senne saneczki

Czy mnie potępisz, śpiący między szynami liściu łopianu, kiedy się głucho odbijają od ciebie pomruki pierwszych przechodniów Gdybyś się nagle uniósł, mógłbyś całkiem zakryć tę wiatę na Kórnickiej, gdzie czekam…